Architektura MuratorRealizacjeGaleria Europa – Daleki Wschód w Krakowie

Galeria Europa – Daleki Wschód w Krakowie

Budynek nowej galerii, choć wzniesiony na przedpolu Mangghi, w żaden sposób nie zakłóca istniejącej kompozycji, której dominantą wciąż pozostaje gmach muzeum projektu Araty Isozakiego. Przeciwnie – wydaje się jakby stał tu od zawsze.

Krakow-Manggha_II-051MC (Copy)
Budynek jest stylistycznie silnie zakorzeniony w tradycji europejskiego modernizmu i bauhausowskiego minimalizmu. Fot. Marcin Czechowicz
Galeria Europa – Daleki WschódKraków, ul. Marii Konopnickiej 26
AutorzyIngarden & Ewý Architekci (IEA), architekt Krzysztof Ingarden
Współpraca autorskaarchitekt Jacek Ewý
Współpracaarchitekci Jacek Dubiel (kierownik projektu), Piotr Hojda, Sylwester Staniucha, Sebastian Machaj, Piotr Urbanowicz, Bartosz Haduch, Sylwia Gowin, Dariusz Grobelny, Tomasz Żełudziewicz, Enio Ferreira, Jakub Wagner, student Jakub Turbasa, Marcin Głuchowski, Michał Konarzewski
Architektura wnętrzIngarden & Ewý Architekci, Pracownia projektowania architektury wnętrz: architekci Agnieszka Cwynar-Łaska, Marta Spodar
Architektura krajobrazuLand-Arch, architekci krajobrazu Małgorzata Tujko, Karolina Sacha
KonstrukcjaGSBK Biuro Konstrukcyjne, Mariusz Szefer, Samsoor Shaheed, Przemysław Ruchała
Generalny wykonawcaChemobudowa-Kraków
InwestorMuzeum Sztuki i Techniki Japońskiej „Manggha”
Powierzchnia terenu6067.0 m²
Powierzchnia zabudowy761.0 m²
Powierzchnia użytkowa1955.0 m²
Powierzchnia całkowita2675.0 m²
Kubatura10743.0 m³
Projekt (data)2004-2011
Data realizacji (początek)2013
Data realizacji (koniec)2015
Koszt inwestycji16 870 000

Krzysztof Ingarden po raz kolejny zachwycił i jednocześnie zaskoczył swoim nowym dziełem. Choć wspólnie z Jackiem Ewým jest zaliczany do wąskiego grona rodzimych starchitektów, to jako zespół nie wypracowali oni własnego, rozpoznawalnego stylu. W Małopolskim Ogrodzie Sztuk („A-m” 01/13) możemy znaleźć finezję ceglanego detalu Pawilonu Wyspiański 2000 („A-m” 10/07), w Centrum Kongresowym ICE („A-m” 03/15) – miękkie formy polskiego pawilonu EXPO w Aichi („A-m” 07/05), ale w istocie są to obiekty stylistycznie odmienne i niepowtarzalne. Ingarden i Ewý to architekci poszukujący, którzy stosują indywidualne rozwiązania wynikające z analizy tematu, kontekstu, lokalnych uwarunkowań. Muzeum Manggha w Krakowie („A-m” 02/95) to miejsce, gdzie spotkali się prawdziwi mistrzowie. Mistrz Andrzej Wajda jako reżyser architektury, scenarzysta Feliks Manggha Jasieński i scenograf Arata Isozaki (we współpracy z Krzysztofem Ingardenem) stworzyli na brzegu Wisły niezapomniany spektakl falującego Centrum Sztuki i Techniki Japońskiej. Dalsze odcinki widowiska pisał już sam Ingarden, tworząc Pawilon Herbaciany i Szkołę Języka Japońskiego („A-m” 12/04).

