Architektura MuratorKrytykaKatarzyna Kajdanek, Suburbanizacja po polsku

Katarzyna Kajdanek, Suburbanizacja po polsku

Socjolog Katarzyna Kajdanek przygląda się sześciu miejscowościom południowo-zachodniej Polski, dowodząc, że suburbanizacja w rodzimym kontekście znacząco odbiega od pojęcia zdefiniowanego na przykładach ze Stanów Zjednoczonych czy Europy Zachodniej. Polskie osiedla podmiejskie powstają nie w pustce, lecz na bazie miejscowości, których rdzenni mieszkańcy wciąż kultywują wiejski styl życia – recenzja Sonia Prószyńskiej.

Suburbanizacja po polsku
Katarzyna Kajdanek, Suburbanizacja po polsku, Nomos 2012

Suburbia to zieleń, cisza i spokój. To ciągnące się aż po horyzont domki, wzorowo przystrzyżone trawniki i uczynni sąsiedzi. Ale też deficyt infrastruktury, chaos estetyczny i codzienne podróże samochodem, kradnące cenne godziny. Socjolog Katarzyna Kajdanek przygląda się 6 miejscowościom południowo- zachodniej Polski, dowodząc, że suburbanizacja w rodzimym kontekście znacząco odbiega od pojęcia zdefiniowanego na przykładach ze Stanów Zjednoczonych czy Europy Zachodniej. Polskie osiedla podmiejskie powstają nie w pustce, lecz na bazie miejscowości, których rdzenni mieszkańcy wciąż kultywują wiejski styl życia. Do przeprowadzki skłania nas często nie tyle znużenie miejskim zgiełkiem, co prozaiczny rachunek ekonomiczny: duży metraż jest dostępny wyłącznie poza miastem, a budowa domu wydaje się najrozsądniejszym sposobem ulokowania kapitału. Wybieramy wiejskość rozumianą jako bliskość dzikiej przyrody, ciszę i możliwość oddalenia się od miejskiej cywilizacji na tyle, by nie odczuwać jej uciążliwości, pozostawiając sobie przy tym sposobność regularnego korzystania z miejskich usług i oferty kulturalnej. Dominujący w badanych miejscowościach przybysze z niedużych miast, takich jak Jelenia Góra czy Bolesławiec, nie odrzucają miasta jako całości, lecz tylko jego wąski wycinek – ten, w którym były ulokowane ich dawne mieszkania: wysokościową zabudowę z wielkiej płyty. Nazbyt często dążenie do nieszkania na wsi opiera się na paradoksie: pożądane intymność i wolność do robienia tego, na co ma się ochotę, okazują się sprzeczne z realiami wiejskiego życia, w którym za poczucie przynależności do wspólnoty płaci się właśnie utratą prywatności.

