Architektura MuratorKrytykaFigury niemożliwe. 14. Biennale Architektury w Wenecji

Figury niemożliwe. 14. Biennale Architektury w Wenecji

Z okazji przyznania Jakubowi Woynarowskiemu Paszportu Polityki, przypominamy koncepcję Pawilonu Polski w Wenecji, zrealizowanego przez artystę we współpracy z krakowskim Instytutem Architektury.

Pawilon Polski
Pawilon Polski, Figury niemożliwe. Fot. Andrea Avezzu Miniaturki, dzięki uprzejmości la Biennale di Venezia

Koncepcja kuratorska wystawy w pawilonie polskim

Rem Koolhaas zaproponował refleksję na temat przyswajania modernizmu w stulecie początku pierwszej wojny światowej – uznawanego za moment graniczny dla narodzin nowoczesności. Wspominając o lokalnych tożsamościach i globalnych interpretacjach modernizmu jednocześnie przywołał jego polityczny mit założycielski. Projekt Figury niemożliwe dotyczy skomplikowanej relacji modernizmu i polityki w warunkach konstruowania nowoczesnego państwa narodowego. Punktem wyjścia do wykreowania narracji wystawy stała się niewielka realizacja architektoniczna, która – mimo swojego mocnego osadzenia w lokalnym kontekście – posiada potencjał do zobrazowania w szerszym wymiarze napięć i sprzeczności charakteryzujących nowe państwa powstałe w Europie po pierwszej wojnie światowej, rozdarte pomiędzy dążeniem do nowoczesności, a głębokim zakorzenieniem w obrzędach, tradycjach i mitach własnej przeszłości.

Głównym elementem wystawy jest baldachim nad wejściem do krypty mieszczącej nagrobek Józefa Piłsudskiego przy katedrze krakowskiej na Wawelu zaprojektowany w kilku wariantach przez prominentnego architekta II Rzeczypospolitej Adolfa Szyszko- Bohusza. Poszczególne koncepcje wyraźnie pokazują przechodzenie od stylizacji historycznych – neogotyku i neorenesansu – do nowoczesnej lapidarności przekazu i uproszczenia form. Powstały ostatecznie baldachim ilustruje specyficzną recepcję nowoczesności, jaką był zmodernizowany klasycyzm charakteryzujący architekturę lat 30. XX wieku. W zrealizowanej wersji widać zastygłe formy klasycznego porządku (kolumny, cokół, balustrada) zestawione z wieńczącą płytą, która nie nosi już śladów historycznych odniesień. To dosłownie absorbowanie stylistyczne modernizmu w jednym obiekcie o niewielkiej skali, lecz masywnej symbolice.

Pawilon Polski
Pawilon Polski, Figury niemożliwe. Fot. Andrea Avezzu Miniaturki, dzięki uprzejmości la Biennale di Venezia

Modernizm – władza – polityka

Baldachim został zrealizowany w 1937 roku przy murze katedry na Wawelu, w atmosferze konfliktu pomiędzy władzami państwowymi a kościelnymi w sprawie miejsca pochówku Naczelnika Państwa. Obiekt demonstruje elementy oficjalnej propagandy: sakralizację świeckiej władzy i neoromantyczne idee odrodzenia po latach niewoli. Wpisując się w tendencję budowania mitu odrodzonej II Rzeczpospolitej przywołuje skojarzenia z charakterystycznym dla epoki obrazem rozwoju i budowy nowoczesnego państwa. Niemniej istotna jest postać samego Marszałka Piłsudskiego, którego kult z silnym przywiązaniem do figury potężnego wodza, znajduje analogie z autorytarnymi dążeniami wielu państw europejskich w latach 30. XX wieku.

