Architektura MuratorŻycie w Architekturze1998ULUBIENIEC WARSZAWY 1996-1997

PLEBISCYT MIESZKAŃCÓW – ULUBIENIEC WARSZAWY
BUDYNEK BIUROWY PRZY UL. KASPRZAKA
ŻYCIE W ARCHITEKTURZE II EDYCJA
NAJLEPSZY BUDYNEK WARSZAWY 1996-1997

ULUBIENIEC WARSZAWY 1996-1997

Budynek biurowy przy ul. Kasprzaka 25 w Warszawie 
Autor: architekt Andrzej Buchner
Konstrukcja: Zbigniew Chlebowski, Andrzej Żórawski
Inwestor: Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo S.A.
Powierzchnia całkowita: 5920 m²
Powierzchnia użytkowa: 3350 m²
Kubatura: 23 400 m³
Projekt: 1992-1996
Realizacja: 1996-1997
Nie podano kosztów inwestycji
Publikacja: „Architektura-murator" 4/ 1998:


Tytuł Ulubieńca Warszawy w II edycji konkursu ŻYCIE W ARCHITEKTURZE mieszkańcy miasta przyznali budynkowi biurowemu przy ulicy Kasprzaka 25, znajdującemu się na terenie Gazowni Warszawskiej. Takie rozstrzygnięcie plebiscytu było zaskoczeniem, ponieważ ze względu na usytuowanie obiekt nie jest ogólnie dostępny, a z ulicy widać tylko jego boczną elewację. Jak się okazuje, musi być w nim jednak coś przyciągającego uwagę, chociaż członkowie jury nie myśleli o wyróżnieniu go żadną nagrodą.

Obszar Gazowni położony jest w granicach Woli, robotniczej dzielnicy Warszawy. Od końca XIX wieku na terenie Gazowni powstawało wiele budowli o interesującej architekturze, zrealizowanych głównie z czerwonej cegły, tworząc rodzaj żywego, choć nie udostępnianego do zwiedzania skansenu budownictwa przemysłowego. Formy nowego biurowca trudno wpisać w ramy konkretnego stylu. Jest to dzieło współczesne, ale nawiązujące do dziewiętnastowiecznej, sąsiedniej zabudowy. Projekt dotyczył w założeniu adaptacji części istniejącego obiektu. Koncepcja architekta przewidywała wykorzystanie pozostałości konstrukcji pieca koksowniczego, w którym w latach 1952-1972 wytwarzano gaz. Po zakończeniu produkcji budynek stał pusty, wreszcie częściowo rozebrano go, pozostawiając tylko szkielet, z jednej strony stalowy, a z drugiej żelbetowy. W projektowanym biurowcu miała być wykorzystana dawna konstrukcja, która charakteryzowała się, między innymi, nieregularnym układem przęseł .
Dariusz Śmiechowski
(fragment artykułu opublikowanego w miesięczniku „Architektura-murator" nr 4/ 1998, s.18)