Wielki remont na szczycie za 24 mln zł. Harmonogram prac na Śnieżce będzie dyktować pogoda

Słynne „dyski” na Śnieżce czeka gruntowna modernizacja. Wysokogórskie Obserwatorium Meteorologiczne, jeden z bardziej rozpoznawalnych przykładów polskiego modernizmu, zostanie wyremontowane za ponad 24 mln zł. Prace obejmą konstrukcję, elewacje, dachy i instalacje, a zamknięty od 2015 roku dolny dysk ma ponownie przyjąć turystów. Remont potrwa wstępnie do 2031 roku, ale nie przerwie prowadzonych na szczycie pomiarów meteorologicznych.

Podcast Architektoniczny: Mieszkanie na wysokości, czyli kulisy projektowania Liberty Tower w Warszawie

Część budynku od dekady pozostaje niedostępna

Śnieżkę trudno pomylić z jakimkolwiek innym szczytem. Na wysokości 1602 m n.p.m. stoją trzy połączone ze sobą dyski Wysokogórskiego Obserwatorium Meteorologicznego im. Tadeusza Hołdysa. Ten budynek od ponad pół wieku jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów krajobrazu Karkonoszy. Dziś jednak osoby docierające na szczyt mogą oglądać go przede wszystkim z zewnątrz.

Czytaj także: Dom z Prywatnym Giewontem uznany za jeden z najpiękniejszych. Wybrano 12 willi z całego świata

Dlaczego? Największy, dolny dysk od 2015 roku pozostaje bowiem wyłączony z użytkowania. Wcześniej działała w nim restauracja obsługująca turystów. Obserwatorium nadal prowadzi swoją podstawową działalność, ale spora część budynku od ponad dekady pozostaje niedostępna.

Problemy techniczne pojawiały się zresztą już wcześniej. W 2009 roku napór śniegu doprowadził do zerwania balkonu wraz z fragmentem podłogi górnego dysku. Przeprowadzono wtedy częściową naprawę. Jedenaście lat później, w 2020 roku, silny wiatr uszkodził pokrycie dachu. Sytuacja nie powinna dziwić: budynek od początku pracuje w warunkach, które trudno porównać z eksploatacją obiektów położonych niżej; jest regularnie wystawiany na silny wiatr, niskie temperatury, opady, oblodzenie i zalegający śnieg.

Wielki remont na szczycie za 24 mln zł. Harmonogram prac na Śnieżce będzie dyktować pogoda
Autor: Dariusz Jędrzejewski/ Archiwum prywatne Wielki remont na szczycie za 24 mln zł. Harmonogram prac na Śnieżce będzie dyktować pogoda

Po ponad 50 latach od ukończenia obserwatorium i ponad dekadzie od zamknięcia jego największej części ma się to zmienić. IMGW - Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej - podpisał bowiem umowę na kompleksową modernizację obiektu wartą ponad 24 mln zł.

Ponad 140-letnia historia badań meteorologicznych 

Choć obserwatorium jest dziś niemal nieodłącznym elementem wyobrażenia o Śnieżce, obecny budynek pojawił się na jej szczycie dopiero w drugiej połowie XX wieku. Powstawał w latach 1966–1974 według projektu Witolda Lipińskiego i Waldemara Wawrzyniaka. Zamiast typowego górskiego schroniska czy zwartego budynku technicznego architekci zaproponowali trzy połączone bryły o różnych średnicach.

Każdej z nich przypisano inną funkcję. Najmniejszy dysk służy działalności meteorologicznej, środkowy mieści zaplecze techniczne, a największy, położony najniżej, przeznaczono również dla turystów (to tam przez lata działała restauracja). Konstrukcję wykonano ze stali i żelbetu, a w elewacjach wykorzystano m.in. aluminium i szkło. Futurystyczna - jak na moment powstania - architektura szybko stała się wizytówką szczytu. Projekt zaprezentowano nawet na Światowej Wystawie Architektury w Meksyku w 1975 roku.

W 2020 roku obserwatorium wpisano do rejestru zabytków. Śnieżka jest jednym z czterech miejsc w Polsce, w których IMGW prowadzi obserwacje wysokogórskie.

Wielki remont na szczycie za 24 mln zł. Harmonogram prac na Śnieżce będzie dyktować pogoda
Autor: Dariusz Jędrzejewski/ Archiwum prywatne Wielki remont na szczycie za 24 mln zł. Harmonogram prac na Śnieżce będzie dyktować pogoda

Sama historia badań meteorologicznych na szczycie jest jednak starsza niż trzy dyski. Regularne pomiary prowadzone są tutaj nieprzerwanie od 1880 roku, początkowo w innych obiektach. Ponad 140-letnia seria danych należy do najdłuższych w Polsce i pozwala zestawiać współczesne warunki atmosferyczne z wynikami zbieranymi jeszcze w XIX wieku. Z tego powodu podczas modernizacji obserwatorium nie może po prostu zostać zamknięte. Pomiary mają być prowadzone także w trakcie robót.

