Architektura MuratorKrytykaFilip Springer: Źle urodzone. O architekturze modernistycznej inaczej

Filip Springer: Źle urodzone. O architekturze modernistycznej inaczej

Jedno z najciekawszych wydawnictw o architekturze w ostatnich latach, a dzięki warsztatowej biegłości autora i lekkości jego pióra -  książka, którą czyta się z rosnącym zainteresowaniem

Źle urodzone. Filip Springer o architekturze PRL

Filip Springer wykonał prostą reporterską pracę – zwiedził trochę budynków, pogrzebał w literaturze, przejrzał stare roczniki „Architektury”, spotkał się z projektantami lub ich rodzinami, poszperał w internecie. Wystarczyło na jedno z najciekawszych wydawnictw o architekturze w ostatnich latach, a dzięki warsztatowej biegłości autora i lekkości jego pióra, na książkę, którą czyta się z rosnącym zainteresowaniem.
Springer pisze żwawo i zwięźle. Unika zbędnych opisów, bo posługuje się zdjęciami. Współczesne wykonał sam – są krytyczne wobec opisywanych obiektów. Ukazują zderzenie wizji architektonicznej z czasem i użytkownikiem. Szare niebo, mgła i śnieg, które osnuwają omawiane obiekty na fotografiach, nadają obrazom nutę melancholii, ale też ukazują budynki w bardziej obiektywnym świetle – przytłumione, w „niearchitektonicznych” kadrach. Autor tym samym nie ukrywa, że socmoderna wymaga uważnego oka i dobrej woli, aby zrozumieć jej wartość.
Pozostałe zdjęcia pochodzą z archiwów – ukazują budynki nowe i czyste. W kontraście do reporterskich ujęć Springera, są jak wspomnienia z dziecięcych lat. Te lata to jednak siermięga PRL-u, którą w rozmowach z autorem przywołują sami architekci i ich bliscy. Na ich podstawie Springer kreśli lapidarny obraz rzeczywistości tamtych czasów, mając za bohaterów postaci z krwi i kości.

Unikając uogólnień, wspomina o wiele mówiących detalach: o tłumnych wycieczkach na Centralny, gdzie zamontowano drzwi rozsuwane i schody ruchome; o robotnikach odmawiających pracy na Śnieżce; o szybie zbitej w Supersamie przez napierających klientów. Historie te tworzą barwną opowieść nie tyle o domach, co o ludziach. Tych, którzy je projektowali, budowali, użytkowali i wreszcie doprowadzili do ich zburzenia. Dlatego jedynym słabym punktem książki zdaje się jej, skądinąd chwytliwy, tytuł. Bo ona nie jest o budynkach.

Nie znajdziemy tu więc planów, szczegółowej informacji o obiektach, ani stopek autorskich. Na końcu książki są za to biogramy architektów. Springer przyznaje we wstępie, że nie zna się na architekturze. Ten pozorny brak przyczynia się do tego, że mamy przed sobą coś więcej niż kolejny album branżowy. Jest to książka zrozumiała dla wszystkich. Ale nie ma tu banałów, ani nadmiernych uproszczeń. Autor raczej unika szczegółów technicznych.
Po prostu chwyta się dobrych opowieści, które stoją za budynkami. Na przykład kiedy opisuje dom Igloo Witolda Lipińskiego nie wspomina o urządzeniu, które skonstruował architekt do samodzielnego wyznaczenia kopuły. Jednak zabawna historia, że murarze nie chcieli budować krzywych ścian, bo im się wcześniej waliły pionowe, otwiera rozdział. Takie wybory są uzasadnione, utrzymują wartkość tekstu i ułatwiają jego odbiór.
Springer nie wystawia laurki projektantom „źle urodzonych”. Wysłuchuje ich tak samo, jak użytkowników ich budynków. Nie ujawnia swojego stanowiska wobec Superjednostki w Katowicach czy Dworca Centralnego w Warszawie. Ukazuje zarówno optymizm twórców w zmaganiach z ówczesnymi decydentami i własnymi wyobrażeniami o mieście, jak i współczesne realia.
Nie omieszka zatem wypunktować krótkowzroczności deweloperów, głupoty urzędników i cynizmu architektów wobec spuścizny PRLu.
To książka bardzo potrzebna. Na wydziałach architektury w Polsce wciąż pomija się tę część historii. Tak jest np. we Wrocławiu – miejscu, gdzie powstawały wtedy jedne z ciekawszych budynków. Dla studentów lektura obowiązkowa. Dla wszystkich żywy i wciągający reportaż.
Łukasz Wojciechowski

Filip Springer, Źle urodzone. Reportaże o architekturze PRL -u, Wydawnictwo Karakter, Kraków 2012, str. 272. Cena: 74 zł

Źle urodzone. Filip Springer o architekturze PRL
Hala Arena w Poznaniu według CDF Architekci W tym roku ma się rozpocząć długo wyczekiwany remont hali widowiskowo-sportowej Arena w Poznaniu. Projekt modernizacji i rozbudowy obiektu opracowało biuro CDF Architekci.
Spotkania z modernizmem – architektura Mirosława Szabuniewicza i Juliusza Żórawskiego Miasto Gdynia zaprasza na kolejną edycję cyklu Spotkania z modernizmem. Tym razem gośćmi wieczoru będą badacze architektury, autorzy wielu opracowań i publikacji na temat modernistycznego dziedzictwa Grzegorz Rytel oraz Dariusz Błaszczyk.
Śladami Bauhausu w jego stulecie W stulecie niemieckiej szkoły projektowania przypominamy najbardziej rozpoznawalne budynki związane z jej historią oraz prezentujemy architektoniczny miniprzewodnik po najważniejszych miejscach i obiektach związanych z Bauhausem.
Subiektywny atlas architektury Nicolasa Grospierre’a Najnowsza wystawa Nicolasa Grospierre’a  stanowi podsumowanie jego blisko 20-letniej, fotograficznej fascynacji architekturą modernistyczną. Na ekspozycji po raz pierwszy będzie można zobaczyć zdjęcia z dwóch uzupełniających się cykli: Modern Forms i Modern Spaces, których konfrontacji dokonał kurator Adam Mazur.
Szklany Dom - mit a rzeczywistość 10 września w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa można będzie zwiedzić zabytek, który jest najlepszym w Polsce urzeczywistnieniem pięciu zasad Le Corbusiera – Szklany Dom w Warszawie.
Modernistyczna architektura Gdyni w obiektywie [ZDJĘCIA] Znamy wyniki szóstej edycji konkursu fotograficznego "Gdyński Modernizm w Obiektywie". Odbywające się cyklicznie wydarzenie przyciąga amatorów fotografii i architektury modernistycznej z całej Polski.