Architektura MuratorRealizacjeBiurowiec Retro Office we Wrocławiu

Biurowiec Retro Office we Wrocławiu

Pozornie bardzo współczesny biurowiec jest pełen odniesień do architektury Wrocławia z początku XX wieku. Są nimi ekspresja betonu, zaokrąglone narożniki budynków przy skrzyżowaniach ulic czy rytmiczna, modułowa artykulacja elewacji – pisze Aleksandra Czupkiewicz.

Biurowiec Retro Office we Wrocławiu
Północno-wschodni narożnik biurowca Retro Office House. Jednolity rozstaw betonowych prefabrykatów od ul. Bogusławskiego i Komandorskiej (wyraźnie akcentujący liczbę kondygnacji) zostaje rozrzedzony od ul. Piłsudskiego, powiększając powierzchnię szklenia, a także dzieląc elewację na trzy nierówne części, co niejednoznacznie nawiązuje do artykulacji fasady teatru Capitol; Fot. Maciej Lulko
Budynek biurowy z częścią usługowo–handlową i garażem podziemnym Retro Office HouseWrocław, ul. Piłsudskiego 69
AutorzyKuryłowicz&Associates, architekci Ewa Kuryłowicz (generalny projektant), Piotr Żabicki (architekt prowadzący), Piotr Kuczyński (architekt sprawdzający)
Współpraca autorskaarchitekci Krzysztof Pydo, Piotr Marciniak, Tomasz Kopeć, Tomasz Duszczyk, Marcin Klukowski, Łukasz Węcławski, Patrycja Majewska
KonstrukcjaPB Stalbet, Paweł Dudkiewicz
Generalny wykonawcaBudimex
InwestorLC Corp
Powierzchnia terenu5621.0 m²
Powierzchnia zabudowy5242.0 m²
Powierzchnia użytkowa15717.0 m²
Powierzchnia całkowita32887.0 m²
Kubatura108561.0 m³
Projekt2015-2016
Data realizacji (koniec)2018
Koszt inwestycjinie podano

Biurowiec wypełnił pustą działkę pomiędzy ulicami Piłsudskiego, Komandorską a wiaduktem kolejowym wzdłuż ul. Bogusławskiego. Jest to pierwsza zwarta zabudowa zrealizowana w tym miejscu od lat powojennych. Wcześniej znajdowały się tu gęsto osadzone kamienice. Pod koniec lat 20. stanęło między nimi kino Schauburg wg projektu Friedricha Lippa, reaktywowane po wojnie pod szyldem kina Śląsk – dzisiejszy teatr Capitol („A-m” 2/14, proj. KKM Kozień Architekci). Jedną z głośniejszych prób reanimacji tej okolicy był konkurs z 1971 roku na projekt centrum usługowego, w którym wyróżnienie otrzymała Jadwiga Grabowska-Hawrylak, proponując budowę przerzuconego kaskadowo nad torami kolejowymi domu towarowego wraz z rozbudową gmachu kina. Kolejnym dużym przedsięwzięciem w celu zagospodarowania działki, na której stanął ostatecznie Retro Office House, było Centrum Metropol wg projektu FORUM Architekci. To pod tę inwestycję w 2008 roku teren został oczyszczony, a samo rozpoczęcie budowy kilkukrotnie przesuwano aż do roku 2013, kiedy ziemię wystawiono na sprzedaż.

Biurowiec Retro Office we Wrocławiu
Widok Retro Office House z lotu ptaka od strony północno-wschodniej. W tle pozostałe biurowo-handlowe realizacje grupy LC Corp – Arkady Wrocławskie i Sky Tower; Fot. Maciej Lulko

Wyzwaniem dla architektów z pracowni Kuryłowicz & Associates był plan zagospodarowania przestrzennego. Ochroną konserwatorską objęto cały kwartał, nakazując przy tym m.in. utrzymanie historycznej linii zabudowy oraz podcienia o szerokości min. 6 m. Tym samym dla zespołu projektowego pod przewodnictwem Piotra Żabickiego jednym z nadrzędnych wymogów było połączenie podcienia budynku biurowego z podcieniem Capitolu, aby stworzyć zadaszony pasaż wzdłuż ul. Piłsudskiego. Według wytycznych dojazd do działki dopuszczony był jedynie od ulic Bogusławskiego i Komandorskiej – od tej strony zaprojektowany został zjazd do jednopoziomowego garażu podziemnego. Plan miejscowy nie określał jednoznacznie wysokości budynku, uzależniając liczbę kondygnacji od powierzchni inwestycji. Istotny był także kontekst zabudowy sąsiadującej. Wzdłuż ulicy Komandorskiej stoją kamienice mieszkalne, których dostęp do światła dziennego musiał zostać zapewniony. Fragment wschodniej elewacji biurowca wycofano, tworząc podłużny taras na trzecim piętrze. W pozostałych częściach budynek ma sześć kondygnacji i wysokością zrównuje się z gmachem teatru Capitol. Elewację tworzą betonowe prefabrykaty wzmacniane włóknem szklanym – panele GRC, których rytmiczny, jednolity, wyraźnie akcentujący liczbę kondygnacji rozstaw od ul. Bogusławskiego i Komandorskiej zostaje rozrzedzony od ul. Piłsudskiego, powiększając powierzchnię szklenia, a także dzieląc elewację na trzy nierówne części, co niejednoznacznie nawiązuje do artykulacji fasady teatru Capitol. Zróżnicowanie to jest bardzo wyraziste. Taka kompozycja z jednej strony mocno kontrastuje ze zwartą bryłą budynku, a z drugiej podkreśla rangę ulicy Piłsudskiego.

