Architektura MuratorRealizacjeMuzeum Emigracji - Ekspozycja

Muzeum Emigracji - Ekspozycja

Muzeum, na potrzeby którego zaadaptowano zabytkowy Dworzec Morski z lat 30. XX wieku, ma przybliżać dzieje polskiej emigracji od XIX stulecia do dziś, kształtując postawy tolerancji i otwartości na przedstawicieli innych kultur – o przebudowie gmachu i jego nowym, symbolicznym znaczeniu w przestrzeni miasta pisze Monika Arczyńska, a o projekcie ekspozycji, która wypełnia blisko trzy tysiące metrów kwadratowych powierzchni dawnego Magazynu Tranzytowego – Czesława Frejlich.

Muzeum Emigracji - Ekspozycja
Instalacja przestrzenna przed wejściem do ekspozycji stałej. Wewnętrz prezentacja multimedialna. Fot. Jakub Certowicz
Ekspozycja w Muzeum Emigracji Gdynia, ul. Polska 1
Autorzyae fusion sp. z o. o., architekci Alicja Kiszczuk, Dirk Pfeifer, Andrzej Lubicz-Lisowski, Tomasz Zapała
Generalny wykonawcaDeco Bau sp. z o. o.
Powierzchnia terenu2930.0 m²
Kubatura12306.0 m³
Projekt konkursowy2012
Projekt wykonawczy2013-2015
Data realizacji (początek)2014
Data realizacji (koniec)2015
Koszt inwestycjiok. 14 247 090 PLN (prace nadal trwają i kwota może ulec zmianie)

Oddany do użytku w 1933 roku Dworzec Morski w Gdyni był główną częścią rozległej infrastruktury morskiego ruchu pasażerskiego i wówczas jednym z najnowocześniejszych tego typu obiektów w Europie. To tutaj cumowały m.in. polskie transatlantyki takie jak MS Batory i stąd przed wybuchem II wojny światowej tysiące Polaków opuściły kraj. Po trzech latach prac adaptacyjnych, w maju tego roku w modernistycznym gmachu otwarto Muzeum Emigracji. Wicedyrektor instytucji, Sebastian Tyrakowski, tłumaczy: Emigracja, była – i jest nadal – ważnym zjawiskiem społecznym. Poza granicami mieszka ok. 20 mln Polaków bądź deklarujących polskie pochodzenie. Ten budynek jest właściwym miejscem opowiadania o historii emigracji. W okresie międzywojennym, dla wielu na zawsze opuszczających kraj, Dworzec Morski był miejscem pożegnania ojczyzny. Nawet adres muzeum, ulica Polska 1, symbolicznie nawiązuje do tematyki wystawy.

Muzeum Emigracji - Ekspozycja
Wystawa prezentująca sylwetki najstarszych polskich emigrantów. Fot. Jakub Certowicz

Scenariusz ekspozycji przygotowany przez zespół historyków i pracowników, a zaprojektowany przez pracownię ae fusion, rozplanowano na powierzchni blisko 2 tys. m2. Obejmuje on okres od Wielkiej Emigracji po powstaniu listopadowym, poprzez masowe migracje związane z rewolucją przemysłową, emigrację zarobkową do obu Ameryk na przełomie XXI i XX, tragiczne losy Polaków związane z pierwszą i drugą wojną światową, wywózki na Sybir, aż do powojennej emigracji politycznej i trwającej do dzisiaj – ekonomicznej. Oprócz faktów historycznych ważne jest ukazanie emocji, dylematów, porażek i sukcesów towarzyszących zjawisku emigracji – wyjaśnia Sebastian Tyrakowski. Problem z aranżacją podobnych wystaw polega na niewielkiej liczbie artefaktów. Zwiedzających przyciągają do muzeum przede wszystkim obiekty i trudno je zastąpić słowem pisanym czy ilustracją. Dlatego też ekspozycje wzbogaca się pokazami multimedialnymi. Medium to, w polskich warunkach jeszcze zawodne, może być znakomitym dopełnieniem, trzeba jednak pamiętać, że świat wirtualny nie zastąpi rzeczywistości. Innym sposobem przekazu jest budowanie scenografii, często w postaci dioram. To popularny sposób prezentacji w wystawiennictwie XIX-wiecznym, by wymienić tylko Panoramę Racławicką. Operując tymi „narzędziami”, tworzy się lepsze lub gorsze wystawy historyczne. Dobrymi przykładami są Terror Háza Múzeum w Budapeszcie, otwarte w 2002 roku, czy Jad wa-Szem w Jerozolimie z 2005 roku.

