Architektura MuratorKrytykaFilip Springer, 13 pięter

Filip Springer, 13 pięter

To bardzo gorzka lektura, z której wynika, że w Polsce nigdy nie było konsekwentnej polityki mieszkaniowej. Springer spogląda tęsknym wzrokiem za Odrę, gdzie warunki mieszkaniowe zdają się lepsze. Ale przecież mityczny Berlin również zmaga się z problemami. Również tam występuje proces skupowania kamienic, podwyższania opłat pod pozorem niekończących się remontów – recenzja Agnieszki Skolimowskiej.

13 pięter
Filip Springer, 13 pięter, Wydawnictwo czarne 2015

13 pięter to kolejna książka autora Miedzianki i poświęconych polskiej architekturze powojennej, głośnych reportaży Źle urodzone. Tym razem Filip Springer przygląda się mieszkalnictwu w przedwojennej Warszawie i współczesnej Polsce. Zbiorowym bohaterem pierwszej części jest z jednej strony żyjąca w skrajnej nędzy większość ludności miasta, z drugiej pionierzy spółdzielczości, założyciele i działacze Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej – Stanisław Tołwiński, Teodor Toeplitz, Stanisław Szwalbe, młody Bolesław Bierut. Springer nie tylko relacjonuje trudne początki spółdzielczości, lecz również pośrednio mierzy się z mitem polskiej stolicy jako Paryża Północy. Na fali zainteresowania architekturą modernistyczną, za sprawą wizualizacji 3D czy eleganckich albumów z czarno-białymi zdjęciami, łatwo uwierzyć, że Warszawa lat 20. i 30. XX wieku była dostatnim i przyjaznym miejscem do życia. Nostalgicznej wizji przedwojennego miasta, autor przeciwstawia środowisko, w jakim bytowała przytłaczająca większość warszawiaków – opisuje baraki, ziemianki i schroniska, przeludnienie, fatalne warunki higieniczne i eksmisje nierzadko popychające do desperackich czynów całe rodziny. Lektura drugiej części – tytułowych 13 pięter – przypomina przekraczanie kolejnych kręgów piekła Dantego.

Autor zbiera indywidualne, lecz reprezentatywne historie o życiu z ciężarem kredytu, problemach „frankowiczów”, upadkach deweloperów, chciwości banków i naiwności ich klientów. Odwiedza garaże i piwnice przerobione na mieszkania, aby – jak zapowiada wydawca na odwrocie książki – przekonać się, jak rzeczywistość może różnić się od marzeń. Przypomina też brutalne poczynania czyścicieli kamienic oraz tragiczną śmierć Jolanty Brzeskiej w Lesie Kabackim. 13 pięter to bardzo gorzka lektura, z której wynika, że w Polsce nigdy nie było konsekwentnej polityki mieszkaniowej, a kolejne jej programy pozostawały na papierze, bądź wspierały nie tych, którzy tej pomocy. potrzebowali najbardziej. Springer spogląda tęsknym wzrokiem za Odrę, gdzie warunki mieszkaniowe zdają się lepsze. Ale przecież mityczny Berlin również zmaga się z problemami – zamożnymi przyjezdnymi, którzy kupują mieszkania w celach spekulacyjnych. Również tam występuje podobny, choć nie tak drastyczny w przebiegu, proces skupowania kamienic, podwyższania opłat pod pozorem niekończących się remontów. Niebotyczne czynsze i coraz popularniejsze luksusowe tylko z nazwy „mikroapartamenty”, są nie tylko naszym polskim zmartwieniem. Wydanie książki niemal zbiegło się w czasie z otwarciem w październiku wystawy Spór o odbudowę zorganizowanej w ramach festiwalu Warszawa w budowie. Sporą jej część poświęcono nieuregulowanym kwestiom reprywatyzacyjnym, a więc m.in. problemom mieszkaniowym. Jedną z najmocniejszych prac wystawy był zaprojektowany przez Rafała Jakubowicza neon przedstawiający Jolantę Brzeską i często powtarzane przez nią słowa Musicie coś zrobić. Filip Springer mógłby się pod nimi podpisać.

Cztery ściany i dach Reiniera de Graafa. Premiera książki Krakowski Instytut Architektury oraz Narodowy Instytut Architektury i Urbanistyki zapraszają na premierę książki Cztery ściany i dach. Złożona natura prostej profesji oraz na spotkanie z jej autorem Reinierem de Graafem, który jest jednym z partnerów w słynnym holenderskim biurze OMA.
BAZARCH* 2019 Warszawa – nowości, wystawcy, wydarzenia towarzyszące W przedostatni listopadowy weekend odbędzie się w Warszawie kolejna edycja BAZARCHU, czyli najpopularniejszych targów książek o architekturze i mieście. Tradycyjnie towarzyszyć mu będą spotkania z autorami, premiery książek oraz dyskusje i wykłady.
Laka Perspectives 2: projektowanie dla świata przyszłości Głos udzielany jest architektom, urbanistom, inżynierom takich specjalności, jak biodizajn, informatyka albo robotyka, ale taż badaczom środowiska współczesnej mobilności czy sztucznej inteligencji. O drugim tomie Laka Perspectives wydanym przez Fundację Laka pisze Grzegorz Stiasny.
Fragments of Metropolis 3: ekspresjonizm górą Książka ma charakter atlasu, ułożonego według niezbyt zrozumiałego porządku – nie jest on chronologiczny, nie rządzi nim też geografia czy typologia budowli. Na kolejnych stronach zaprezentowano budynki użyteczności publicznej i mieszkalne, czasem obiekty małej architektury. Piszą Pitor Lewicki i Kazimierz Łatak.
Bauhaus – rewolucja sto lat później My – architekci, wykształceni po drugiej wojnie światowej – wywodzimy się wszyscy z Bauhausu. W krótkim, skondensowanym okresie działalności uczelnia wydała ogromny plon w postaci grona architektów i projektantów, projektów i realizacji, przykładów rewolucyjnego wzornictwa, grafiki użytkowej, postaw twórczych i światopoglądów – recenzja Piotra Lewickiego i Kazimierza Łataka.
Listy Heleny Syrkus – spotkanie promocyjne z autorkami nowej publikacji NIAiU Najnowsza publikacja Narodowego Instytutu Architektury i Urbanistyki zawiera wybór korespondencji Heleny Syrkus z jej bliskimi przyjaciółmi i kluczowymi przedstawicielami środowiska architektonicznego: Walterem i Ise Gropiusami, Cornelisem van Eesterenem i jego żoną Fridą Fluck czy Sigfriedem Giedionem. Spotkanie promocyjne już 21 maja.