Szyszko-Bohusz, który służył w Legionach Polskich, był predestynowany do odegrania roli nadwornego architekta naczelnika państwa. Architekt, oprócz tego, że projektował najbardziej prestiżowe realizacje związane z ówczesną władzą, pełnił także rolę scenografa przygotowującego oprawy oficjalnych uroczystości państwowych. David Crowley w tekście Architekt Piłsudskiego (w: Reakcja na modernizm. Architektura Adolfa Szyszko-Bohusza, Instytut Architektury, Muzeum Narodowe w Krakowie, Kraków 2013) pisze: Wkład Szyszko-Bohusza do rozwoju kultu Piłsudskiego przyjmował zazwyczaj o wiele poważniejszy ton niż wiele popularnych czy nawet kiczowatych przejawów entuzjazmu związanego z postacią Marszałka. Na przykład pod koniec lat 20. zaprojektował szereg sarkofagów i krypt z myślą o wielkich, publicznych uroczystościach pogrzebowych organizowanych przez reżim sanacyjny. Jego propozycja polegała na dostarczeniu poważnego zwieńczenia wydarzeń wiążących się zazwyczaj z widowiskowymi i wysoce sentymentalnymi pokazami narodowej jedności.

Ukoronowaniem działań Szyszko-Bohusza w tym kontekście stał się wawelski nagrobek Piłsudskiego. Oprawa wejścia do krypty symbolicznie podkreślała status Marszałka jako zwycięzcy i zjednoczyciela. Poszczególne fragmenty baldachimu zostały wykonane ze spoliów – zdobyczy po zaborcach: cokołu pod pomnikiem Bismarcka, który stał w Poznaniu do 1919 roku, przetopionych austriackich armat, wysadzonej w 1926 roku, po narodowej debacie, warszawskiej cerkwi św. Aleksandra Newskiego. W narracji wystawy (w towarzyszących replice baldachimu fotografiach, diagramach i komentarzach tekstowych) kierujemy uwagę odbiorców na sens symboli użytych w projekcie Szyszko-Bohusza, ponieważ wyrastają one – i to w najbardziej materialnym sensie – z dwudziestowiecznego języka dominacji i niemal plemiennej wspólnotowości.

Baldachim nad grobem Piłsudskiego – ze swoim triumfalistycznym przekazem budującym narodową mitologię i umacniającym kult wodza – znajduje liczne odpowiedniki w tworzonych w tym samym okresie i często sięgających do repertuaru form modernistycznych, europejskich obiektach o podobnych charakterze, takich jak: monumentalna mogiła Milana Rastislava Štefánika na Bradle na Słowacji, Tannenberg Denkmal przekształcony w mauzoleum Hindenburga, mauzoleum Lenina, frankistowski monument Valle de los Caidos w Hiszpanii. Dodatkowo architektoniczną ramę wystawy tworzy Pawilon Polski w Wenecji, zaprojektowany w 1932 roku przez związanego z faszystowskim reżimem architekta Brenno del Giudice. Ten kontekst wzmocni interpretację baldachimu jako dzieła stanowiącego odbicie dusznej, przesiąkniętej ksenofobią atmosfery ówczesnej Europy, zmierzającej ku kolejnej wojennej katastrofie. Odnosząc się do tych powiązań poprzez wskazanie ich w ikonografii wystawy i towarzyszącego jej wydawnictwa, chcemy zobrazować ambiwalencje modernizmu, adaptowanie jego języka na potrzeby autorytarnych ideologii i systemów politycznych.

Pawilon Polski
Pawilon Polski, Figury niemożliwe. Fot. Andrea Avezzu Miniaturki, dzięki uprzejmości la Biennale di Venezia

Zderzenie: modernizm – śmierć

Wystawę Figury niemożliwe otwiera motto – cytat z Adolfa Loosa: Tylko niewielka część architektury należy do sztuki, właściwie dwa jej elementy. Są to grób i pomnik. Wszystko inne, co służy określonemu celowi, musi zostać wyłączone z królestwa sztuki. Sięgnięcie do retoryki jednego z fundamentalnych myślicieli i architektów modernizmu służy ukazaniu zderzenia modernizmu (utożsamianego z dynamiką, postępem, młodością, zmianą, inżynierią społeczną – nowy typ człowieka, nowy styl życia, itd.) ze śmiercią (bezruch, martwota, zastój). Symbolikę nagrobka – baldachimu nad kryptą z pochówkiem przywódcy państwa – uzupełnił materiał ikonograficzny ukazujący właśnie zderzenie dynamiki i optymizmu nowoczesności z ciszą i wzniosłością majestatu zinstrumentalizowanej śmierci.

