Architektura MuratorStudenciZajęcia on-line na Politechnice Warszawskiej: rozmowa z Damianem Granosikiem, nowym ambasadorem „Architektury-murator”

Zajęcia on-line na Politechnice Warszawskiej: rozmowa z Damianem Granosikiem, nowym ambasadorem „Architektury-murator”

Zaraz po wprowadzeniu stanu epidemii największym wyzwaniem wydawała się organizacja. Pierwszy tydzień był przeznaczony na zmianę trybu nauczania. Prowadzący oraz studenci byli zaznajamiani z nowymi rozwiązaniami, z którymi mierzą się w tym semestrze. Stan ten stosunkowo szybko się unormował i obecnie znajdujemy się w zupełnie nowej rzeczywistości nauczania – o prowadzonej zdalnie nauce na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej rozmawiamy ze studentem Damianem Granosikiem, nowym ambasadorem „Architektury-murator”.

Zajęcia on-line na Politechnice Warszaswkiej: rozmowa z Damianem Granosikiem, nowym ambasadorem „Architektury-murator”

Weronika Konior: Jakie dostrzegasz plusy i minusy prowadzenia zajęć on-line?

Damian Granosik:
Na obranej przeze mnie specjalności podczas studiów magisterskich, czyli Architektury Informacyjnej, przejście do nauczania z wykorzystywaniem technologii nie było problemem ani dla studentów, ani dla kadry, a jakość prowadzenia zajęć nie zmieniła się. W zajęciach pomagają różnego rodzaju narzędzia internetowe, takie jak komunikatory do telekonferencji czy platformy e-learningowe, bez których nauczanie zdalne byłoby zdecydowanie bardziej utrudnione i mniej efektywne. Umożliwiają one przesyłanie plików, udostępnianie ekranów czy nawet szkicowanie w czasie rzeczywistym z kilkoma osobami jednocześnie, co jest bardzo pomocne podczas pracy nad projektem czy omawiania go z prowadzącym, bo nie trzeba już przynosić sterty wydruków. Brak konieczności drukowania ogromnej ilości rysunków wydaje się największą zaletą w tym trybie. Jest to nie tylko odciążające finansowo dla studentów, ale przede wszystkim korzystne dla środowiska.

Inną oczywistą zaletą jest oszczędność czasu, ze względu na brak dojazdów na uczelnię bądź czasu spędzonego na niej. Standardem było wyczekiwanie podczas kilku godzinnych zajęć, aby porozmawiać przez kwadrans z profesorem o swoim projekcie. Ciekawy jest również fakt, że studenci mogliby być w tym momencie po drugiej stronie globu, a jedynym ograniczeniem wydaje się strefa czasowa. Może to sprawić, że uczelnia przyciągnie ludzi z innych państw i stanie się bardziej międzynarodowa, co mogłoby przyczynić się do zwiększenia jej renomy. Obecnie część przedmiotów na mojej specjalności jest prowadzona w języku angielskim i odbywa się wraz ze studentami uczęszczającymi na międzynarodowy program studiów magisterskich ASK, wdrożony przez WAPW w 2010 roku.

WK: A minusy?
DG:
Praca w domu może być uciążliwa i monotonna. Nieprzypadkowo jednym z polecanych dźwięków do pracy są na przykład szumy z kawiarni, które mają pobudzać naszą kreatywność. Cała sytuacja wydaje się tymczasowa, ale nie wiemy jeszcze, kiedy wrócimy do normalnego funkcjonowania, o ile pojęcie to nie zostanie zredefiniowane. Jednakże nowo poznane narzędzia mogą ułatwić nam pracę również po zakończeniu epidemii.

Czytaj też: Architektura: studia w Polsce. Jak wyglądają, jak się dostać, gdzie najlepiej studiować architekturę |


WK: Jak wygląda praca zespołowa?
DG:
Niewiele różni się od tej sprzed wybuchu epidemii, ponieważ już wcześniej znaczna część pracy w grupach odbywała się podczas wzajemnych konsultacji w sieci. Wspólne szkicowanie jest nadal możliwe, ale w cyfrowej formie co dla niektórych może być uciążliwe, ze względu na ilość czasu spędzanego przy komputerze. Poza pracą przy projektach, która jest związana z długimi godzinami, dochodzi do tego prawie 30 godzin zajęć w tygodniu przed monitorem komputera. Może mieć to wpływ na zdrowie studentów, zarówno fizyczne jak i psychiczne. Nie powinno przekładać się standardowego trybu pracy do wirtualnego w takiej samej postaci przez dłuższy okres. Zaniżony poziom interakcji między wykładowcami a studentami również wydaje się problemem. Prowadzący nie mają zawsze łatwego zadania, ponieważ studenci często nie włączają kamer, co sprawia, że nie wiedzą nawet, czy ich słuchamy.

