Architektura MuratorKrytykaZ daleka i z bliska: rozmowa z architektką Katarzyną Dobiecką

Z daleka i z bliska: rozmowa z architektką Katarzyną Dobiecką

Nigdy nie czułam się tylko architektem. Jestem projektantem, lubię patrzeć i z daleka, i z bliska. Meble to działka, na którą nigdy nie miałam czasu, a zawsze chciałam ją uprawiać. Okoliczności życiowe i pandemia pozwoliły mi do tego wrócić – z Katarzyną Dobiecką, laureatką konkursu „Linoleum od nowa” rozmawia Zofia Malicka.

Z daleka i z bliska: rozmowa z architektką Katarzyną Dobiecką
Katarzyna Dobiecka; fot Michał Gadek

Zofia Malicka: Ma pani w dorobku wiele nagród, zarówno za projekty z dziedziny architektury, jak i wzornictwa przemysłowego czy grafiki. Pod koniec ubiegłego roku dołączyła do nich nagroda za najlepszy projekt w konkursie Linoleum od nowa organizowanym przez markę Forbo. Czy nagrodzone stoły Fi powstały specjalnie na potrzeby konkursu?

Katarzyna Dobiecka: Był to splot różnych okoliczności. Rok temu szukałam stołu do kuchni do mojego nowego mieszkania. Szybko okazało się, że nie mogę znaleźć takiego, który mi odpowiada – nowego czy używanego. Zależało mi na niewielkim, okrągłym stole typu bistro, najlepiej na jednej nodze. Taki model jest ergonomiczny, nie definiuje sztywnego układu krzeseł i ułatwia zmywanie podłogi w kuchni, co przy moim pragmatycznym podejściu jest istotne. Postanowiłam zaprojektować stół, który spełni wszystkie moje oczekiwania. Słyszałam już wtedy o konkursie organizowanym przez Forbo i pomyślałam, że to dobra okazja, aby wykorzystać właśnie linoleum meblowe.

Czytaj też: Linoleum od nowa: wyniki konkursu |

Mój pomysł ewoluował głównie w zakresie podstawy i zamiast nogi pojawiła się kolumna. Kiedy projekt był gotowy, musiałam znaleźć wykonawcę, który go zrealizuje w odpowiednim budżecie. Trafiłam na producenta opakowań, m.in. z tektury, firmę Tarnopak. W trakcie rozmów i kalkulacji okazało się, że produkcja jednego egzemplarza prototypu jest możliwa, natomiast nie ma uzasadnienia ekonomicznego. Wtedy zaczęłam myśleć szerzej, nie jak o stole do mojej kuchni, tylko jak o kolekcji stołów i stolików do innych mieszkań, domów, kawiarni czy restauracji. I tak jakoś się to potoczyło, od projektu do produktu, z tym że proces wdrożenia ciągle trwa.

Czy pracowała pani wcześniej z linoleum meblowym Forbo, czy sięgnęła po ten materiał na potrzeby konkursu?

Wzornik Forbo Furniture mam od kilku lat, dostałam go przy okazji realizacji z użyciem klasycznego linoleum podłogowego Forbo z kolekcji Marmoleum Walton, która jest jedną z moich ulubionych. Mówiąc „klasyczne”, mam na myśli nową generację linoleum, które niewiele przypomina to znane nam z lat 70. ubiegłego wieku. Linoleum meblowe Forbo z kolekcji Furniture jest jeszcze bardziej eleganckie i nowoczesne, mnie osobiście zachwyciło. Przypomina gruby karton barwiony w masie, który wygląda bardzo ekskluzywnie. Dla mnie to świetny materiał jako okładzina na blat, fronty, siedzisko, elementy gięte czy powierzchnie dekoracyjne typu relief. Linoleum sprawdziło się w moim projekcie i sprawdza się również w codziennym życiu. Materiał na szczęście jest zaskakująco odporny, również na pomysły mojego dwuletniego synka. Z punktu widzenia projektanta daje duże możliwości obróbki. Jestem na etapie ich zgłębiania, interesuje mnie, jak perfekcyjnie ciąć, frezować i łączyć ten produkt.

To jednocześnie naturalny, ekologiczny materiał. Czy projektując, zwraca pani uwagę na ten aspekt?