Częścią wystawy są fotografie prywatnych nagrobków architektów, nierzadko zaangażowanych w kreację form co najmniej symbolicznych. Wizerunki grobów słynnych modernistów odsłaniają ich intymną relację z kształtem i wartością architektoniczną oraz przenoszę refleksję na grunt indywidualnego losu i jego nieuchronnego końca. Zestawienie międzywojennych czy powojennych form powstałych w tym samym czasie, co najbardziej radykalne realizacje modernistycznej awangardy, pokazuje symboliczną potrzebę reprezentacji związaną zarówno z władzą, jak i z indywidualną egzystencją. Monumenty jako ekspresje pragnienia zawładnięcia pamięcią swoją patetycznością przerażają, budzą dzisiaj poczucie zażenowania, nieadekwatności, czy wręcz grozy. Wydają się wyczerpane jako polityczne środki ekspresji, a jednocześnie łatwo odnajdziemy ich echa w korporacyjnych wieżowcach czy monumentalizmie budynków współczesnej, nawet demokratycznej, władzy.

Pawilon Polski
Diagram Jakuba Woynarowskiego przedstawiający konteksty wystawy Figury niemożliwe, 2014

Figury niemożliwe

Replika baldachimu została umieszczona w wewnętrznej przestrzeni pawilonu, centralnie pod świetlikiem na skrzyżowaniu osi budynku. Makieta w skali 1:1 różni się od oryginału podkreśleniem manierycznego, astrukturalnego zamysłu architekta. Artystyczna interwencja Jakuba Woynarowskiego polega na wizualnym oddzieleniu płyty baldachimu od jego dolnej części, tak by sprawiała wrażenie, że unosi się w powietrzu. Gest fizycznego odseparowania zwieńczenia i podstawy budowli wzmacnia odczucie, że mamy do czynienia z halucynacyjną figurą niemożliwą. W oryginalnym projekcie masywna płyta, ozdobiona łacińską inskrypcją Corpora dormiunt, vigilant animae, nie spoczywa bezpośrednio na kolumnach, ale – oparta na ukrytych elementach konstrukcyjnych – zdaje się lewitować w powietrzu. Miejsce, gdzie korynckie kapitele kolumn powinny stykać się z powierzchnią prostopadłościanu stanowi zarazem „szczelinę” pomiędzy dwoma porządkami estetycznymi, które polski architekt starał się ze sobą pogodzić, łącząc akademizm z modernizmem pomimo rozziewu między nowoczesną formą a reakcyjną treścią.

Projekt w takiej formie przywołuje równocześnie linie napięć, wskazując na utopijny aspekt wizji politycznej odrodzonego państwa, które z jednej strony dąży ku modernizacji (industrializacja, urbanizacja), a z drugiej wyraża się poprzez symbole i rytuały głęboko zakorzenione w przeszłości; które tworzy własną tożsamość w oparciu o wizję jednorodnej pod względem wyznaniowym i etnicznym wspólnoty, a jest targane konfliktami społecznymi i narodowościowymi. Kult przeszłości ściera się tu z modernizacyjnym zapałem, lokalne zaszłości z międzynarodowymi aspiracjami, a postkolonialny „patchwork” z monolityczną wizją nowej państwowości. Dysonans pomiędzy minimalizmem geometrii a hybrydycznym montażem zdobyczy wojennych – elementów niemieckiego pomnika, austriackiej broni i rosyjskiej cerkwi – uwypukla opozycję między homogeniczną ideą a heterogenicznym tworzywem, stawiającym opór demiurgicznym gestom.


