Architektura MuratorTechnikaO konstrukcji Muzeum Ognia – Ewa i Lucjan Cylupowie oraz Marek Szmigielski

O konstrukcji Muzeum Ognia – Ewa i Lucjan Cylupowie oraz Marek Szmigielski

Już w trakcie realizacji inwestor i architekt podjęli decyzję, aby budynek wykonać jako dwukondygnacyjny, posadowiony bezpośrednio na gruntach rodzimych. Obiekt został więc przeprojektowany. Rozważana na tym etapie koncepcja realizacji pawilonu z prefabrykatów upadła, gdy okazało się, że trzeba byłoby wykonać około 100 różnych geometrycznie płyt, a dla każdej stworzyć osobną formę – piszą konstruktorzy budynku.

Muzeum Ognia w Żorach
Muzeum Ognia w Żorach, stan surowy. Żelbetowe wspornikowe tarcze powiększają optycznie niewielką bryłę budynku; fot. Tomasz Zakrzewski / archifolio.pl

Specyficzna bryła obiektu i ostro narzucone wymagania architektoniczne wymusiły nietypowe rozwiązania konstrukcyjne. Badania geotechniczne wykazały, że podłoże do głębokości 3,4 m stanowią nasypy niebudowlane, namuły organiczne i gliny przewarstwione torfem, czyli grunty nie nadające się do bezpośredniego posadowienia.

Po przeanalizowaniu różnych wariantów, w tym posadowienia pośredniego, postanowiono wymienić grunt pod całym budynkiem na podsypkę piaskowo-żwirową. Drugą ważną decyzją był wybór materiału dla głównej konstrukcji nośnej. Kilkudziesięciometrowe ściany i dziewięciometrowe wsporniki na początku wydawały się idealne do wykonania w lekkiej konstrukcji stalowej, ale po przeprowadzeniu wstępnych obliczeń statycznych i kosztowych oraz uwzględnieniu architektonicznego wyrazu wnętrza, okazało się, że najlepszym rozwiązaniem będzie zastosowanie konstrukcji żelbetowej.

Ściany nośne, których górne krawędzie składają się z szeregu skośnych odcinków, wychodzące ponad płaszczyznę dachu jako attyki, zaprojektowano o grubości 25 i 30 cm z betonu klasy C 30/37. Każda jest zakończona wspornikiem, który w pionie pracuje jako ściana tarcza, a w poziomie, na obciążenie wiatrem, jak płyta. Nieregularny układ ścian poprzecznych narzucił sposób kształtowania dachu, a rozpiętości między ścianami nośnymi i obciążenia wymusiły zastosowanie belek stalowych. Żelbetowe płyty dachu zaprojektowano jako zbrojone krzyżowo, oparte na ścianach i belkach stalowych szerokostopowych typu HEB i IKS.

Ewa Cylup, Lucjan Cylup

Muzeum Ognia w Żorach
Muzeum Ognia w Żorach. Światła samochodów odbijają się na ścianach; fot. Tomasz Zakrzewski / archifolio.pl

Już w trakcie realizacji inwestor i architekt podjęli decyzję, aby budynek obecnego Muzeum Ognia wykonać jako dwukondygnacyjny, posadowiony bezpośrednio na gruntach rodzimych. Obiekt został więc przeprojektowany. Rozważana na tym etapie koncepcja realizacji budynku z prefabrykatów upadła, gdy okazało się, że trzeba byłoby wykonać około 100 różnych geometrycznie płyt, a dla każdej stworzyć osobną formę, co znacznie wydłużyłoby czas i wygenerowałoby zbyt duże koszty. Ostatecznie podjęto decyzję o wykonaniu ścian jako monolitycznych, a stropów jako prefabrykowano-monolitycznych typu 2K.

Z uwagi na duże rozpiętości i niewielką liczbę ścian wewnętrznych, dla podparcia obu stropów wprowadzono podciągi – w części jako żelbetowe prefabrykowane, a w części jako stalowe z dwuteowników szerokostopowych typu HEB. Jednym z ciekawszych elementem konstrukcyjnych obiektu są trzykrotnie załamane schody wewnętrzne o długości ponad 9 m wykonane bez podpory pośredniej, a oparte na fundamencie i stropie nad parterem.

Marek Szmigielski

Muzeum Ognia w Żorach
Muzeum Ognia, nowa ikona Żor, przy trasie Katowice-Wisła; fot. Tomasz Zakrzewski / archifolio.pl
CARBS – Concrete Kinetics: projekt artystyczny Matter Design Concrete Kinetics (CARBS) to seria wydarzeń on-line przygotowanych przez studio Matter Design z Bostonu we współpracy z galerią AEDES i firmą CEMEX. W ramach projektu będzie można zobaczyć specjalnie opracowaną choreografię z wykorzystaniem megalitycznych elementów z betonu, każdy o wadze od 400 do 1800 kg.
Stone Garden / Bejrut Charakterystycznym elementem budynku jest rzemieślniczo wykończona fasada, na której zamontowano donice z typową dla Bejrutu roślinnością śródziemnomorską - pisze Radosław Stach.
Si to jedna z czterech kolekcji paneli z betonu architektonicznego firmy Conmere, które nasycono naturalnymi składnikami: glinem, krzemem, żelazem oraz wapniem. Możliwość łączenia czterech pierwiastków, sześciu wybarwień i 14 elementów pozwala na tworzenie autorskich kompozycji. Krzemowa kolekcja Si łączy zarówno wzory nieregularne jak i symetryczne.
Hala Stulecia we Wrocławiu wśród najważniejszych betonowych konstrukcji Europy Hala Stulecia bierze udział w międzynarodowym projekcie badawczym InnovaConcrete, którego celem jest opracowanie nowoczesnych metod konserwacji historycznych konstrukcji betonowych i żelbetowych. Obiekt został wytypowany jako przykład jednego z największych osiągnięć przedwojennego modernizmu.
Kompozyty w służbie deskowaniowej – system PERI DUO Podczas II wojny światowej brytyjscy inżynierowie rozważali budowę innowacyjnego lotniskowca, który to miał być wykonany... z lodu. Ten szalony pomysł okazuje się całkiem racjonalny, gdy poznajemy jeden szczegół – dodając do wody trociny w proporcji 6:1, otrzymujemy pykret o wytrzymałości zbliżonej do żelbetu! I taki właśnie materiał o niejednorodnej strukturze, złożony z komponentów o różnych cechach, a sam mający inne właściwości, nazywamy kompozytem.
InnovaConcrete Workshop: jak chronić powojenny modernizm W dniach 26-28 września odbędzie się w Warszawie międzynarodowa konferencja poświęcona innowacyjnym metodom ochrony betonowych i żelbetowych konstrukcji architektonicznych XX wieku. Wydarzenie jest częścią projektu realizowanego we współpracy m.in. z TU Delft i DOCOMOMO.