Nie jest to moje pierwsze kryterium wyboru, bo najpierw musi mi się coś podobać. Najczęściej jednak materiały naturalne są najładniejsze, więc ekologia idzie w parze z estetyką. Wybór materiału to jedno, ale równie istotne jest jego wykorzystanie. Projekt musi uwzględniać logiczny rozrys, czasami trzeba coś zmienić, na przykład średnicę blatu, żeby wykorzystać maksymalnie arkusz czy płytę.

Która z dziedzin jest pani najbliższa – architektura, projektowanie graficzne, czy projektowanie szeroko pojętego wyposażenia wnętrz?

Nigdy nie czułam się tylko architektem, a tym bardziej grafikiem. Jestem projektantem, lubię patrzeć i z daleka, i z bliska. Meble to działka, na którą nigdy nie miałam czasu, a zawsze chciałam ją uprawiać. Okoliczności życiowe i pandemia pozwoliły mi do tego wrócić.

Nad czym teraz pani pracuje?

Przekonałam do swoich stołów ludzi z branży i to jest dla mnie bardzo ważne. Teraz chciałabym zmierzyć się z rynkiem komercyjnym, gdzie panują trochę inne zasady. Aktualnie pracuję nad projektem i realizacją strony internetowej mojego nowego brandu Pasieka. Tutaj będzie można zamówić stół Fi i zobaczyć inne autorskie meble, które udało mi się zrealizować w ostatnich latach.

Katarzyna Dobiecka jest architektką i projektantką. Z sukcesami zajmuje się projektowaniem zarówno przestrzeni publicznych, jak i elementów wyposażenia wnętrz, a także grafiką. W jej portfolio znajdziemy wiele nagród, między innymi za rewitalizację Bulwaru Xawerego Dunikowskiego we Wrocławiu, lampę LED IT BE czy identyfikację wizualną projektu „100 na 100. Muzyczne dekady wolności”.

Autor: Zofia Malicka
„ArchiKod” Czesława Bieleckiego: słowo od autora Mam poczucie, że straciliśmy ostatnie stulecie, próbując błędnymi teoriami opanować praktykę. Rzeczywistość broniła się przed chorymi pomysłami architektów i decydentów, ale nie obroniła się do końca. Politycy i planiści uwierzyli w mechanistyczne teorie o potrzebach ludzkich, o inżynierii społecznej w imię utopijnej równości i sprawiedliwości. Tą książką chcę przywrócić płaszczyznę komunikacji – wspólny kod kulturowy – ArchiKod – w styczniowej „Architekturze-murator” pisze o swojej najnowszej publikacji Czesław Bielecki. W wydaniu cyfrowym znajdziecie także fragment książki do pobrania.
Latarnia Górska w Michałowicach – Miejsce Czasu Odzyskanego W niewielkich Michałowicach u podnóża Karkonoszy od 2017 roku powstaje niezwykły ośrodek sztuki i kultury ekologicznej. We współpracy z działającym tu teatrem Cinema realizuje go interdyscyplinarny zespół architektów, badaczy i artystów.
Najfajniejsze kartki świąteczne od pracowni architektonicznych AD 2021 Kartki świąteczne od pracowni architektonicznych zwykle wyróżniają się pomysłem i oryginalną kreską, nierzadko stanowią też komentarz do najważniejszych wydarzeń minionego roku, prezentują architektoniczne credo bądź szczególnie istotny dla danego biura projekt. Publikujemy najfajniejsze kartki świąteczne, jakie w tym roku dostaliśmy od pracowni architektonicznych.
Nie żyje Richard Rogers, jeden z najważniejszych przedstawicieli nurtu high-tech 18 grudnia, w wieku 88 lat zmarł  Richard Rogers, autor m.in. Centre Pompidou w Paryżu, siedziby Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu czy hali Millennium Dome w Londynie.
Biomateriały to nasza przyszłość: rozmowa z Patricią Urquiolą Teraz mamy idealny moment, aby wdrożyć rozwiązania, o których do tej pory jedynie teoretyzowaliśmy. Zastosować multidyscyplinarne podejście do projektowanych obiektów, przestrzeni, a nawet miast – o postpandemicznych zmianach w biurowej rzeczywistości i nowy trendach w aranżacji wnętrz mówi hiszpańska architektka Patricia Urquiola.
Architekci dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy już po raz czwarty! 30 stycznia 2022 roku odbędzie się jubileuszowy, 30. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Po raz czwarty Architecture Snob zaprasza polskie firmy i biura projektowe do włączenia się w akcję Architekci Grają dla WOŚP. Propozycje usług do licytacji można przesyłać do 16 grudnia!