Architektura MuratorWydarzenia52 leniwe tygodnie. Paraarchitektura

52 leniwe tygodnie. Paraarchitektura

Poprawa jakości życia, dbałość o wygodę ciała w czasach chaosu, to jeden z celów konceptualnej twórczości Bartosza Muchy. W ramach najnowszego projektu, paraarchitektoniczne obiekty stanowią kryjówki, w których mieszkaniec współczesnego miasta może się schować przed jego zgiełkiem. Autor bawi się pojęciem domu, który bywa podobnym azylem, czasem jednak staje się pułapką ograniczającą wolność jednostki

fotka z /zdjecia/01_bubu_house.jpg

BARTOSZ MUCHA
52 leniwe tygodnie. Paraarchitektura

kurator Magda Kardasz
współpraca Adam Repucha

26 czerwca 2011 (zamknięcie wystawy)

Projekt Kordegarda
ul. Gałczyńskiego 3
00-362 Warszawa
wtorek – niedziela, godz. 12–20
tel. 22 / 826 01 36

Wystawa Bartosza Muchy 52 leniwe tygodnie. Paraarchitektura w Projekcie Kordegarda podsumowuje roczny trud tego artysty/dizajnera/dowcipnego obserwatora życia. Począwszy od kwietnia ubiegłego roku, wymyślał on jeden obiekt paraarchitektoniczny na tydzień. Tak zostały opracowane 52 projekty, które autor graficznie zobrazował i opisał w książce pod tym samym tytułem.

Poprawa jakości życia, dbałość o wygodę ciała i higienę psychiczną człowieka we współczesnych czasach chaosu i niepokojów, to jeden z najważniejszych celów konceptualnej twórczości Bartosza Muchy. Dużą grupę wymyślonych w ramach najnowszego projektu paraarchitektonicznych obiektów stanowią kryjówki, w których mieszkaniec współczesnego miasta może się schować przed jego zgiełkiem, odpocząć, zdrzemnąć się, zebrać myśli, wyrwać się na chwilę z codziennego kieratu.

Autor bawi się pojęciem domu, który bywa podobnym azylem; czasem jednak staje się pułapką ograniczającą wolność jednostki (szczególnie artysty). Nieprzypadkowo na okładce książki, będącej podsumowaniem projektu, znalazł się obrazek przedstawiający mężczyznę uwięzionego w domu-kołowrotku dla chomika. Siła mięśni mężczyzny rozświetla neon z optymistyczno-ironicznym napisem: „Welcome Home/Witaj w domu”. Dom, rodzina, zdaje się mówić Mucha, zapewniają człowiekowi poczucie bezpieczeństwa, ale mogą też czasem zniewalać.

Bartosz Mucha jest dizajnerem-wizjonerem, dla którego egzystencjalne i społeczne przesłanie projektów jest ważniejsze niż możliwości ich zrealizowania w realnym świecie. Wiele z jego paraarchitektonicznych obiektów czy budynków służyć ma zarówno zwykłemu człowiekowi w potrzebie lub turyście, jak i bezdomnemu — na trwałe pozbawionemu domu czy też ofierze klęski żywiołowej. Materiały, których wykorzystanie Mucha proponuje, są ogólnodostępne i tanie — zgodne z propagowaną przez markę autora (Poor design) zasadą biednego dizajnu. Wiele z prac artysty w zabawny sposób przetwarza istniejące w przestrzeni miejskiej budynki czy obiekty. Artysta lubi bowiem zepchnąć widza z utartych ścieżek myślenia na temat funkcji danego przedmiotu. Często funkcja użytkowa łączy się u niego z rozrywkową, a on sam chętnie konstruuje zabawki dla dorosłych.

Żart, ironia, granie znaczeniami — to ulubione strategie artystyczne Bartosza Muchy. Cechuje go ponadto zamiłowanie do utopijnego myślenia, uporczywe poszukiwanie idealnego domu, pomimo świadomości nieosiągalności takiego ideału.

Bartosz Mucha o swoim projekcie:

„Paraarchitektura” to nazwa przedsięwzięcia, w ramach którego tworzone są projekty koncepcyjne, wizualizacje 3D, makiety, prototypy, idee, na różne sposoby podejmujące problem „domu”: schronu, przystani, synonimu bezpieczeństwa i ciepła.

1. Niektóre z projektowanych obiektów mogą być bliskie działaniom czysto architektonicznym, zarówno poprzez swoje rozmiary, jak i wizualny sposób odbioru.

2. Mogą to być również elementy tzw. małej architektury wchodzącej w relacje z zastaną przestrzenią miejską.

3. Zakłada się, że powstaną projekty stanowiące indywidualne rozwiązania problemu jednorazowego noclegu w obcym, nieprzyjaznym miejscu.

4. Przewidywane są także przewrotne działania o charakterze koncepcyjnym.

5. I wreszcie – projekty społeczne skierowane zarówno do osób bezdomnych, jak i ludzi pozbawionych dachu nad głową w wyniku klęsk żywiołowych.

Bartosz Mucha, ur. 1978. Grafik, projektant 2D i 3D, twórca marki Poor design. W 2004 roku uzyskał dyplom na Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Jego twórczość prezentowana była między innymi podczas indywidualnych wystaw w Galerii BB w Krakowie i we Wrocławiu (2005) oraz Galerii F.A.I.T. w Krakowie (2006), BWA Design (Wrocław 2009). Uczestnik wielu wystaw zbiorowych: LodzDesign (Łódź, 2007), Vienna Design Week (Wiedeń, 2008), DesignBlok (Praga 2009), Real-World laboratory w MQ (Wiedeń, 2009), PolishDesign (Szanghaj, 2010). Prowadzi zajęcia z projektowania graficznego na Wydziale Sztuki Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Po zakończeniu pięcioletniego projektu Poor design rozpoczął nowy projekt Pararch, skupiając się na problemie architektury alternatywnej. www.poor.pl