Architektura MuratorKrytykaO projekcie fasady CSK w Lublinie Lorenzo Lilli

O projekcie fasady CSK w Lublinie Lorenzo Lilli

Największe wyzwanie stanowiło właściwe zamodelowanie struktury, gdyż w jej obrębie zaistniało jednocześnie kilka czynników. Po pierwsze, należało wziąć pod uwagę, że fasada na kanwie z cięgien stalowych będzie wykazywała cechy szczególne, choćby ze względu na obróconą w stosunku do jej płaszczyzny geometrię szklenia. Musieliśmy zbadać też, jak zachowa się fasada, kiedy zostanie poddana działaniu wiatru, a ułożone niczym łuska panele szklane będą generować zawirowania powietrza oraz deformacje wzdłuż samej konstrukcji.

CSK w Lublinie
Schody prowadzące na dach budynku. Fot. Marcin Czechowicz

Mocowana na cięgnach fasada gmachu została zrealizowana w oparciu o rozwiązanie punktowego podparcia szkła Lilli Systems. Podkonstrukcję stanowi stalowa kratownica pionowo rozpięta pomiędzy profilami HEB, będącymi elementami głównej konstrukcji budynku. Liny stalowe, czyli pionowe pasy kratownicy, zostały stężone horyzontalnie i diagonalnie układem cięgien i prętów mocowanych do blach węzłowych rozmieszczonych krzyżowo w konfiguracji wypracowanej na podstawie obliczeń statycznych. Na tak zaprojektowanej podkonstrukcji, przy użyciu mocowań SJS Lilli Systems, zostały zawieszone panele trawionego szkła laminowanego z nadrukiem ceramicznym.

CSK w Lublinie
Aleja Kultur jest komunikacyjnym kręgosłupem gmachu CSK. Fot. Marcin Czechowicz

Usytuowano je w pionowych rzędach obróconych o 11° w stosunku do płaszczyzny elewacji. Projekt konstrukcji powstał w oparciu o obliczenia wykonane przez inżyniera Lorenzo Lilliego przy współpracy z Robertem Kocurem i Tomaszem Karwatką ze Studia Profil. Dzięki przyjętej do obliczeń metodzie elementów skończonych nieliniowych, możliwe było precyzyjne określenie parametrów dla poszczególnych elementów cięgnowych oraz zoptymalizowanie siły naciągu. Największe wyzwanie stanowiło właściwe zamodelowanie struktury, gdyż w jej obrębie zaistniało jednocześnie kilka czynników.

CSK w Lublinie
Detal fasady. Oznaczenia: 1 – kompozytowa płyta warstwowa; 2 – żelbet; 3 – stalowa siatka; 4 – uchwyt do szyby; 5 – szkło hartowane, odżelazione, klejone, trawione, z nadrukiem ceramicznym; 6 – blacha węzłowa ze stali galwanizowanej; 7 – pręt stalowy śr. 8 mm (skratowanie na każdym poziomie); 8 – wspornik ze stali galwanizowanej

Po pierwsze, należało wziąć pod uwagę, że fasada na kanwie z cięgien stalowych będzie wykazywała cechy szczególne, choćby ze względu na obróconą w stosunku do jej płaszczyzny geometrię szklenia; musieliśmy zbadać, jak zachowa się fasada, kiedy zostanie poddana działaniu wiatru, a ułożone niczym łuska panele szklane będą generować zawirowania powietrza oraz deformacje wzdłuż samej konstrukcji. Kolejne wyzwanie wynikało z wielkości wbudowanych już w konstrukcję dźwigarów wspornikowych, do których mocowane miały być pionowe liny stalowe. Trzeba było tak skalkulować elementy, aby bezpiecznie przeniosły wszelkie obciążenia. W tym celu należało precyzyjnie określić kolejność i fazy stężania poszczególnych lin oraz siły ich naciągu.

Autor: Lorenzo Lilli Lorenzo Lilli
Park na Górkach Czechowskich w Lublinie – nowy projekt Bolesława Stelmacha Projekt 75-hektarowego parku na zlecenie TBV Investment przygotował Bolesław Stelmach we współpracy z architektem krajobrazu Piotrem Szkołutem z lubelskiej pracowni Garden Concept. Firma obiecuje realizację w zamian za zgodę na wybudowanie kolejnego osiedla. Decyzję podejmą mieszkańcy.
Narodowy Instytut Architektury Architekt Bolesław Stelmach stanął na czele Narodowego Instytutu Architektury, nowo powołanej instytucji, która ma służyć upowszechnianiu wiedzy na temat architektury i projektowania przestrzennego oraz prowadzić badania, działania edukacyjne, promocyjne i wydawnicze. W rozmowie udzielonej „A-m” Stelmach zarysował trzy główne priorytety przyszłej aktywności: szeroko pojęta edukacja, dokumentacja oraz legislacja.
Teatr otwarty – o CSK w Lublinie Tomasz Michalak Budynek jest idealnym łącznikiem między starym i nowym. Położony na styku miasta historycznego stanowi urbanistyczne wprowadzenie do tej części Lublina, której przestrzeń ukształtowały dziesięciolecia rozwoju modernizmu. Bolesław Stelmach, opowiadając o jego projektowaniu, często odwołuje się do idei formy otwartej i spuścizny Hansenów. Pozostawia teatr otwarty, a architektom tworzącym w Lublinie zdaje się przypominać, że miasto wokół wciąż pozostaje w budowie – pisze Tomasz Michalak.
Rozmowa z Bolesławem Stelmachem, autorem Centrum Spotkania Kultur w Lublinie Mam nadzieję, że to co robię czasami bywa sztuką. A i tak prawda okaże się za 100 lat – o relacji między architektura a naturą, mizantropii i inspirującej bezradności z Bolesławem Stelamchem rozmawia Maja Mozga-Górecka.
O historii CSK w Lublinie Tomasz Żylski W założeniu peerelowskich władz lubelski teatr miał być jednym z największych obiektów widowiskowych w Europie, tymczasem na ponad 40 lat stał się największą nieukończoną inwestycją, skutecznie wyłączając z publicznego użytku istotny fragment centrum miasta.
O akustyce CSK w Lublinie Jan Dodacki Przed przystąpieniem do realizacji zbudowano model akustyczny 3D, a następnie korygowano parametry po kolejnych pomiarach w powstałej już kubaturze – na etapie stanu surowego, po wykonaniu posadzki i zamontowaniu foteli, aż do strojenia sali. Scena z dwiema kieszeniami scenicznymi o powierzchni ok. 900 m2 jest drugą co do wielkości w Polsce i Europie – po Operze Narodowej w Warszawie.