Architektura MuratorRealizacjeStadion PGE Arena Gdańsk

Stadion PGE Arena Gdańsk

PGE Arena ma charakterystyczną, obłą formę, którą projektanci określili jako wielką bryłę połyskliwego bursztynu. Ta trafna metafora niesie pozytywne, lokalne skojarzenia, co sprawia, że gdańszczanie identyfikują się z nowym stadionem.

PGE Arena w Gdańsku
PGE Arena w Gdańsku, fot. Michael Reisch
Stadion PGE Arena GdańskGdańsk, rejon ulicy Marynarki Polskiej
AutorzyKonsorcjum Stadion Gdańsk − RKW Rhode Kellermann Wawrowsky GmbH + Co. Kg, RKW Rhode Kellermann Wawrowsky Polska sp. z o.o., HPP International Planungsgesellschaft mbH
Współpraca autorskaarchitekci RKW Rhode Kellermann Wawrowsky GmbH + Co. Kg: architekci Wojtek Grabianowski, Bożenna Wawrzyniak-Mańko, Lukas Hampl, Michael Kohnen, Daniel Huesgen, Sabine Hußmann, Viet Duc Hong, Dirk Faltin; RKW Rhode Kellermann Wawrowsky Polska sp. z o.o.: architekci Wojtek Grabianowski, Krzysztof Czarnecki, Ewelina Jaskulska, Tomasz Dargel, Anna Miller, Dariusz Kruczkowski, Leszek Kurz, Krzysztof Nowotniak, Tomasz Sierżęga, Weronika Misiak, Katarzyna Kiełbińska; HPP International Planungsgesellschaft mbH: architekci Gerhard G. Feldmeyer, Günter Kus, Zhengyu Qiu
Zespół projektowySchmidt Reuter Integrale Planung und Beratung (koncepcja − branża instalacyjna) Lars Mostert, Dieter Thiel; Pol-Con Consulting (branża instalacyjna) Bohdan Zdzienicki, Edward Boruń, Andrzej Świeczyński, Jacek Piątkowski, Tomasz Koźbiał, Przemysław Stańczuk, Krzysztof Mazurek, Sylwia Więsik, Edward Soboń, Michał Marton, Wiesława Grzesińka; Ekometria sp. z o.o. (sieci zewnętrzne, drogi) branża sanitarna: Janusz Wróblewski, Jerzy Wojas, branża elektryczna: Piotr Wesołowski, branża drogowa: Marek Szewczuk, Maciej Rundsztuk, branża melioracyjna: Stanisław Leśków, branża konstrukcyjna: Romuald Gorlewicz
Architektura wnętrzKonsorcjum Stadion Gdańsk − RKW Rhode Kellermann Wawrowsky GmbH + Co. Kg, RKW Rhode Kellermann Wawrowsky Polska sp. z o.o., HPP International Planungsgesellschaft mbH
Architektura krajobrazuST raum a. Gesellschaft von Landschaftsarchitekten mbH − Oliver Alten, Martha Dobrzanska; boisko: Rainer Ernst
KonstrukcjaBollinger+Grohmann GmbH (koncepcja − konstrukcja stalowa) − Manfred Grohmann, Matthias Stracke; Konsultacyjne Biuro Projektowe Żółtowski (konstrukcja stalowa) − Krzysztof Żółtowski, Andrzej Kozakiewicz; Autorska Pracownia Konstrukcyjna Wojdak (konstrukcja żelbetowa) − Ryszard Wojdak, Tadeusz Godycki Ćwirko, Małgorzata Katzig; Przedsiębiorstwo Projektowo Wykonawcze Pylon (konstrukcja żelbetowa) − Mirosław Wałęga
Generalny wykonawcaKonsorcjum Hydrobudowa Polska S.A, Hydrobudowa 9, Alpine Bau Deutschland AG Berlin, Alpine Bau GmbH AUSTRIA, Alpine Construction Polska sp. z o.o.
InwestorBiuro Inwestycji Euro Gdańsk 2012/Gmina Miasta Gdańsk
Powierzchnia terenu339177.0 m²
Powierzchnia zabudowy43650.0 m²
Powierzchnia użytkowa49595.0 m²
Powierzchnia całkowita80787.0 m²
Kubatura947136.0 m³
Projekt2008-2011
Data realizacji (początek)2009
Data realizacji (koniec)2011
Koszt inwestycji601 600 000 PLN, w tym koszt prac ziemnych (1 etap budowy): 102 000 000 PLN, koszt stadionu z otocz