Praca Figury niemożliwe została wyłoniona w konkursie przez powołane przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego jury w składzie: Adam Budak, Tomasz Fudala, Urszula Gołota, Bartosz Haduch, Maria Hussakowska, Donata Jaworska, Tomasz Konior, Katarzyna Krakowiak, Przemysław Łukasik, Maciej Miłobędzki, Krzysztof Mycielski, Krzysztof Nawratek, Grzegorz Piątek, Ewa P. Porębska (przewodnicząca jury), Gabriela Świtek, Hanna Wróblewska

Uzasadnienie werdyktu: Praca pod tytułem Figury niemożliwe charakteryzuje się przejrzystą, subtelną formą, wyrafinowanym podejściem do tematu przyszłorocznej, 14. Międzynarodowej Wystawy Architektury w Wenecji i umożliwia wielorakość interpretacji. Jury docenia wysoką jakość estetyczną, a jednocześnie intelektualną złożoność projektu. Odwołujący się do heroicznego momentu w polskiej historii projekt osadzony jest w uniwersalnym kontekście i zadaje podstawowe pytania dotyczące architektury. Wystawa w pawilonie polskim
Tytuł: Figury niemożliwe
Organizator: Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki Komisarz: Hanna Wróblewska
Asystent komisarza: Joanna Waśko
Autorzy projektu: Instytut Architektury (Dorota Jędruch, Marta Karpińska, Dorota Leśniak-Rychlak, Michał Wiśniewski) i Jakub Woynarowski

Instytut Architektury, fundacja założona w 2011 roku w Krakowie, zajmuje się propagowaniem bezinteresownego myślenia o przestrzeni poprzez promowanie edukacji architektonicznej, popularyzację architektury, wspieranie krytyki architektonicznej, organizowanie wystaw i działalność wydawniczą.

Czemu służą wystawy architektoniczne? Aaron Betsky, David Basulto, Ole Bouman i Juulia Kauste „Architektura-murator” zaprasza na spotkanie wokół przyszłorocznego Biennale Architektury w Wenecji. Gośćmi Ewy P. Porębskiej i Marcina Szczeliny będą krytycy Aaron Betsky i Ole Bouman,  założyciel ArchDaily David Basulto i Juulia Kauste, historyczka i kuratorka architektury, była wieloletnia dyrektorka Muzeum Architektury Fińskiej w Helsinkach.
Biennale Architektury w Wenecji odwołane! Z powodu pandemii koronawirusa 17. Biennale Architektury w Wenecji zostało w tym roku odwołane. „Decyzja została podyktowana faktem, że w wyznaczonych terminach nie możemy podjąć się organizacji tak złożonego przedsięwzięcia, uwzględniając jednocześnie wszystkie obostrzenia związane z zapewnieniem bezpieczeństwa gościom”- tłumaczy kurator Hashim Sarkis.
Biennale Architektury 2020 – projekt wystawy w pawilonie Polski Na Biennale Architektury 2020 w Wenecji pokażemy wystawę o polskiej wiejskości. Projekt ekspozycji przygotował kolektyw Prolog +1. Publikujemy założenia wystawy „Trouble in Paradise”.
Biennale Architektury 2020 – konkurs na projekt wystawy w pawilonie Polski Trwa konkurs na kuratorski projekt polskiej wystawy, która zostanie zaprezentowana w ramach 17. Biennale Architektury w Wenecji. Termin składania projektów upływa 9 września.
Tu nic się nie stało – 16. Biennale Architektury w Wenecji Mocne wypowiedzi są na tegorocznym biennale rzadkością, bowiem temat Freespace i manifest kuratorek nie stwarzały solidnej podstawy do odkrywczych interpretacji. Ich wybór ma jednak niezaprzeczalną zaletę – wszystkie prezentowane pracownie, wszystkie zanalizowane w ramach wystawy głównej dzieła, są znaczące i stanowią ważny głos mistrzów architektury – weneckie biennale relacjonuje Ewa P. Porębska.
Young Talent Architecture Award 2018 - najlepsze prace dyplomowe w Europie Fundacja im. Miesa van der Rohe już po raz drugi przyznała Young Talent Architecture Award (YTAA). Najlepsze prace dyplomowe można zobaczyć na wystawie towarzyszącej tegorocznemu Biennale Architektury w Wenecji.