Galeria Europa – Daleki Wschód to kolejny budynek uzupełniający, a właściwie wieńczący kompozycję architektoniczną placu wejściowego przy ulicy Marii Konopnickiej. Galeria wydaje się dziełem autonomicznym pod każdym względem. Z szacunku dla znakomitego sąsiada nie dotyka budynku Isozakiego w żadnym punkcie, nie łączy się z nim nawet w kondygnacji podziemnej, podkreślając swoją odrębność przestrzenną i funkcjonalną. Nie kontynuuje fali Mangghi, ale rozpoczyna się dokładnie na przedłużeniu linii zabudowy, gdzie ta fala została raptownie ucięta bezokienną ścianą szczytową. Ta autonomiczność jest więc pozorna. W istocie nowy budynek znakomicie wpisuje się w przedpole muzeum, uzupełniając kamiennymi wstęgami ścian wachlarz murów wokół schodów i pochylni. Wygląda tak, jakby stał tu od dawna jako element zaplanowanej z pietyzmem, spójnej kompozycji zdominowanej japońską wstęgą.

Krakow-Manggha_II-032MC (Copy)
Budynek znakomicie wpisuje się w przedpole Mangghi, uzupełniając kamiennymi wstęgami ścian wachlarz murów wokół schodów i pochylni. Fot. Marcin Czechowicz

Galeria Europa – Daleki Wschód to budynek stylistycznie silnie zakorzeniony w tradycji europejskiego modernizmu i bauhausowskiego minimalizmu. Nie ma w nim nawet śladu kokietowania orientalną ornamentyką. Jest przy tym jednoznacznie odczytywany jako obiekt poświęcony sztuce. Tarcze kamiennych ścian unoszą się, jakby nie podlegały prawom fizyki i sile grawitacji, tworząc jednorodną, przestrzenną oprawę dla artystycznych wydarzeń. Plac przed wejściem do galerii jest obszerny i nie łączy się z wejściem do muzeum. Ozdobiony masywną listwą drewnianej ławy jest miejscem niezwykłym, w którym spotykają się miękkie linie Mangghi z horyzontalnymi krawędziami nowego budynku. Wnętrza zaskakują prostotą i skromnością. Białe ściany obszernego holu rozjaśnione są dodatkowo światłem sączącym się przez trójkątny szklany dach. Niemal identyczne sale wystawowe na parterze i piętrze nie tworzą jakichś specjalnie wyrafinowanych przestrzeni do podziwiania, lecz stanowią neutralne tło dla zmiennych ekspozycji. Niektórzy twierdzą, że o warsztacie architekta świadczy projekt pomieszczeń sanitarnych i to od nich rozpoczynają zwiedzanie obiektu. W Galerii Europa – Daleki Wschód znajduje to pełne potwierdzenie. Warto zejść na najniższą kondygnację, by zobaczyć rząd umywalek ustawionych niczym rzeźby w galerii, i przez zieloną firanę nadrukowaną na szkle obserwować skarpę chroniącą od ulicznego zgiełku. Mistrzostwo architektów objawia się w każdym detalu.

Krakow-Manggha_II-090MC (Copy)
Przeszklony hol budynku z widokiem na Mangghę. Fot. Marcin Czechowicz

