Szyb Krystyna z szansą na ratunek. Medusa prezentuje nowy projekt

2024-04-05 18:01

Zachowanie górującej nad Bytomiem, industrialnej konstrukcji szybu Krystyna, to cel jaki od lat stawiają sobie bytomscy architekci. Na zlecenie nowego właściciela pracownia Medusa Group przygotowała i uzgodniła z konserwatorem zabytków kolejną koncepcję. Nowy właściciel stara się o środki unijne na jej realizację.

Spis treści

  1. Szyb Krystyna: kiedyś nosił imię cesarza Wilhelma
  2. Szyb Krystyna: bijące serce i Krystyna odarta z sukienki
  3. Szyb Krystyna: koszt remontu to ponad 20 milionów złotych
Szkoła Budowania QA 20.03.24

Szyb Krystyna: kiedyś nosił imię cesarza Wilhelma

Walka o zachowanie szybu dawnej kopalni Szombierki to już prawdziwa saga. Jej początków szukać trzeba jednak jeszcze w XIX wieku, kiedy wydobycie rozpoczęła w w Bytomiu kopalnia węgla kamiennego Hohenzollern. Szyb nosił wówczas imię cesarza Wilhelma. W latach 20. XX wieku pogłębiono go ponad 500 metrów, a dotychczasową wieżę zastąpiono nowoczesną, bez mała 60-metrową konstrukcją o kształcie przypominającym górniczy młot, z pionowymi pasami okien. Modernistyczna wieża oparta była na stalowej konstrukcji, wykończona cegłą klinkierową. Przy okazji dawne maszyny parowe zastąpiono nowoczesnymi, elektrycznymi wyciągarkami.

Po II wojnie światowej wieża działała dalej, jako część KWK Szombierki, która wydobywała węgiel do 2000 roku. Od tego czasu szyb – wpisany do rejestru zabytków w 2004 roku – niszczeje. I mniej więcej tyle samo czasu jego los zajmuje Przemo Łukasika z Medusa Group. Razem z innymi bytomskimi architektami - Rafałem Dziedzicem, Janem Wichrowskim i Michałem Sokołowskim - starają się powstrzymać jego powolne popadanie w ruinę. - 15 lat temu wygraliśmy konkurs na rehabilitację tego obiektu. Liczne kryzysy, niełaskawy czas, upadłość inwestora pozostawiły ten obiekt na pastwę „złomiarzy” i warunków atmosferycznych – rozkłada ręce architekt.

CZYTAJ WIĘCEJ: SZYB KRYSTYNA - KONCEPCJA MEDUSA GROUP Z 2009 ROKU

Modernizowaniem szybu była wtedy zainteresowana firma Armada Development, która chciała stworzyć w wieży przestrzeń eventowo-rozrywkową. Z planów jednak nic nie wszyło, a zabytek wystawiono na sprzedaż.

Szyb Krystyna: bijące serce i Krystyna odarta z sukienki

W 2022 roku architekci postanowili przypomnieć o niszczejącym zabytku. W wieży powstała wtedy świetlno-dźwiękowa instalacja. - Jako, że jesteśmy z Bytomia, wspólnie z przyjaciółmi zainwestowaliśmy dwa lata temu w instalację artystyczną „Bijące serce Krystyny”, próbując pobudzić serca Bytomian i ludzi, którym zależy aby resztki dziedzictwa pozostały dla kolejnych pokoleń - przypomina Łukasik.

Kolejnym działaniem było przygotowanie nowej koncepcji architektonicznej. Tym razem Łukasik postulował, by z Krystyny zedrzeć ceglaną „sukienkę” i pozostawić tylko stalową konstrukcję. - Chcieliśmy prowokacyjnie pokazać alternatywne podejście do konserwacji zabytków i zakomunikować, że za jakiś czas może to być ostatnią szansą na utrzymanie tej modernistycznej wieży wyciągowej – tłumaczy.

CZYTAJ WIĘCEJ: O TYM SIĘ MÓWI - BIJĄCE SERCE KRYSTYNY

Prowokacja okazała się skuteczna o tyle, że przyciągnęła uwagę kolejnego potencjalnego inwestora. Tym razem to firma Multi Polymers, która kupiła wieżę. Na jej zlecenie Medusa przygotowała kolejny projekt, tym razem już nie koncepcyjny i nie postulujący odzierania szybu z cegieł. Właściciel stara się teraz o unijne wsparcie dla projektu, który zakłada utworzenie powierzchni biurowych i usługowych. Na dole ma powstać kawiarnia. Oprócz tego, w szybie znajdą się przestrzenie wspólne. Na dachu nowego budynku, w części północnej przewidziano otwarty zielony taras.

Projekt obejmuje zmianę sposobu użytkowania, remont obiektu oraz jego rozbudowę, zaplanowaną w taki sposób, by nowa kubatura nawiązywała do dawnej formy nadszybia. - Nowe przestrzenie zostaną zrealizowane w oparciu o konstrukcję szkieletową, w sposób umożliwiający przyszłą swobodną rozbudowę budynku o kolejne etapy wskazane w koncepcji projektowej – tłumaczy Łukasik. I dodaje, że nowe elementy nie będą powiązane z konstrukcją szybu. - Pod wieżę kopalnianą "wsuwamy" niedużą, autonomiczną bryłę, która nie ma żadnego styku z budynkiem i stoi na niezależnych fundamentach. Sama wieża ma zaś być poddana elementarnemu zabezpieczeniu - planowane jest oszklenie wybitych okien, przemurowanie ubytków w elewacji, izolacja stropów. W naszym projekcie szyb nie ma funkcji użytkowych, będzie czekał na lepsze czasy - zapowiadają bytomscy architekci.

Metamorfozę ma przejść też otoczenie szybu. Planowana jest rekultywacja i transformacja poprzemysłowego terenu o powierzchni hektara. Będzie nowa zieleń, ławki i miejsca odpoczynku. Projekt zakłada także rozwiązania proekologiczne – stworzenie systemu zarządzania wodą deszczową czy zielonych tarasów na dachach.

Szyb Krystyna: koszt remontu to ponad 20 milionów złotych

Realizacja tego przedsięwzięcia ma kosztować 22 mln 762 tys. złotych. Inwestor zawnioskował o dofinansowanie ze środków unijnych na kwotę 15 mln 546 tys. złotych. - We wszystkich rejonach konstrukcja szybu zostanie poddana ocenie technicznej, oczyszczeniu oraz zabezpieczeniu antykorozyjnemu. Dodatkowo, prace obejmować będą m.in. remont dachu i wymianę okien – zapowiada Edward Bałdyga, prezes Multi Polymers, właściciel szybu Krystyna, cytowany przez UM Bytom.