Architektura MuratorRealizacjeMuzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej

Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej

Architektom zależało, by ideę upamiętnienia Polaków ratujących Żydów wyrażała nie tylko ekspozycja, ale i forma budynku. O realizacji muzeum w Markowej pisze Tomasz Michalak.

Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej
Betonowy plac przed wejściem poprzetykany jest tzw. kostkami pamięci – podświetlanymi płytami z mlecznego hartowanego szkła, na którym naniesiono nazwiska osób zamordowanych za pomoc ukrywającym się Żydom. Fot. Lech Kwartowicz
Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny UlmówMarkowa 1487
AutorzyNizio Design International, Mirosław Nizio (główny projektant)
Zespół projektowyarchitekci Mariusz Niemiec, Otylia Mazerant, Bartłomiej Terlikowski, Agnieszka Czmut, Witold Skarzyński, Andrzej Koper, Anna Derach
Architektura wnętrzMirosław Nizio, Otylia Mazerant, Natalia Romik, Agnieszka Czmut, Katarzyna Okraszewska
Architektura krajobrazuStudio Architektury Krajobrazu Viretum Agnieszka Michalska
KonstrukcjaKOC-PROJEKT, Zbigniew Koc
Generalny wykonawcaSkanska (budynek), MWE (ekspozycja)
InwestorMuzeum – Zamek w Łańcucie
Powierzchnia terenu4001.0 m²
Powierzchnia zabudowy627.0 m²
Powierzchnia użytkowa513.0 m²
Powierzchnia całkowita657.0 m²
Kubatura3118.0 m³
Projekt konkursowy2010
Projekt2012
Data realizacji (początek)2012
Data realizacji (koniec)2016

W marcu 2016 roku w Markowej koło Łańcuta otwarto Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów. Placówka poświęcona jest pamięci wszystkich osób, które w czasie okupacji pomagały Żydom, ze szczególnym uwzględnieniem tragicznej historii mieszkańców tej niewielkiej podkarpackiej wsi – 24 marca 1944 roku Wiktoria i Józef Ulmowie oraz sześcioro ich dzieci zostali rozstrzelani przez hitlerowskich żandarmów za ukrywanie rodzin Goldmanów i Szallów, które zginęły razem z nimi. Projekt obiektu opracowało biuro Nizio Design International, które w 2010 roku zwyciężyło w konkursie współorganizowanym przez lokalny oddział SARP i Muzeum – Zamek w Łańcucie.

Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej
Wycofanie budynku w głąb stoku pozwoliło na stworzenie placu przed wejściem do muzeum. Fot. Lech Kwartowicz

Autorzy zaproponowali bryłę na planie trójkąta, która wbija się w łagodny południowy stok przy głównej ulicy w centrum miejscowości. Usytuowanie budynku w głębi działki pozwoliło na stworzenie nieco wyniesionego ponad teren placu, ograniczonego od południa skarpą i ciągłą kamienną ławką, a od północy betonowym murem o nieregularnej, rapowanej fakturze. W betonową posadzkę placu wkomponowano „kostki pamięci” – podświetlane płyty z mlecznego hartowanego szkła, na które naniesiono nazwiska osób zamordowanych za pomoc ukrywającym się Żydom. Ratujących Żydów mieszkańców Podkarpacia upamiętniono z kolei na kamiennych tabliczkach umieszczonych na murze. Ułożone w długie, regularne linie prowadzą, wraz z perspektywicznym zbiegiem, ku głównej fasadzie muzeum, której kształt jednoznacznie kojarzy się z archetypicznym przedstawieniem wiejskiego domu. Brak wyraźnie zaznaczonego wejścia zatrzymuje zwiedzających przed prostokątnym przeszkleniem – za nim, na szklanej ścianie nadrukowana jest czarno-biała fotografia przedstawiająca rodzinę Ulmów.

