Architektura MuratorRealizacjeDomy Das Haus w Krakowie

Domy Das Haus w Krakowie

Das Haus nie jest jednorodzinnym domem wolno stojącym ani bliźniaczym, choć na taki wygląda. Jest to budynek szeregowy, zespół czterech segmentów apartamentowych położonych na wspólnej działce – pisze Antoni Domicz.

Das Haus w Krakowie
Das Haus w Krakowie, widok od strony ogrodu, proj.: BP Projekt, Kazimierz Butelski, fot.: Daniel Rumiancew
Das Haus – dwa domy jednorodzinne w zabudowie bliźniaczejKraków, ul. Powstania Styczniowego 2j, 2k, 2l, 2m
AutorzyBP Projekt, architekt Kazimierz Butelski
Współpraca autorskaarchitekci Maria Mik, Magda Zapała, Stanisław Butelski
Architektura wnętrzBP Projekt, architekt Kazimierz Butelski
KonstrukcjaJacek Szczudło
Generalny wykonawcaKeen Concept Corporation sp. z o.o.
InwestorKeen Concept Corporation sp. z o.o.
Powierzchnia terenu1200.0 m²
Powierzchnia zabudowy256.0 m²
Powierzchnia użytkowa568.0 m²
Powierzchnia całkowita904.0 m²
Kubatura2856.0 m³
Projekt2011
Data realizacji (początek)2012
Data realizacji (koniec)2013
Koszt inwestycji2 650 000 PLN

Das Haus to dom pełen paradoksów. Wbrew swej nazwie nie jest położony w niemieckojęzycznej części Szwajcarii, lecz w krakowskiej dzielnicy Wola Justowska, w pobliżu Bronowic, wioski znanej choćby z kart Wesela Wyspiańskiego. Obecnie trudno znaleźć tu te klimaty, które zwabiały młodopolskich artystów – uwieczniane na licznych obrazach malowane na niebiesko wiejskie chaty i dworki.

Paradoksalnie Wolę Justowską i Bronowice ominęła moda na styl dworkowy, dość powszechna jeszcze kilka lat temu w nowych osiedlach domów jednorodzinnych. Zapisy miejscowego planu i warunków zabudowy nie okazały się na tyle restrykcyjne, by powstrzymać inwestorską fantazję. W sąsiedztwie możemy znaleźć więc zarówno „kanadyjki” z czterospadowymi dachami, typowe „kostki”, jak i różnorodne warianty „katalogowca” z łamanymi dachami i lukarnami.

Das Haus również dość przewrotnie stosuje się do wymogów określonych w warunkach zabudowy. Forma stromego dachu widoczna jest wyraźnie jedynie w zarysie ścian szczytowych. Środkowe partie obiektu wypełnia regularna struktura segmentów wysuwających się z elewacji niczym szuflady. Podobnego efektu przestrzennego poszukiwał kilkanaście lat temu Robert Konieczny w swoim Domu Otwartym („A-m” 10/05), lecz jakże inne były ówczesne możliwości techniczne i stosunek do otoczenia. Podczas gdy „szuflady” w realizacji Koniecznego ledwo odsuwają się, zapewniając wnętrzom dużą dyskrecję, Das Haus otwiera się w pełni geometryczną grą szklanych ścian i wnęk tarasowych.

Das Haus w Krakowie
Das Haus w Krakowie, proj.: BP Projekt, Kazimierz Butelski, fot.: Daniel Rumiancew, źródło: "A-m" 2/2015 str. 69

Interesujący jest dobór materiałów elewacyjnych. Ściany części „rustykalnej” pokryto płytami polerowanego trawertynu, a dużych tafli szkła, aluminiowej stolarki i perfekcyjnego detalu użyto w niej niczym w wysokiej klasy biurowcu. Z kolei część „miejska” wykończona jest gładkim bielonym tynkiem i tarasowymi deskami.