Założenia autorskie

W roku 1994, gdy otwierano budynek Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha, nikt nie przypuszczał, że ten obiekt zapoczątkuje całą serię kolejnych pomysłów Andrzeja Wajdy na tworzenie w Krakowie nowej architektury, a także nowych instytucji kulturalnych i edukacyjnych. Po tym bezprecedensowym pod każdym względem projekcie, z jego inspiracji powstały kolejne: Pawilon Herbaciany wraz z ogrodem, Szkoła Języka Japońskiego, Pawilon Wyspiański 2000, a obecnie najnowszy obiekt – aneks wystawienniczy Mangghi o nazwie Galeria Europa – Daleki Wschód. Pomysł tej budowy zrodził się w roku 2004, w związku pozyskaniem przez muzeum niewielkiej działki od strony ulicy Konopnickiej. Głównym celem było poszerzenie zakresu międzykulturowych działań artystycznych i wystawienniczych z polsko-japońskiego na europejsko-dalekowschodni. Galeria dysponuje dwiema salami ekspozycyjnymi umieszczonymi na dwóch kondygnacjach. Obie mają charakter białych przestrzeni galeryjnych, tzw. white cube, jakich brakowało w głównym budynku z uwagi na wymogi prezentowanej w nim sztuki historycznej. Nowy obiekt znacząco rozszerza zakres możliwości ekspozycyjnych Mangghi. Ponadto wyposażono go w niezbędne zaplecza przygotowania wystaw, magazyny i przestrzeń biurową dla kuratorów. Pod względem formy jest on minimalistycznym budynkiem podkreślającym charakter pustki przestrzeni wystawienniczych, mających być neutralnym tłem artystycznych prezentacji. Z bielami i szarościami granitowych i betonowych podłóg, z betonem architektonicznym ścian foyer i wielkopłaszczyznowymi sufitami świetlnymi sal wystawowych skontrastowane zostały te elementy wnętrza, które pozostają w zakresie zmysłu dotyku osób go odwiedzających. Ladę informacyjną, ławy do siedzenia, schody z asymetryczną balustradą i podest pod rzeźbę smoka w foyer zaprojektowano jako elementy drewniane z bielonego dębu.

Krzysztof Ingarden

Autor: Antoni Domicz Antoni Domicz
Ingarden & Ewý: trzy dekady w projektach Rektor Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego prof. nadzw. dr Klemens Budzowski zaprasza na wernisaż wystawy „Ingarden & Ewý”. Na ekspozycji zobaczymy m.in. najnowsze projekty i najbardziej znane realizacje pracowni.
Krzysztof Ingarden o Małopolskim Ogrodzie Sztuki w Krakowie [FILM] Wykład Krzysztofa Ingardena na temat Małopolskiego Ogrodu Sztuki w Krakowie (proj. Ingarden & Ewý Architekci). Prezentacja odbyła się w ramach otwartych obrad jury towarzyszących konkursowi Innowacje w Architekturze 2017.
"Architektoniczna Chmura" - wystawa w Małopolskim Ogrodzie Sztuki Galeria Architektury GAGA zaprasza na wystawę niezrealizowanych projektów krakowskiej pracowni Ingarden & Ewý.
Ingarden & Ewý na Biennale w Wenecji Do grona licznych przedstawicieli Polski na tegorocznym biennale w Wenecji dołączyła krakowska pracownia Ingarden & Ewý. Architekci zaprezentują specjalnie zaprojektowaną instalację.
Centrum Kongresowe ICE w Krakowie Wzniesiony po siedmiu latach obiekt niemal nie odbiega od konkursowych wizualizacji. Imponuje warsztatem i sprawną koordynacją wielu złożonych zagadnień technicznych – o nowym, wielkopowierzchniowym centrum kultury zrealizowanym naprzeciwko Wawelu, jego powiązaniach widokowych z nabrzeżem Wisły i panoramą Starego Miasta oraz próbie urbanistycznego uporządkowania okolic ronda Grunwaldzkiego, piszą Krzysztof Bojanowski, Antoni Domicz, Krzysztof Mycielski.
Miejsce spotkań otwarte na miasto - o ICE Kraków Krzysztof Mycielski Zdaniem Bohdana Paczowskiego, przewodniczącego jury, konkurs na projekt gmachu odzwierciedlił tradycyjny podział na zwolenników tendencji klasycznych i romantycznych w architekturze, przy czym zwyciężyli ci drudzy. Obcując ze zrealizowanym obiektem, trudno tego doświadczyć. Nowy budynek w większym stopniu stanowi gadżet niż porusza duszę. Ale czy w końcu chodzi tylko o ikonę, czy również o to, co ten budynek daje miastu?– pisze architekt i krytyk architektury Krzysztof Mycielski.