Do wnętrza prowadzi wąski przedsionek, mroczny i ciasny; zapowiedź poruszającej prawdy o odczuciach, jakie każdego dnia towarzyszyły zarówno ukrywającym się Żydów, jak i pomagającym im rodzinom.

Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej
Betonowy mur pamięci ograniczający plac od północy, na którym umieszczone zostały tabliczki z nazwiskami Polaków ratujących Żydów. Fot. Lech Kwartowicz

Główna sala muzeum to jednoprzestrzenne wnętrze przekryte dwuspadowym, żelbetowym stropem. Ściany zbiegają się ku ostremu narożnikowi zakończonemu pionową smugą białego, sztucznego światła. Na ekranach z czarnej blachy przedstawiono tu okupacyjne losy mieszkańców Podkarpacia, a wolno stojące metalowe infoboksy prezentują szczegółowe historie Polaków ratujących Żydów. Podzielona na siedem rozdziałów opowieść prowadzi do najważniejszej części wystawy. Jest nią symboliczne przedstawienie domu Ulmów, z sienią, niewielkim warsztatem i izbą wypełnioną rodzinnymi pamiątkami.

Hol recepcyjny łączy część muzealną z zapleczem biurowo- technicznym, przekrytym zielonym stropodachem. Z zewnątrz zlewa się on z trawiastą nawierzchnią Sadu Pamięci, nawiązującego bezpośrednio do Ogrodu Sprawiedliwych założonego przy jerozolimskim instytucie Yad Vashem.

Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej
Centralnym miejscem sali wystawienniczej jest biały prostopadłościan – symbolicznie przedstawiony dom rodziny Ulmów, których tragiczna historia dała asumpt do utworzenia muzeum. Fot. Lech Kwartowicz

Do głównej sali przylega mniejsza, edukacyjna, wyłożona izolacyjnymi panelami z wełny drzewnej. Przejście do pomieszczenia o innej akustyce powoduje swoiste uderzenie ciszy, która już w nas zostaje. Cisza, używana jako środek wyrazu w muzyce, filmie czy reportażu radiowym, rzadko pojawia się w architekturze. Tu pozwala znacznie mocniej zbliżyć się do przeżyć ludzi, którym poświęcone jest muzeum. Takich elementów, których doświadczać możemy różnymi zmysłami, jest w budynku znacznie więcej. Stojąc przed zdjęciem rodziny Ulmów i mając za plecami okno wychodzące na plac przed budynkiem poczujemy, w zależności od pogody, ciepło promieni słońca albo chłód bijący od szyby. Taki sposób odbioru ułatwia, bez wątpienia, bardzo dobre wykonawstwo, precyzyjne i dokładne łączenia różnych materiałów budowlanych, przemyślane i dyskretne prowadzenie instalacji. Tragiczne zdarzenie, które miało miejsce w Markowej w marcową noc 1944 roku stało się symbolem setek podobnych z czasów II wojny światowej. Budynek muzeum opowiada o nich w sposób poruszająco perfekcyjny, stopniując emocje i pozwalając historii rodziny Ulmów wybrzmieć w pełni. W sposób prowadzący do poznania choć części prawdy, a może nawet wybaczenia i pojednania.

Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej
Fragment ekspozycji muzeum; na ekranach z czarnej blachy, przedstawione są budynki, w których ukrywano prześladowanych Żydów. Fot. Lech Kwartowicz

Założenia autorskie

Podczas prac projektowych istotne było dla nas, by nie tylko ekspozycja, ale także forma budynku wyrażała ideę, jaką jest upamiętnienie Polaków, którzy w czasie okupacji pomagali Żydom, mimo że groziła im za to kara śmierci. Od początku wiedzieliśmy, że środkiem do osiągnięcia tego celu będzie minimalizm oraz oszczędne, a zarazem abstrakcyjne formy, które pomogą nam oddać symboliczną wizję domu i kojarzonego z nim bezpieczeństwa i skontrastować ją z rozwiązaniami kompozycyjnymi budzącymi poczucie niepokoju, osaczenia, zagrożenia.

Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej
Wnętrze sali ekspozycyjnej w całości wykonano z betonu; na pierwszym planie infoboxy z historiami Polaków ratujących Żydów. Fot. Lech Kwartowicz

Ulokowany za budynkiem Sad Pamięci jest nawiązaniem do sadu Józefa Ulmy, a zarazem do Ogrodu Sprawiedliwych w Yad Vashem. W płaszczyznę placu przed głównym wejściem wtopione zostały podświetlone płytki z nazwiskami tych, którzy zginęli za pomoc Żydom. Na przylegającej do placu monumentalnej ścianie umieściliśmy z kolei granitowe piaskowane tabliczki, na których widnieją nazwiska ratujących Żydów mieszkańców Podkarpacia. Żelbetowy budynek Muzeum, z obłożoną kortenem elewacją, poprzez wielość diagonalnych linii kompozycyjnych i narastający dynamizm, przechodzi w klinowaty, wbijający się w teren graniastosłup, a tym samym zagłębia się, wtapia i zespala z otoczeniem. Jako symbol domu, wpisuje się w kontekst miejscowości i szeroko pojmowanej historii. Odnosi się on nie tylko do czasów Shoah, ale jest też oznaką trwania, mimo przeciwności losu i dziejów.

Choć we wnętrzu panuje półmrok, wzrok przykuwa łuna światła bijąca z umieszczonego w centralnym punkcie szklanego prostopadłościanu, będącego symbolem domu Ulmów. Formalne rozwiązania, eksponaty, ścieżka zwiedzania, jak również dokumenty, fotografie, stanowiska manualne oraz multimedialne tworzyć mają poruszającą opowieść o wspólnej historii Polaków i Żydów w kontekście tragicznego czasu wojny.

Mirosław Nizio

Mauzoleum w Michniowie projektu Nizio Design International: nowe zdjęcia Budowa mauzoleum w Michniowie dobiega końca. Prezentujemy najnowsze zdjęcia z realizacji Muzeum Martyrologii Wsi Polskich w Michniowie, które wykonał Wiktor Utkowski.
Polski projekt w Gruzji! Na zlecenie Instytutu Polskiego w Tbilisi pracownia Nizio Design International przygotowała koncepcję adaptacji modernistycznego kina w Mcchecie. W obiekcie planowane jest muzeum poświęcone historii tej jednej z najstarszych osad na Kaukazie.
Sala Orderu Orła Białego Order Orła Białego to najstarsze i najważniejsze polskie odznaczenie, przyznawane zarówno za zasługi cywilne, jak i wojskowe. W Pałacu Prezydenckim została otwarta poświęcona mu wystawa. Za projekt przestrzeni ekspozycyjnej odpowiada pracownia Nizio Design International.
Rozbudowa Muzeum Powstania według Nizio Design [NOWE WIZUALIZACJE] W konkursie na nowe skrzydło Muzeum Powstania Warszawskiego zwyciężyło biuro Nizio Design International. Prezentujemy założenia nagrodzonej pracy i nowe wizualizacje.
Muzeum Ofiar Wielkiego Głodu w Kijowie zaprojektowali Polacy Memoriał Ofiar Wielkiego Głodu to największy z przygotowywanych dotąd na Ukrainie projektów muzealnych. Za koncepcję gmachu i jego wystawę odpowiada polska pracownia Nizio Design International
Muzeum Polskiej Wódki Koneser w Warszawie Architekci starali się zachować jak najwięcej historycznych elementów dawnego budynku rektyfikacji – w muzeum wyeksponowano oryginalną ceglaną ścianę z kotłami, kadzie czy stągiewkę – o adaptacji na funkcje muzealne jednego z zabytkowych budynków na terenie XIX-wiecznej fabryki wódek na warszawskiej Pradze pisze Mirosław Nizio.