Do dolnego dysku wróci gastronomia

Umowa na modernizację obserwatorium opiewa na 24 mln 378 tys. 600 zł brutto. Wykonawcą została firma Pre-Fabrykat z Miłkowa. Zakres inwestycji jest jednak znacznie większy niż odnowienie wnętrz zamkniętej części budynku.

Czytaj także: Nietypowy dom w górach. Oto Lake Jasper House: szary cedr i trybuna do podziwiania widoków

Jednym z ważniejszych zadań będzie wzmocnienie konstrukcji. Prace obejmą też elewacje i dachy, wymianę stolarki okiennej oraz przebudowę instalacji. Obiekt ma zostać dostosowany do aktualnych standardów technicznych i wymagań bezpieczeństwa, w tym przepisów przeciwpożarowych. Zaplanowano również prace konserwatorskie wynikające ze statusu zabytku.

Największą zmianę (z perspektywy turystów) przyniesie remont dolnego dysku o powierzchni około 840 m². Po zakończeniu inwestycji ma wrócić tam gastronomia, a odwiedzający mają ponownie otrzymać dostęp do sanitariatów. Byłby to powrót funkcji, którą ta część obserwatorium pełniła przez kilka dekad, aż do zamknięcia w 2015 roku.

Wielki remont na szczycie za 24 mln zł. Harmonogram prac na Śnieżce będzie dyktować pogoda
Autor: Dariusz Jędrzejewski/ Archiwum prywatne Wielki remont na szczycie za 24 mln zł. Harmonogram prac na Śnieżce będzie dyktować pogoda

Na tym możliwości zmian się nie kończą, choć na razie nie przesądzono o kolejnych funkcjach. Ewentualne dalsze wykorzystanie przestrzeni ma być analizowane na następnych etapach. Niezależnie od rozbudowy programu podstawowym zadaniem obiektu pozostaną obserwacje meteorologiczne. Nie przewiduje się przekształcenia jego zasadniczej formy architektonicznej. Trzy dyski mają zachować sylwetkę, która przez pół wieku stała się jednym z symboli Karkonoszy.

To pogoda wyznaczy ostateczny harmonogram prac

Umowę z wykonawcą zaplanowano do realizacji w latach 2026–2031. Pięcioletni okres może wydawać się długi przy budynku tej wielkości, ale na Śnieżce nie obowiązuje normatywny harmonogram robót budowlanych. Z uwagi na pogodę, każdego roku na bezpieczne prowadzenie części prac zewnętrznych pozostaje zaledwie kilkanaście tygodni. Silny wiatr, niskie temperatury, opady śniegu, mgła i oblodzenie mogą nie tylko utrudniać wykonywanie robót, ale okresowo całkowicie je uniemożliwiać. W końcu to na Śnieżce notowane są największe prędkości wiatru w Polsce. Warunki na wysokości ponad 1600 m n.p.m. mogą się przy tym szybko zmieniać, dlatego kolejne etapy inwestycji będą uzależnione od sytuacji na szczycie.

Drugi problem? Logistyka. Materiały, urządzenia i sprzęt trzeba dostarczyć na najwyższy szczyt Karkonoszy, a roboty prowadzone są na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego. Osobnym zagadnieniem pozostaje infrastruktura potrzebna do ponownego uruchomienia pełnego programu dolnego dysku, w tym zapewnienie wody i odprowadzanie ścieków. 

Dodatkowym warunkiem będzie pogodzenie placu budowy z działającą stacją meteorologiczną. Prace nie mogą przerwać prowadzonego od 1880 roku ciągu obserwacji. Wykonawca będzie więc jednocześnie remontował zabytek, pracował w jednym z najbardziej wymagających klimatycznie miejsc w Polsce i omijał funkcjonującą infrastrukturę badawczą. Plac budowy ma zostać przekazany wykonawcy kilka dni po podpisaniu umowy, a na realizację całego zadania przewidziano do 60 miesięcy. Jeśli harmonogram zostanie utrzymany, modernizacja zakończy się w 2031 roku. 

Podcast Architektoniczny
Paweł Paradowski, Marcin Meller: Dubajski rozmach czy lokalna tradycja? Polacy budują szkołę w Etiopii