Architektura MuratorRealizacjeO konstrukcji Europejskiego Centrum Solidarności – Zbigniew Wilk

O konstrukcji Europejskiego Centrum Solidarności – Zbigniew Wilk

Do najbardziej niekonwencjonalnych zagadnień przy projektowaniu budynku należy zaliczyć: konieczność zrównoważenia składowych poziomych obciążeń przekazywanych na znacznych wysokościach, zapewnienie przestrzennej sztywności obiektu, który miał być podzielony na niezależne segmenty, a także bezpośrednie posadowienie go w warunkach wysokiego poziomu wód gruntowych oraz w sytuacji, gdy pod fundamentem zlokalizowano instalacje geotermalne służące do pozyskiwania energii cieplnej za pomocą odwiertów – pisze główny konstruktor budynku Zbigniew Wilk.

ECS, Marcin Czechowicz
Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku, południowo-wschodnia fasada, fot.: Marcin Czechowicz

Pomyślna realizacja każdego obiektu wymaga skutecznej współpracy architekta z zespołami projektantów poszczególnych branż, a w szczególności z konstruktorami. Im wcześniej zostanie nawiązana, tym lepsze efekty można uzyskać, zwłaszcza w sytuacji, gdy do rozwiązania jest wiele niekonwencjonalnych zagadnień.

Przy projektowaniu ECS do takich zagadnień niewątpliwie należy zaliczyć: konieczność zrównoważenia składowych poziomych obciążeń przekazywanych na znacznych wysokościach, zapewnienie przestrzennej sztywności obiektu podzielonego na niezależne segmenty, zapewnienie stateczności konstrukcji sali Jana Pawła II, bezpośrednie posadowienie obiektu w warunkach wysokiego poziomu wód gruntowych oraz w sytuacji, gdy pod fundamentem zlokalizowano instalacje geotermalne służące do pozyskiwania energii cieplnej za pomocą odwiertów.

Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku
Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku, proj.: Wojciech Targowski, fot.: Marcin Czechowicz

Ściany niższej części budynku, składającej się z trzech segmentów, są odchylone od pionu o 6,50, co generuje składowe sił poziomych, które należy zrównoważyć. Przekazywanie tych sił z segmentu na segment, dodatkowo powiększonych o oddziaływanie wiatru, zapewniono poprzez wprowadzenie pomostów. Siły są przekazywane w poziomie stropów na żelbetową konstrukcję części wyższej, usztywnioną monolitycznymi klatkami schodowymi oraz szybami wind. Na górnych kondygnacjach transmisję obciążeń poziomych uzyskano poprzez zaprojektowanie ukośnych zastrzałów stalowych przenoszących obciążenia na tarcze stropowe zlokalizowane na innych poziomach niż stropy w części niższej.

Pomysł wyeliminowania podpór pod salą Jana Pawła II wymusił konieczność podwieszenia jej konstrukcji do elementów belkowych wkomponowanych w konstrukcję stropodachu. W celu ograniczenia nierównomiernego osiadania budynku oraz zapewnienia szczelności w jego części podziemnej zaprojektowano fundament w postaci przestrzennej konstrukcji skrzyniowej składającej się z płyty fundamentowej, ścian częściowo wykonanych jako szczelinowe oraz z płyty stropowej poziomu 0. Skrzynia fundamentu została wykonana w technologii białej wanny, a jej płyta fundamentowa, mimo znacznych rozmiarów, bez dylatacji.

Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku
Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku, proj.: Wojciech Targowski, fot.: Marcin Czechowicz
Autor: Zbigniew Wilk
Architektura eksponująca krajobraz stoczni – o Europejskim Centrum Solidarności Daniel Załuski Pochylone elewacje z kortenu przywodzą różnorodne skojarzenia: sylwety niedokończonych statków w stoczni, blachy przygotowane do montażu kadłubów. To nachylenie pojawia się też we wnętrzu, wprowadzając wrażenie zaburzenia równowagi i niepokoju, co tylko podkreśla wymowę fragmentów wystawy poświęconych życiu w komunistycznej Polsce. Zwiedzający mogą zresztą odbierać tę przestrzeń wszystkimi zmysłami. Niezwykły efekt wywołuje choćby dobiegający zewsząd szum klimatyzatorów, który odbija się echem od kortenowych płyt, czy unoszący się w całym budynku zapach ziemi – główny hol projektanci zamienili bowiem w pełen bujnej zieleni ogród – pisze architekt Daniel Załuski.
Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku Budynek jest pierwszą realizacją nowej śródmiejskiej dzielnicy planowanej na 70-hektarowym terenie dawnej Stoczni Gdańskiej – o próbie przełożenia idei społecznego ruchu Solidarności na architekturę, nawiązaniach do poprzemysłowego krajobrazu i industrialnej estetyki piszą Daniel Załuski i Grzegorz Stiasny.
Pałac Solidarności – o Europejskim Centrum Solidarności Grzegorz Stiasny Solidarności – ruchowi, którego działania inspirowały cały świat – należał się ten monumentalny pałac chwały. A ponieważ był to ruch masowy, pałac musiał być prawdziwym pałacem ludu. Fotografie jego głównych fasad świetnie nadają się na wakacyjne pocztówki z Gdańska. To kolejne wcielenie muzealnej architektury typu parlante. Takiej, która i bryłą, i detalem służy propagowaniu treści mieszczącej się wewnątrz instytucji. Takiej, która potrafi zwiedzających i zadziwić, i oszołomić.
W odniesieniu do placu i pomnika – o projekcie Centrum Solidarności Wojciech Targowski Wyjątkowość położenia to nie tylko usytuowanie na granicy byłych terenów legendarnej Stoczni Gdańskiej, ale także bezpośrednia bliskość placu Solidarności z trzema potężnymi krzyżami pomnika Poległych Stoczniowców. Zaproponowana przez nas architektura musiała respektować dominującą rolę monumentu, a jednocześnie być na tyle wyrazista, by ten nowo projektowany, ważny obiekt był dobrze widoczny w pejzażu miasta nawet z odległej perspektywy – pisze główny projektant budynku Wojciech Targowski.
O historii postoczniowych terenów i założeniach konkursu na projekt Centrum Solidarności Budynek Centrum Solidarności to pierwsza realizacja nowej śródmiejskiej dzielnicy planowanej na terenach dawnej Stoczni Gdańskiej. W przyszłości obiekt bezpośrednio sąsiadować będzie z dużym centrum handlowym.