Kolejny paradoks – Das Haus nie jest jednorodzinnym domem wolno stojącym ani bliźniaczym, choć na taki wygląda. Jest to budynek szeregowy, zespół czterech segmentów apartamentowych położonych na wspólnej działce.

Na uwagę zasługuje rozwiązanie kwestii parkowania samochodów. Garaży nie zaprojektowano na parterze, jak to bywa w większości podobnych obiektów, lecz umieszczono je w podpiwniczeniu, uwalniając w ten sposób cenny teren działki dla rekreacji. Balustrada nad zjazdem do parkingu stanowi naturalną przegrodę między terenem publicznym i prywatnym, dzięki czemu nie trzeba było budować klasycznego płotu.

Das Haus w Krakowie
Das Haus w Krakowie, proj.: BP Projekt, Kazimierz Butelski, fot.: Daniel Rumiancew, źródło: "A-m" 2/2015 str. 70

Struktura wewnętrzna jest zaskakująco prosta i logiczna. Każdy z segmentów rozplanowano na podstawie podobnego geometrycznego schematu. Jednobiegowa klatka schodowa umieszczona w środku traktu dzieli parter na część wejściową (z obszernym holem i kuchnią) oraz dzienną (z wnętrzem otwartym frontem lub narożnikiem na prywatny ogród).

Pokoje na piętrze lekko „wysuwają się” z obu stron budynku, tworząc zadaszenia nad wejściami do domu i ogrodu. Gabinety i obszerne tarasy na najwyższej kondygnacji zamieniają się miejscami, co z jednej strony daje efekt różnorodności i swobody w kształtowaniu elewacji, z drugiej zapewnia niezbędną intymność tarasom zwróconym na wschodnią bądź zachodnią stronę działki.

Rzuty i przekroje w pełni ukazują kompleksowość myślenia architekta o domu jak o logicznej strukturze użytkowej. Poznając tę strukturę, odkrywamy kolejne znaczenia i walory projektu, podobnie jak to bywa w przypadku każdego znakomitego markowego produktu. Das Haus takim produktem z pewnością jest.

Założenia autorskie:

Das Haus to dwa budynki jednorodzinne w zabudowie bliźniaczej położone w zachodniej części Krakowa. Każdy składa się z dwóch apartamentów z prywatnymi ogrodami od zachodniej strony oraz półpublicznymi przedogródkami od frontu. Pod budynkami znajdują się garaże podziemne z dwoma stanowiskami dla każdego apartamentu.

Kubiczne, przeszklone elementy pokoi rytmicznie przecinają stromy dwuspadowy dach. Wzajemne przesuniecie tych elementów tworzy prywatną przestrzeń tarasów, zapewniając widok na otoczenie, pozwala także na doświetlenie łazienek. Stały kontakt z krajobrazem uzyskano również poprzez przeźroczystość ścian pokoi.

Ideą projektu jest struktura i rytm w relacji do krajobrazu. Zastosowane naturalne materiały i formy podporządkowane są tej idei. Zespół składający się z czterech jednostek mieszkaniowych zbudowano w oparciu o pionowy podział funkcji na trzech poziomach nadziemnych i jednym podziemnym.

Parter każdego apartamentu zaplanowano jako otwartą przestrzeń z wydzieloną toaletą i wolno stojącymi schodami, które oddzielają różne funkcje strefy dziennej. Na pierwszym piętrze znajdują się dwa pokoje, łazienka, pralnia oraz garderoba, a na drugim pracownia i kolejna łazienka. Pomieszczenia pomocnicze umieszczone są pod skośnym dachem, a mieszkalne mają płaskie stropy. Konstrukcja budynku jest żelbetowa, szkieletowa, z wypełnieniem ścian pustakami ceramicznymi.

Elewacje wykończono kamiennymi, specjalnie sprowadzonymi z Bliskiego Wschodu płytami z trawertynu o wymiarach 60 x 30 cm i tynkiem mineralnym w kolorze białym.

Autor: Antoni Domicz Antoni Domicz