Biurowiec Retro Office we Wrocławiu
Elewacja od strony wiaduktu kolejowego (wzdłuż ul. Bogusławskiego). Widoczny uskok na wysokość dwóch kondygnacji, tworzący od ul. Komandorskiej podłużny taras dostępny dla najemców trzeciego piętra. Elewacja zbudowana jest z betonowych prefabrykatów; Fot. Maciej Lulko

Przewrotną konsekwencją materiałową i strukturalną elewacji jest wykończenie wewnętrznych dziedzińców lustrzanymi panelami o jednakowej formie, co prefabrykaty zewnętrzne. Wpadające do środka światło daje wrażenie migocących ścian. Patia mają być przeznaczone na przestrzeń wystawienniczą – jednolite, choć bardzo ozdobne, wykończenie wnętrz może okazać się dobrym tłem dla innych dzieł. Od początku lat 90. we wrocławskim śródmieściu powstało wiele budynków krzyczących swoją indywidualnością, np. Solpol („A-m” 10/15), wielopoziomowy parking autorstwa Stefana Müllera czy Justin Center. W przeciwieństwie do nich Retro Office House wraz z takimi realizacjami jak Grunwaldzki Center czy szkoła muzyczna przy ul. Piłsudskiego wpisuje się w coraz częstszą tendencję budowania miejskiego tła i wypełniania pustek w niegdyś zwartej zabudowie Wrocławia.

Biurowiec Retro Office we Wrocławiu
Patio o lekkiej, szklanej konstrukcji; Fot. Maciej Lulko

Założenia autorskie

Pozornie bardzo współczesny biurowiec jest pełen odniesień do cech charakterystycznych architektury Wrocławia z początku XX wieku. Są nimi m.in.: ekspresja betonu jako materiału strukturalnego mającego odzwierciedlenie w formie (biurowiec Hansa Poelziga dla firmy Junkernstrasse-Bau GmbH, Hala Stulecia), zaokrąglone narożniki budynków przy skrzyżowaniach ulic (Renoma, Dom Handlowy Petersdorffa), wycofujące się w głąb obiektów najwyższe kondygnacje i rytmiczna, modułowa artykulacja elewacji. Retro Office House powstał w śródmieściu, dopełniając kwartał zabudowy pomiędzy ul. Piłsudskiego a linią kolejową. Szczególnie ważne było dostosowanie do otoczenia. Elewacje nawiązują gabarytami, materiałami i podziałami do sąsiedniego teatru Capitol. Fasada została dodatkowo podkreślona poprzez inny niż od strony ulic Bogusławskiego i Komandorskiej podział – wielkogabarytowy bliżej poziomu ulicy i zagęszczający się ku górze. Zewnętrzne, betonowe panele są trójwymiarowe. Takie ich ukształtowanie pozwoliło na zróżnicowanie natężenia światła na fasadzie. Budynek ma dwa wewnętrzne, przekryte szklanymi dachami dziedzińce, połączone ze sobą oraz z dwoma głównymi wejściami pasażem. Ich elewacje kształtem przypominają te zewnętrzne, jednak wykonano je z innego materiału. Panele są lustrzane – odbijają i wprowadzają światło słoneczne w głąb budynku. Takie rozwiązanie daje efekt, przypominający mieniącą się powierzchnię szlifowanej biżuterii.

Tagi:
Cafe Berg we Wrocławiu Ten mały punkt na mapie Wrocławia jest przykładem rewitalizacji, w której oryginalna konstrukcja i współczesne materiały wspaniale się uzupełniają – o projekcie grupy 33_03 pisze Aleksandra Czupkiewicz.
Budynek Braniborska 44 we Wrocławiu W trakcie projektowania budynku Braniborska 44 zgrabnie posłużono się metodą kształtowania jego elewacji poprzez negatyw i pozytyw. O nowej realizacji pracowni Arch_it pisze Anna Miśniakiewicz.
Dom handlowy Renoma we Wrocławiu: kolejna przebudowa [ZDJĘCIA] Dom handlowy Renoma we Wrocławiu po raz kolejny poddawany jest przebudowie. Właśnie zakończył się pierwszy etap modernizacji obiektu przeprowadzonej według koncepcji Maćków Pracownia Projektowa.
Mikroapartamenty Minimaxy we Wrocławiu projektu biura Dziewoński Łukaszewicz Architekci Zakończyła się realizacja zespołu mikroapartamentów Minimaxy we Wrocławiu według projektu pracowni Dziewoński Łukaszewicz Architekci. Kompleks nagrodzono ostatnio w konkursie Fasada Roku 2022.
Rusza rozbiórka Solpolu: Bóg dał, Bóg wziął Na nic zdały się protesty i apele środowisk architektonicznych, miejskich aktywistów i samych mieszkańców. Po zaledwie 29 latach dom handlowy Solopol we Wrocławiu, kultowa ikona polskiego postmodernizmu, przechodzi do historii. Właśnie ruszyła rozbiórka obiektu.
Jest nadzieja dla Solpolu: czy tym razem uda się uratować budynek przed rozbiórką? Dotychczasowy właściciel Solpolu, spółka Polsat Nieruchomości, dość ma medialnej wrzawy wokół obiektu i zamierza go sprzedać. Dla wrocławskich architektów i społeczników to szansa na ocalenie budynku przed wyburzeniem. Właśnie wystosowali kolejny list do ministerstwa kultury.