Architektura MuratorWydarzeniaOne Thousand Doors, No Exit

One Thousand Doors, No Exit

Obok instalacji "TATTARRATTAT" (2010) Nicolasa Grospierre'a na wystawie w Graham Foundation w Chicago pokazana zostanie również praca "Hydroklinika" (2004). Wzięte razem, projekty wykazują zainteresowanie artysty granicą między percepcją i prawdą w architekturze

Nicolas Grospierre
One Thousand doors, no exit
.

2.04.2011 (zamknięcie wystawy)

GRAHAM FOUNDATION
MADLENER HOUSE
4 WEST BURTON PLACE, CHICAGO

WIĘCEJ>>

Instalacja multimedialna „TATTARRATTAT” prezentowana była w Palazzo Donà w ramach szerszego cyklu „Signum Foundation. Site Specific”. „TATTARRATTAT” Grospierre’a  nie wpisuje w architekturę Palazzo Donà nowych obiektów, nie narusza zastanej tkanki miejsca – a dodaje nowe perspektywy oglądu Palazzo Donà. Zaburza oczywistość, jednoznaczność widzenia przestrzeni Palazzo.

Jej rdzeniem jest dwukanałowa projekcja wideo dokumentujaca wędrówkę Grospierre’a przez labiryntowy układ pomieszczeń Palazzo Donà, którą artysta odbył wyposażony w aparat fotografczny i lustro sferyczne (słynne z historii sztuki wypukłe lustro znane jako „oeil de sorciere“/„oko czarownicy“ - pozwalające odbić szerszy niż w lustrze tradycyjnym kąt widzenia). To, co oglądamy na filmie Grospierre’a nie jest więc bezpośrednią rejestracją miejsca, a zapośredniczonym, wielokrotnie odbitym w lustrze jego obrazem. Odbiciem odbicia. Lustrem w lustrze. Ruchem nakładających sie na siebie zapośredniczeń rzeczywistości. Przy czym ostatni kadr wideo przechodzi tu w kadr pierwszy. Cała więc ścieżka przenikania zostaje ponowiona. Nie ma końca.

Tak skonstruowany film (który jest kolażem ponad 500 zanimowanych zdjęć) wprowadza widza do uwodzącego pięknem, tajemniczego świata Palazzo Donà, którego sekrety zdają się kryć zawsze w kolejnym, następnym obrazie. To nieustające odsunięcie w czasie, zawieszenie odkrycia, odsłonięcia ostatecznego znaczenia, sensu wędrówki i miejsca wskazuje na Palazzo Donà jako fascynujący, niekończący się palimpsest obrazów i znaczeń. W każdym obrazie zapisany jest kolejny obraz. Każde znaczenie zawiera w sobie kolejne odczytanie.

Ten ponawiany nieustannie ruch zapisany jest już w samym tytule instalacji Grospierre’a: „TATTARRATTAT”. Magicznym słowie stworzonym przez Jamesa Joysa w “Ulissesie” na oznaczenie pukania do drzwi. Tytuł projektu nie tylko pozwala nam usłyszeć dźwięki powtarzającego się pukania (do drzwi Palazzo Donà) – ale też zmusza do ponawiania odczytań. Ruch wzroku od lewej do prawej strony “tattarrattat” nie kończy lektury słowa. “Tattarrattat” jest palindromem – zapisany jest więc w nim też ruch odwrotny – od strony lewej do prawej. To odkrycie kieruje nas dalej – do kolejnych eksperymentów widzenia, kolejnego pukania do drzwi. Pukanie, podobnie jak ciąg lustrzanych odbić, nigdy sie więc nie kończy. Ciekawość artysty - co znajduje się za zamknietymi drzwiami (która, co podkreśla sam Grospierre, leży u podstaw jego projektu), jak i ciekawość widza - co skrywa sie za ciągiem odbić w wideo „TATTARRATTAT”- pozostaje niezaspokojona.

Idea lustrzanego odbicia przenika instalację „TATTARRATTAT”na wielu poziomach. Grospierre obsesyjnie wręcz wskazuje na lustro jako medium organizujące pracę projektu. W sposób dosłowny - stawiając obok projekcji wideo - lustro sferyczne. Ale też poprzez wspomniany już symetryczny zapis tytułu pracy, jak i poprzez symetryczną strukturę dwukanałowej projekcji. I tak dwie ścieżki wizualne wideo prowadzące widza przez Palazzo Donà mijają się dokładnie w połowie filmu. W tym też momencie następuje synchronizacja 3 różnych rytmów zapisanych na ścieżce dźwiękowej wideo.

Adam Mazur zalicza Nicolasa Grospeirre’a do tzw. nowych dokumentalistów, odchodzących od fotografii artystycznej w kierunku przedefiniowanej fotografii dokumentalnej (już nie sentymentalnej, lecz opartej na chłodnej analizie). W projekcie „TATTARRATTAT” ujawnia się ów analityczny aspekt sztuki Grospierre’a, ale też zainteresowanie artysty technologią (która pozwala w nieskonczoność powiększać kliszę fotograficzną) oraz jego fascynacja iluzją. Podobnie jak w przypadku innej jego instalacji fotograficznej - “Biblioteka”, która znajduje sie w kolekcji Fundacji Signum i prezentowana była na wystawie inaugurujacej działalność weneckiej siedziby Fundacji w Palazzo Donà, tak i w projekcie „TATTARRATTAT” analiza medium fotograficznego, eksperymenty z odbiciem obrazu prowadzą Grospierre’a do ujawnienia zawartego w fotografii potencjału manipulacji widzeniem, manipulacji obrazem miejsca, obiektu, architektury.

Sam autor o projekcie dla Fundacji Signum mówi: TATTARRATTATT to bajka o tym, że można w nieskończoność powiększyć jedno zdjęcie. Do tego stopnia, że dzięki kilkudziesięciu odbiciom w lustrze, można zobaczyć człowieka, który sam to zdjęcie wykonał. Przy okazji jest to podróż wizualna po przestrzeni jednego z weneckich pałaców. Wreszcie jest to kolejny ukłon w stronę lustra, jako nieskończonego źrodła doświadczeń wizualnych i myślowych.


Nicolas Grospeirre urodził się w 1975 roku w Genewie. Od wielu lat mieszka i pracuje w Warszawie. Studiował w Institut d'Etudes Politiques w Paryżu oraz na London School of Economics. Jego prace fotograficzne to projekty układające się w rozbudowane cykle. Artysta znany jest głównie z fotografii architektury, przeważnie modernistycznej - traktowanej jako relikt modernistycznej utopii, archiwum wizualne niedawnej przeszłości, ale też świadectwo procesu rozpadu modernizmu.

Erik Larson, Diabeł w białym mieście W zamierzeniu jest to powieść sensacyjna, ale lwią jej część stanowi wspaniały opis budowy wystawy światowej w 1893 roku w Chicago. Erik Larson, historyk i dziennikarz, w podtytule zaznacza, że chodzi o wystawę, która zmieniła oblicze Ameryki – recenzja Sławomira Gzella.
Wieżowiec Aqua Tower Falujące balkony powiększające przestrzeń mieszkań jednocześnie zacieniające wnętrza oraz dodatkowo zmniejszające siłę wiatru oddziaływującą na konstrukcję to jedne z ciekawszych zagadnień technicznych w chicagowskim wieżowcu Aqua Tower autorstwa biura Studio Gang Architects.