Architektura MuratorRealizacjePort Praski w Warszawie

Port Praski w Warszawie

Pierwsze realizacje w rejonie ulic Sierakowskiego, Krowiej i Okrzei pokazują, że nowy fragment Warszawy może stać się dzielnicą wielofunkcyjną, o dość stonowanej, wielkomiejskiej architekturze – pisze o Porcie Praskim Łukasz Pancewicz.

Port Praski w Warszawie
Port Praski w Warszawie, proj. APA Wojciechowski Architekci i Maciej Kuryłowicz – Architekci; fot. Marcin Czechowicz

W dużych projektach miejskich często bywa tak, że liczne dyskusje o możliwej przyszłości terenu ostatecznie kończy projekt architekta. Zbudowane kwartały zaczyna obrastać zwykłe życie, a echa wcześniejszych koncepcji, konkursów i debat ustępują rozmowom o codziennych radościach i problemach mieszkańców. Pod tym względem Port Praski jest dzisiaj dzielnicą w połowie drogi. Pierwsze realizacje w rejonie ulic Sierakowskiego, Krowiej i Okrzei pokazują, że nowy fragment Warszawy może stać się dzielnicą wielofunkcyjną, o dość stonowanej, wielkomiejskiej architekturze. Apartamentowce powstają wraz z ogólnodostępnymi przestrzeniami publicznymi i zielenią. Znaczna część terenów nie jest jednak jeszcze zabudowana.

Dyskusje o urbanistyce Portu Praskiego toczą się od międzywojnia, połączenie brzegów Wisły postulował w 1934 roku Juliusz Nagórski. Po wojnie teren ten stał się portem rzecznym, jednak już w latach 50., w projekcie Gabriela Rekwirowicza i Teresy Tyszyńskiej, pojawiły się pierwsze propozycje zabudowy w pasie Wybrzeża Szczecińskiego. W latach 70. Bogusław Chyliński i Jerzy Skrzypczak z zespołem zaproponowali śmiałą wizję wysokościowców liczących 150 m. Od lat 60. Port Praski tracił swoją rolę jako przestrzeń portowa, a rosły ambicje projektantów i inwestorów widzących ten teren jako nowe city prawobrzeżnej Warszawy. Koncepcja wyłoniona w konkursie SARP z 1994 roku (proj. P. Trębacz, T. Gamdzyk, J. Styk, K. Tulkowska, B. Adamek) wskazywała na możliwość budowy przestrzeni miejskiej wraz z nowymi powiązaniami z lewym brzegiem. Kulminacją tych pomysłów była wizja zespołu Jana Rutkiewicza z końca lat 90., w myśl której na pirsach portowych miał stanąć las wieżowców i dzielnica na miarę londyńskiego City. Koncepcje towarzyszyły dialogowi z inwestorem. W ramach porozumienia publiczno-prywatnego spółka Elektrim wsparła realizację Trasy Świętokrzyskiej w zamian za grunt, na którym miała powstać nowa dzielnica.

Tagi:
Budowa siedziby Wydział Psychologii UW Realizacja kolejnych etapów głównej konstrukcji gmachu ukazywała pełen katalog żelbetowych form przemyślanych na etapie tworzenia jego przestrzeni. Beton jako podstawowe tworzywo, z którego powstaje obiekt, ukazuje się w zróżnicowanych fakturach i formach – o realizacji nowej siedziby Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego piszą Karolina Tunajek i Jacek Wochowski z pracowni Projekt Praga.
Siedziba firmy Kradex w Warszawie Budynek jest ze wszech miar nowoczesny, energię pozyskuje się z paneli fotowoltaicznych i pomp ciepła, a linię produkcyjną elastycznie modyfikuje – o projekcie 77STUDIO architektury pisze Jerzy S. Majewski.
Zmiany w projekcie stadionu Polonii: mamy nowe wizualizacje Zakończyły się prace nad koncepcją modernizacji i rozbudowy stadionu Polonii w Warszawie. Pracownia JSK Architekci pokazała nowe wizualizacje budynków i stadionu głównego przy Konwiktorskiej.
Atrium International: dawny Ulubieniec Warszawy idzie do rozbiórki Rozpoczyna się rozbiórka biurowca Atrium International w al. Jana Pawła II. Budynek zaprojektowany w latach 90. przez Biuro Kazimierski i Ryba zdobył tytuł Ulubieńca Warszawy w pierwszej edycji organizowanego przez naszą redakcję konkursu Życie w Architekturze.
Osiedle Szeligowska 83: kolejna warszawska inwestycja w ramach specustawy mieszkaniowej Firma Profbud przymierza się do realizacji osiedla przy ul. Szeligowskiej na warszawskim Bemowie. Zespół z 700 mieszkaniami według projektu pracowni BBGK powstać ma w trybie lex deweloper.
Budynek Neofilologii i Lingwistyki Stosowanej UW Budynek, mimo swej skali, jest bardzo przyjazny. Wtopił się w otoczenie, jakby tam stał od lat. Z zielonego dachu widać panoramę skarpy warszawskiej z zupełnie nowej perspektywy – o realizacji pracowni Kuryłowicz & Associates pisze Dorota Sibińska.