Architektura MuratorKrytykaŁukasz Wojciechowski, We wstecznym lusterku. Architektura i samochody w XX wieku

Łukasz Wojciechowski, We wstecznym lusterku. Architektura i samochody w XX wieku

W naszym kraju, gdzie powstają wciąż nowe filharmonie i muzea, projektowanie garaży nie jest uważane za zajęcie specjalnie godne architekta – twórcy. Dlatego warto zwrócić uwagę na książkę Łukasza Wojciechowskiego, który podjął się pionierskiego u nas zadania: pokazania w przystępny sposób powiązań pomiędzy samochodem i architekturą – recenzja Grzegorza Stiasnego.

We wstecznym lusterku
Łukasz Wojciechowski, We wstecznym lusterku. Architektura i samochody w XX wieku, Wydawnictwo Unpubleashed SARP Oddział we Wrocławiu 2014

Architekci zazwyczaj są uważani za największych humanistów w świecie inżynierów. Lecz to nie inżynierowie, tylko poeci ogłosili ponad wiek temu, że samochód wyścigowy jest piękniejszy od Nike z Samotraki. Le Corbusier w kwestiach estetyki był dużo ostrożniejszy. Chciał tylko tworzyć dla ludzi domy, które będą maszynami do mieszkania. W budynkach, oprócz schodów, chętnie projektował rampy, po których dużo wygodniej jest jeździć niż chodzić. Papież modernizmu nie był jednak do końca inżynierem, raczej można uznać go za samouka. Prawdziwy inżynier wie, że dla pojazdu potrzebny jest garaż.

W naszym kraju, gdzie powstają wciąż nowe filharmonie i muzea, projektowanie garaży nie jest uważane za zajęcie specjalnie godne architekta – twórcy. Dlatego warto zwrócić uwagę na książkę Łukasza Wojciechowskiego, który podjął się pionierskiego u nas zadania: pokazania w przystępny sposób powiązań pomiędzy samochodem i architekturą.

Te związki nie ograniczają się tylko do garaży omawianych w początkowych rozdziałach. Autor płynnie wiedzie nas po architekturze autostradowej i pomysłach na ukrycie dróg szybkiego ruchu pod megastrukturami. Przedstawia także rozmaite wizje architektów, jak powinien wyglądać samochód i do czego jeszcze można go użyć oprócz podróży z punktu A do punktu B. Te pomysły, rodem z galerii sztuki współczesnej, raczej nie zapewniłyby nikomu marketingowych sukcesów, z jakich słynie rynek producentów samochodów.

Związki architektury z problemami współczesnego transportu mają w sobie wiele dwuznaczności. Z jednej strony uwalniają architekta od ciągłej obsesji projektowania dla istot ludzkich. A to wyzwala niesłychane pokłady wyobraźni. Z drugiej strony projektowanie dla maszyn jest oczywistym grabarzem odwiecznych, humanistycznych wartości architektury. Za przykład niech posłużą opisane w książce tematy rozwiązywania problemów na styku życia i transportu. Jeden z nich to pomysł separacji pojazdów i pieszych. Te pierwsze poruszają się w swojej przestrzeni, ci drudzy najczęściej ponad nimi, na kładkach. Dogmatyczne zastosowanie tej formuły doprowadziło do powstania fascynujących kompleksów architektonicznych i urbanistycznych, które bardzo szybko zostały poddane bezlitosnej krytyce. Do dziś miłośnicy modernistycznej architektury w wielu miejscach świata zażarcie bronią tych struktur przed zakusami właścicieli i użytkowników, którzy dążą do ich likwidacji.

Łukasz Wojciechowski stara się też przedstawić skromną ilościowo architekturę samochodową w Polsce: garaże, dworce autobusowe, motele, czy próby realizacji megastruktur, gdzie wcielano w życie zasady segregacji ruchu, jak w założeniu mieszkaniowo-usługowym Jadwigi Grabowskiej-Hawrylak na placu Grunwaldzkim we Wrocławiu (1968- 1978).

Architektura ta bardzo szybko odchodzi w przeszłość. I pewnie dlatego, że była tworzona mniej dla ludzi, a bardziej dla maszyn, dziś niemal nikt za nią nie tęskni. Oddala się od nas jak w tytułowym wstecznym lusterku.

Cztery ściany i dach Reiniera de Graafa. Premiera książki Krakowski Instytut Architektury oraz Narodowy Instytut Architektury i Urbanistyki zapraszają na premierę książki Cztery ściany i dach. Złożona natura prostej profesji oraz na spotkanie z jej autorem Reinierem de Graafem, który jest jednym z partnerów w słynnym holenderskim biurze OMA.
BAZARCH* 2019 Warszawa – nowości, wystawcy, wydarzenia towarzyszące W przedostatni listopadowy weekend odbędzie się w Warszawie kolejna edycja BAZARCHU, czyli najpopularniejszych targów książek o architekturze i mieście. Tradycyjnie towarzyszyć mu będą spotkania z autorami, premiery książek oraz dyskusje i wykłady.
Laka Perspectives 2: projektowanie dla świata przyszłości Głos udzielany jest architektom, urbanistom, inżynierom takich specjalności, jak biodizajn, informatyka albo robotyka, ale taż badaczom środowiska współczesnej mobilności czy sztucznej inteligencji. O drugim tomie Laka Perspectives wydanym przez Fundację Laka pisze Grzegorz Stiasny.
Fragments of Metropolis 3: ekspresjonizm górą Książka ma charakter atlasu, ułożonego według niezbyt zrozumiałego porządku – nie jest on chronologiczny, nie rządzi nim też geografia czy typologia budowli. Na kolejnych stronach zaprezentowano budynki użyteczności publicznej i mieszkalne, czasem obiekty małej architektury. Piszą Pitor Lewicki i Kazimierz Łatak.
Bauhaus – rewolucja sto lat później My – architekci, wykształceni po drugiej wojnie światowej – wywodzimy się wszyscy z Bauhausu. W krótkim, skondensowanym okresie działalności uczelnia wydała ogromny plon w postaci grona architektów i projektantów, projektów i realizacji, przykładów rewolucyjnego wzornictwa, grafiki użytkowej, postaw twórczych i światopoglądów – recenzja Piotra Lewickiego i Kazimierza Łataka.
Listy Heleny Syrkus – spotkanie promocyjne z autorkami nowej publikacji NIAiU Najnowsza publikacja Narodowego Instytutu Architektury i Urbanistyki zawiera wybór korespondencji Heleny Syrkus z jej bliskimi przyjaciółmi i kluczowymi przedstawicielami środowiska architektonicznego: Walterem i Ise Gropiusami, Cornelisem van Eesterenem i jego żoną Fridą Fluck czy Sigfriedem Giedionem. Spotkanie promocyjne już 21 maja.