Gdańskie inwestycje związane z organizacją przyszłorocznych mistrzostw Europy w piłce nożnej mają szansę stać się nowym symbolem tego nadmorskiego miasta. Realizacjom takim jak rozbudowa portu lotniczego oraz, przede wszystkim, całkiem nowy stadion piłkarski łatwiej zawładnąć społecznymi emocjami niż ekskluzywnym projektom kulturalnym w rodzaju teatru elżbietańskiego czy Centrum Solidarności. W Gdańsku widać wyraźnie, że obiekty publiczne mogą przeobrażać przestrzeń miast, w przeciwieństwie do energicznie promowanych, ambitnych przedsięwzięć prywatnych, które grzęzną wraz z hamowaniem światowej koniunktury gospodarczej. Tak jest na przykład z projektem dzielnicy Młode Miasto na postoczniowych terenach w sąsiedztwie historycznego centrum. Od chwili, gdy zapadła decyzja o powierzeniu Polsce i Ukrainie organizacji piłkarskich mistrzostw nie powstał tam ani jeden nowy budynek, nie posadzono żadnego drzewa. Tymczasem premier rządu już obwołał gdański stadion najpiękniejszym w Europie i wszyscy spotkani przeze mnie gdańszczanie nie wahali się temu stwierdzeniu przytaknąć.

Aby dotrzeć do nowej ikony przemian trzeba z Głównego Miasta odbyć symboliczną podróż przez plac Solidarności i dalej, wzdłuż muru stoczni, minąć żurawie i pochylnie. Miłośnicy sztuki miejskiej kątem oka dojrzą murale na estakadach węzła Kliniczna i zaraz, po drodze do Nowego Portu, pojawia się obła bryła stadionu.

Pod inwestycję zajęto ogródki działkowe położone między zabudową przemysłową i torowiskami stacji towarowej na Zaspie. Z promenady obiegającej stadion, lub choćby z jego korony, chciałoby się widzieć wieże staromiejskiej sylwety albo nieodległe morze. Lecz te panoramy musi zastąpić przemysłowy pejzaż zdominowany przez wielkie bryły i kominy elektrociepłowni oraz wystające zza drzew bloki mieszkalne Zaspy i Nowego Portu. O ludzkiej skali miejsca przypominają jedynie graniczące z kompleksem PGE Areny drobne zabudowania starej dzielnicy Letnica z brukowanymi stuletnimi uliczkami.

Stadion zdaje się wnosić pozytywną energię w to zapomniane i zdominowane przez postsocjalistyczny przemysł miejsce. Teren, choć ogrodzony, nie jest zamykany. Wielkie parkingi otaczające obiekt są mniej przytłaczające, gdyż porasta je trawa. Zmodernizowano wiadukt nad torami umożliwiający dojazd na stadion od strony Gdyni i Sopotu. Na Letnicy wprowadzany jest program rewitalizacji. Od południa, na obszarze tak zwanego Narwiku, powstają budynki centrum wystawienniczo–kongresowego Międzynarodowych Targów Gdańskich. Nawet kolej obiecuje, że podczas imprez na stadionie uruchamiać będzie zlikwidowane kilka lat temu połączenie kolejką miejską.

PGE Arena ma łatwo zapamiętywalną, obłą formę, którą projektanci określili jako wielką bryłę połyskliwego bursztynu leżącą wśród szarych, bałtyckich kamieni. To trafna metafora, biorąc pod uwagę jej położenie. Stylistyka obłych form jest konsekwentnie stosowana od samej bryły, której ściany obłożono płytami poliwęglanu w kilku złotobrązowych odcieniach, poprzez zadaszenia wiat mieszczących kioski kasowe czy parkingi rowerowe, aż po wyoblenia żelbetowych ścian oporowych i małą architekturę, którą wzbogacają rozłożone wokół areny różnej wielkości głazy narzutowe. Drugą metaforą użytą przez architektów był motyw fali morskiej. Ze względu na wpisanie prostokątnego boiska w owalną formę zewnętrzną stadionu, trybuny mają zmienną wysokość, a korona łagodny, falisty zarys.

