Architektura MuratorKrytykaFilip Springer, Zaczyn. O Zofii i Oskarze Hansenach

Filip Springer, Zaczyn. O Zofii i Oskarze Hansenach

W ujęciu Springera Hansen jest postacią niejednoznaczną i fascynującą. W Polsce ideę formy otwartej mógł zrealizować w pełni tylko w zaprojektowanym przez siebie domu w Szuminie. Niestety, mniej doceniona została jego żona Zofia, która przelewała na papier ich wspólne wizje. Dla mnie najbardziej inspirujący okazał się jeden z ich niezrealizowanych pomysłów – projekt pomnika Droga dla muzeum w Oświęcimiu – recenzja Piotra Musiałowskiego.

Springer, zaczyn
Filip Springer, Zaczyn. O Zofii i Oskarze Hansenach, wydawnictwo Karakter 2013

Hansen. Superbohater świata architektury. Przez całe życie pozostał wierny swojej wizji. Utopista, którego odważne projekty wciąż złośliwie korygowała biedna PRL-owska rzeczywistość. A może po prostu Rzeczywistość przez wielkie R? Losy osiedla na Przyczółku Grochowskim to malowniczy, ale też tragiczny przykład takiego zderzenia. W ujęciu Springera Hansen jest postacią niejednoznaczną i fascynującą. W Polsce ideę formy otwartej mógł zrealizować w pełni tylko w zaprojektowanym przez siebie domu w Szuminie. Niestety, mniej doceniona została jego żona Zofia, która przelewała na papier ich wspólne wizje.

Dla mnie najbardziej inspirujący okazał się jeden z ich niezrealizowanych pomysłów – projekt pomnika Droga dla muzeum w Oświęcimiu. Według tej koncepcji pomnikiem miał być cały teren obozu, przecięty czarną asfaltową linią długości 1 km i szerokości 70 m. To, co mieściło się po obu stronach drogi – baraki obozowe, kominy, ogrodzenia z drutu kolczastego, rampa kolejowa i krematoria, miało być pozostawione działaniu czasu. W pracowni zrobiliśmy trzy projekty o podobnej tematyce. Zaczyn przeczytałem później, ale wydaje mi się, że nasze myślenie o tego typu realizacjach jest chwilami całkiem bliskie ideom Hansenów.

Ekopoetyka w czasach katastrofy: rozmowa z Filipem Springerem Jednym z podstawowych problemów związanych z katastrofą klimatyczną jest nieumiejętność jej opowiedzenia. Dopóki nie będziemy w stanie tego zrobić, nie będziemy mieli możliwości przekonująco informować, w jaki sposób jej przeciwdziałać. O kulisach powstania Szkoły Ekopoetyki opowiada Filip Springer – reporter i fotograf, a także autor wielu książek poświęconych architekturze i przestrzeni.
Miejska samopomoc. "Anty-bezradnik przestrzenny" recenzuje Grzegorz A. Buczek Po lekturze reportaży o przestrzeni Filipa Springera, Grzegorz A. Buczek sięga po "Anty-bezradnik przestrzenny: Prawo do miasta w działaniu". Do jakich dochodzi wniosków? Filip Springer, pytany o recepty na odzyskanie ładu przestrzennego współczesnych polskich miast, mógłby podawać link do "Anty-bezradnika"  
Filip Springer: Źle urodzone. O architekturze modernistycznej inaczej Jedno z najciekawszych wydawnictw o architekturze w ostatnich latach, a dzięki warsztatowej biegłości autora i lekkości jego pióra -  książka, którą czyta się z rosnącym zainteresowaniem