„Suburbanitom” odpowiada wyidealizowana małomiasteczkowa harmonia, nie są jednak gotowi zaakceptować silnych powiązań międzyludzkich. Z blokowisk przynoszą kulturę unikania, preferują życie indywidualne, odreagowując w ten sposób lata przymusowego, dokuczliwego sąsiedztwa. Odmienny styl życia staje się przyczyną konfliktów między starymi i nowymi mieszkańcami: tubylców oburza niedzielna praca w ogródku, przybysze uskarżają się na swąd palonych co wieczór śmieci. Podczas gdy ci pierwsi skłaniają się ku osobistej nieformalnej konfrontacji, ci drudzy woleliby zgłosić problem administracji. Co ciekawe, „nowi” nie integrują się także ze sobą nawzajem, pragną raczej stowarzyszenia niż wspólnoty. Przyczyną bywa niedobór czasu, bo codzienne dojazdy skutecznie wyhamowują obywatelskie zapędy. Szczytowym przejawem sąsiedzkiej integracji wydaje się symultaniczne grillowanie po obu stronach płotu. Autorka zauważa niekompetencję lokalnych władz w zakresie administrowania przeobrażającą się wsią, zarówno na poziomie urbanistycznym (proces suburbanizacji to w istocie szereg jednostkowych decyzji budowlanych), jak i w sferze zarządzania eklektyczną społecznością. Opisuje wręcz przypadki antagonizowania przez sołtysa czy proboszcza dobrych „starych” i psujących wiejską sielankę „nowych”. Osobny rozdział poświęca dzieciom, dociekając, w jaki sposób decyzje podejmowane przez rodziców rzutują na życie ich progenitury. Początkowa ulga, gdy prywatny plac zabaw w ogródku pozwala odetchnąć od uciążliwych wypraw do parku z całodniowym ekwipunkiem, szybko przeradza się w zniecierpliwienie spowodowane koniecznością ciągłych dojazdów do miasta, kiedy potrzeby dziecka są niezaspokajane przez ograniczoną wiejską ofertę kulturalną. Dzieci uczęszczające do szkoły czy przedszkola poza wsią (sytuacja typowa, jeśli oboje rodzice pracują w mieście) wydają się szczególnie pokrzywdzone, nie mają bowiem okazji, by wrosnąć w lokalne środowisko, a wskutek braku możliwości swobodnego dotarcia do miasta są eliminowane ze szkolnego życia towarzyskiego.

Ilustrowany atlas architektury Łodzi Centrum Architektury zaprasza na premierę kolejnego przewodnika, tym razem poświęconego architekturze Łodzi. Najważniejsze realizacje miasta zilustrowali Mateusz Gryzło, Hubert Przybyszewski i Maria Łomiak, a tekstami opatrzyli Anna i Błażej Ciarkowscy, łodzianie, znawcy i miłośnicy miasta.
Gdynia obiecana: nowa książka Grzegorza Piątka Nakładem Wydawnictwa W.A.B. wkrótce ukaże się długo wyczekiwana książka Grzegorza Piątka: „Gdynia obiecana. Miasto, modernizm, modernizacja 1920-1939”. Historia rozwoju Gdyni wciąga jak najlepszy kryminał, a jednocześnie napawa czytelnika optymizmem – jeżeli tak wspaniałe miasto powstawało w tak chaotycznych warunkach, to jest jeszcze nadzieja dla naszego kraju – pisze w nocie od wydawcy Agata Twardoch.
Z miasta do miasta. Historie z czterech stron świata Już 31 sierpnia nakładem wydawnictwa Dwie Siostry ukaże się książka „Z miasta do miasta. Historie z czterech stron świata” autorstwa Michała Strzałkowskiego.  To pełna informacji, ciekawostek i świetnych ilustracji Łukasza Majewskiego publikacja o wyjątkowych miastach, miasteczkach i metropoliach z całego świata.
Książki na wakacje 2022: architektoniczne nowości wydawnicze TOP 10 Od lat co miesiąc recenzujemy dla Was najciekawsze książki o architekturze, urbanistyce, wnętrzach i projektowaniu krajobrazu. Tym razem polecamy 10 nowości wydawniczych, w sam raz na letnie nadrabianie zaległości bądź planowanie architektonicznych podróży. Książki na wakacje 2022: TOP 10.
MUR. Ilustrowany atlas architektury Muranowa – pomóż go wydrukować! Centrum Architektury prowadzi zbiórkę na druk ósmego tomu z serii ilustrowanych atlasów warszawskiej architektury. Książkę, tym razem poświęconą dzielnicy Muranów, napisali Beata Chomątowska, Grzegorz Piątek i Katarzyna Uchowicz.
Warszawa rysuje Skopje: nowa publikacja Centrum Architektury Nakładem Centrum Architektury ukazała się książka „Warszawa rysuje Skopje” autorstwa Kingi Nettmann-Multanowskiej. Autorka, od lat niestrudzenie badająca polskie wątki na terenie Gruzji i Macedonii Północnej, odkrywa przed czytelnikiem wciąż mało znaną historię udziału architektów z Polski w odbudowie Skopje po tragicznym trzęsieniu ziemi z 1963 roku.