Budowa tak dużego obiektu na mało wytrzymałych, nadmorskich gruntach wymagała specjalnych zabiegów inżynierskich – wymiany i zagęszczania gruntów, przebudowy rowów melioracyjnych. Przyziemie, częściowo obsypane ziemią, ukształtowano jako pomieszczenia przeznaczone na funkcje komercyjne i magazynowe, a pod zachodnią trybuną zorganizowano zaplecze dla zawodników. Główny poziom dla widzów stanowi obiegająca trybuny promenada. Jej zmienna szerokość kieruje potoki kibiców do bramek wejściowych pod konstrukcję trybun, wprost na ich dolny poziom. Nad nią powstała druga, obsługująca górną część trybun. Ten podział widać wyraźnie w niecce stadionu. Na promenadach jedyne zamknięte pomieszczenia to wymurowane z betonowych bloczków pawilony mieszczące funkcje komercyjne i sanitariaty. Zewnętrzna obudowa z poliwęglanu daje tylko osłonę przed wiatrem i łukiem przechodzi w zadaszenie trybun.

Gdańskiemu obiektowi zarzucano podobieństwo do stadionu w Johannesburgu, wybudowanego na piłkarskie mistrzostwa świata w 2010 roku. Ale jeśli takie istnieje, to tylko w sferze idei. Afrykański obiekt jest dwukrotnie większy i zupełnie inaczej skonstruowany. Symbolika jego wyrazu architektonicznego bazuje na uniwersalnych afrykańskich skojarzeniach – inspiracją formalną był motyw lampionu z tykwy. Nad Bałtykiem architekci użyli z powodzeniem równie chwytliwego skojarzenia, trafnie i pozytywnie wykorzystując lokalne wartości, jakie niosą odwołania do bursztynowej bryły.

Założenia autorskie:

Architektura stadionu jest metaforą wody, piasku i morskiego powietrza rzeźbiącego bursztyn, nadających mu owalny kształt. Przejrzystość i lekkość PGE Areny oraz iluminacja w kolorach bursztynu nawiązują w bezpośredni sposób do tematyki morza, a zarazem symbolizują Gdańsk jako miasto zakorzenione w swojej hanzeatyckiej tradycji, lecz otwarte na wyzwania XXI wieku. Dźwigary konstrukcji zadaszenia zostały zainspirowane elementami konstrukcyjnymi statków. Regularny rytm konstrukcji nośnej zapewnia bezpieczeństwo i stabilność, a modułowa kombinacja płyt – estetykę optyczną. Błyszcząca powłoka zewnętrzna wykonana z płyt poliweglanowych składa się z pięciu różnie zabarwionych modułów, które dzięki odpowiedniemu ułożeniu tworzą homogeniczny ciąg barw. Ku górze moduły stają się coraz bardziej przezierne, otwierając stadion na niebo.

Dobre połączenia komunikacyjne, bliskość centrum miasta oraz komfortowe wyposażenie sprawiają, że wielofunkcyjny obiekt jest idealnym miejscem do organizowania koncertów, spotkań biznesowych, kongresów i imprez dla VIP-ów. Wnętrze stadionu zostało optymalnie podzielone, aby zapewnić maksimum bezpieczeństwa kibicom gospodarzy, gości, jak również ważnym osobistościom zajmującym trybunę zachodnią.

Ludzie potrzebują znaków topograficznych umożliwiających orientację, sygnalizujących rychłe osiągnięcie celu. Nowy stadion w Gdańsku jest drogowskazem na horyzoncie. Obiecuje gościom sportową energię, napięcie, emocje i radość. Jest rozświetlony, atrakcyjny i wabiący. Przede wszystkim jednak łatwo do niego dotrzeć, gdyż widać go nawet spoza granic miasta. To odpowiedni symbol – nowy znak w przestrzeni historycznego Gdańska. Goście zbliżający się do PGE Arena postrzegają stadion na wiele różnych sposobów. Z daleka sprawia wrażenie świetlnego drogowskazu, lecz wraz z malejącą odległością ulega kolejnej metamorfozie – nagle wyraźny staje się falujący kształt trybun przebijający swym cieniem przez poszycie, później pionowa struktura nośna dźwigarów, wreszcie pozioma struktura płyt. Na koniec, już prawie u celu, odwiedzający dostrzega materialną, ale mimo to przejrzystą substancję stadionu, który na zewnątrz obiecuje to, co rzeczywiście ma do zaoferowania wewnątrz.

PGE Arena
Stadion PGE Arena w Gdańsku
Fot.: Michael Reisch