Damian Granosik – student na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej. Uczył się również na Politechnice Łódzkiej oraz odbywał wymianę na Politechnice w Mediolanie. Laureat ogólnopolskich oraz międzynarodowych konkursów architektonicznych, współautor zwycięskiej pracy w konkursie eVolo 2018 Skycrapter Competition za projekt SkyShelter.zip. Uczestnik licznych warsztatów oraz wydarzeń architektonicznych. Od pierwszego roku studiów zdobywa doświadczenie także poprzez praktyki w pracowniach architektonicznych, m.in. w Bjarke Ingels Group w Kopenhadze.

Czytaj też: Konkurs eVolo 2018 – prezentacja zwycięskiego projektu polskich studentów |

Turystyka w czasach pandemii Za sprawą pandemii na mapie turystycznych atrakcji Polski miały szansę zaistnieć zupełnie nowe miejsca, oddalone od obleganych kurortów i głównych miejscowości wypoczynkowych. Zarysowały się też nowe trendy i zjawiska, jak glamping czy workation. Czy zmiany te zostaną z nami na dłużej? I czy pod wpływem kryzysu wywołanego SARS-CoV-2 turystyka ma szansę stać się bardziej zrównoważona?
Cyfrowe platformy, miasto i pandemia Pandemia przyspieszyła nowy podział miejskich ról. W miejsce rządów, które nie były w stanie zaspokoić różnych potrzeb w czasie lockdownu, kiedy ludzie nie mogli wychodzić z domu, pojawiły się platformy cyfrowe. Weszły w tę lukę i zajęły quasi-rządowe pozycje. Autorzy książki Platform Urbanism and Its Discontents oraz wystawy w austriackim pawilonie na tegorocznym biennale w Wenecji o wpływie na miasto internetowych graczy, takich jak Google, Uber czy Airbnb.
Vicente Guallart: Miasto samowystarczalne Ludzie powinni wytwarzać żywność czy energię lokalnie, globalnie będąc połączeni siecią informacyjną. Jesteśmy już do niej podłączeni, ale musimy zacząć produkować potrzebne nam rzeczy w pobliżu miejsca zamieszkania, aby zabezpieczyć własną przyszłość. Hiszpański architekt Vicente Guallart o mieście i architekturze, które mogłyby stać się odpowiedzią na wyzwania związane z takimi kryzysami, jak pandemia.
Rynek nieruchomości a pandemia Wbrew początkowym obawom związanym z COVID-19 kryzys prawie ominął branżę budowlaną. Pandemia, która jest z nami już ponad rok, zaczyna implikować jednak nowe tendencje na rynku nieruchomości. O to, jaki mają one wpływ na projektowanie, pytamy przedstawicieli największych polskich biur architektonicznych.
Second Home: biuro postpandemiczne? Jak będziemy pracować po pandemii? Eksperci w branżowych mediach nie ustają w spekulacjach, przewidując m.in. większą popularność pracy zdalnej, wielofunkcyjnych, łatwych do reorganizacji przestrzeni serwisowanych, a przede wszystkim nowoczesnych technologii, pozwalających ograniczyć bezpośredni kontakt z innymi. Dodatkowym, ważnym aspektem jest też wprowadzanie natury do wnętrz. Architekci z hiszpańskiego studia Selgascano poszli o krok dalej. Zamiast przenieść ogród do biura, przenieśli biuro do ogrodu.
Epidemie, klimat, energia i architektura: Philippe Rahm Budujesz wieżę nie dlatego, że chcesz pokazać, jaki jesteś bogaty, ale dlatego, że masz możliwość to zrobić. Dziś ważne jest uświadomienie sobie, jakie rozwiązania stosowaliśmy zanim masowo zaczęliśmy wykorzystywać paliwa kopalne. Szwajcarski architekt o swojej wizji dziejów architektury oraz jej przyszłości w obliczu dzisiejszego kryzysu związanego z pandemią i globalnym ociepleniem w rozmowie z Agnieszką Radziszewską.