Muzeum Emigracji - Ekspozycja
Ekspozycja przedstawiająca rewolucję przemysłową i migrację ludności ze wsi do miast. Fot. Jakub Certowicz

Te znakomite ekspozycje – oprócz rzetelnego i klarownego przekazu – wyróżnia aranżacja przestrzeni, która oddziałuje na widza przede wszystkim emocją. Unika dosłowności na rzecz skojarzeń, często wykorzystując sztukę. Ekspozycja ma poruszać i na długo pozostać w pamięci. Przez pryzmat symboli widz spojrzy na znane wcześniej i właśnie pozyskiwane informacje. Twórcy gdyńskiej prezentacji musieli zmierzyć się z trudnościami wynikającymi z rozbudowanego scenariusza – przeładowanego wątkami i nadmiarem informacji. Poszczególne części zaaranżowano odmiennie. Najbardziej udana jest ta poświęcona podróży fikcyjnej rodziny Sikorów, która w końcu XIX wieku z Chmielnika pod Rzeszowem emigruje do Chicago. Narracja podzielona na etapy pokazuje problemy, z jakimi wyjeżdżający musieli się zmagać w czasie podróży oraz uświadamia, jak wyglądał proces adaptacyjny – od chłopskiej egzystencji w galicyjskiej biedzie do amerykańskiej cywilizacji dynamicznie rozwijającego się przemysłu.

Muzeum Emigracji - Ekspozycja
Ekspozycja przedstawiająca emigrację w latach 80. Fot. Jakub Certowicz

Oprócz opisów – nie za długich i graficznie dobrze przygotowanych – znakomicie dobrano reprodukcje archiwaliów, które uzupełnione zostały elementami scenograficznymi takimi jak: izba wiejska, fragment statku czy wagon pociągu. Emigracja widziana przez pryzmat doświadczeń konkretnych ludzi przekonuje znacznie bardziej niż opracowana w formie tekstowo- fotograficznej część Polonia i Polacy na świecie. Jak na ironię, to ona cieszy się największym zainteresowaniem przybywających z zagranicy delegacji polonijnych. Mnie zachwycił odtworzony fragment statkowego trapu, który pozwala obejrzeć port takim, jakim mogli widzieć go odjeżdżający. Dla nich było to symboliczne pożegnanie kraju. Choć poszczególne części ekspozycji nie są jednorodne, całość robi dobre wrażenie i warto ją zobaczyć. Muzeum i wystawa powstały w trzy lata. To zbyt krótko na dopracowanie materiału. Wiele niedokończonych wątków czeka na realizację, na przykład wywiady ze znanymi emigrantami czy wyposażenie modelu Batorego. Od otwarcia placówki na jej adres wciąż nadsyłane są kolejne prywatne dokumenty, wspomnienia i pamiątki. Być może ten świetny materiał w przyszłości uzupełni ekspozycję. Temat wystawy jest nośny, szczególnie teraz, gdy coraz więcej emigrantów dobija się do bram bogatej Europy. Warto na nich popatrzeć przez pryzmat polskich doświadczeń

Dzień Dobry Lody: lodziarnia w Gdyni projektu Studio Turbo W zabytkowym domu wójta Radtkego w śródmieściu Gdyni powstała lodziarnia Dzień Dobry Lody. Za projekt aranżacji lokalu odpowiada Paulina Kisiel ze Studio Turbo.
UrbanLab Gdynia szuka pomysłów na miasto! UrbanLab Gdynia ogłasza nabór do drugiej edycji programu Pomysł na Miasto. Poszukiwane są koncepcje mikroinnowacji odpowiadających na wyzwania związane z adaptacją do zmian klimatu w mieście.
Weekend Architektury w Gdyni 2020 – znamy program tegorocznej edycji W tym roku Weekend Architektury w Gdyni odbywać się będzie pod hasłem antycypacja. Dyskusje dotyczyć mają rozwiązań architektonicznych i urbanistycznych, które mogłyby odpowiedzieć na globalne wyzwania naszych czasów. Wśród prelegentów Dorota Sibińska, Bolesław Stelmach, Przemo Łukasik, Piotr Lewicki i Kazimierz Łatak, Maciej Siuda oraz Zbigniew Reszka i Michał Baryżewski.
Gdynia i Tel Awiw w Warszawie. Debata Bogna Świątkowska, Justyna Glusman, Jakub Bielecki i Paweł Kowalski porozmawiają w Muzeum POLIN o tym, czego Warszawa może nauczyć się od Gdyni i Tel Awiwu.
Gdynia – Tel Awiw: nowa wystawa w Muzeum Polin [FILM] Muzeum Polin zaprasza na spotkanie z Gdynią i Tel Awiwem, dwoma białymi miastami zbudowanymi ze snów o lepszej przyszłości. Oba powstały w tym samym czasie jako porty-bramy na świat, eleganckie kurorty i perły modernistycznej architektury.
Najlepiej zaprojektowane wnętrze Gdyni Centrum Designu w Gdyni ogłosiło wyniki konkursu na najlepiej zaprojektowane wnętrze komercyjne. W tym roku jury jednogłośnie postanowiło nagrodzić aranżację Willi Wincent projektu Maćka Ryniewicza oraz Rafała Kaletowskiego.