Architektura MuratorKrytykaPreludium zrównoważonej architektury

Preludium zrównoważonej architektury

Działania zespołu stworzonego przy ZG SARP koncentrują się w znacznej mierze na budownictwie niskoenergetycznym, jednak wydana w ubiegłym roku broszura ujmuje temat szerzej i bardziej kompleksowo – od ekonomii, przez urbanistykę, po proces realizacji ekologicznej architektury i aktywne domy – pisze Michał Stangel.

preludium
3XE Preludium, ZG SARP 2017

Publikacja 3xE Preludium jest efektem prac działającego przy Zarządzie Głównym SARP zespołu roboczego do spraw zrównoważonego rozwoju. Jak czytamy we wstępie, działania zespołu koncentrują się w znacznej mierze na budownictwie niskoenergetycznym, jednak broszura ujmuje temat szerzej i bardziej kompleksowo. Składa się z pięciu rozdziałów. W pierwszym, ekologiczna architektura pokazana jest przez pryzmat efektywności i ekonomii. Następnie omówione są kwestie związane z urbanistyką. To ważny aspekt, bo w szerszym ujęciu znaczna część zasobów wykorzystywana jest na poruszanie się czy infrastrukturę. Przedstawiono tu kilka urbanistycznych czynników związanych z lokalizacją obiektów architektonicznych, jak klimat, światło, zieleń, transport czy gospodarowanie wodą i odpadami. Kolejny rozdział dotyczy procedur związanych z powstawaniem budynków, prezentując ciekawe zestawienie ekologicznych aspektów do uwzględnienia na różnym etapie „rozszerzonego procesu projektowego”: od założeń projektowych, przez koncepcję, po projekt budowlany. Omówiono tu też skrótowo kilka systemów wielokryterialnej certyfikacji ekologicznej. Dalej opisano koncepcję „domów aktywnych” – tu kwestie dotyczące ochrony środowiska łączą się z dbałością o klimat wewnętrzny i doświetlenie.

Ostatni rozdział pokazuje dążenie do rozwoju architektury ekologicznej w perspektywie roku 2050 na przykładzie Danii, gdzie wdrażana jest długoterminowa strategia, której celem jest całkowite uniezależnienie kraju od paliw kopalnych. Znajdziemy w tym miejscu kluczowe informacje na temat standardu pasywnego oraz omówienie dwóch realizacji budynków autorstwa Bjerg Arkitektur. Książka jest zwięzła (90 stron), przystępna, a do tego bardzo dobrze opracowana pod względem graficznym, co ułatwia przyswajanie informacji. Dlatego z pewnością może być cennym materiałem edukacyjnym dla architektów, studentów architektury i wszystkich innych zainteresowanych ekologicznym budownictwem, np. specjalistów z branż budowlanych, którzy chcieliby zyskać szersze spojrzenie na problematykę „zielonej architektury”. Papierowe egzemplarze są dostępne w biurze ZG SARP w Warszawie, natomiast cyfrową wersję można przejrzeć na portalu Issuu. W najbliższym czasie będzie też udostępniona jako pdf. Broszura ma być wprowadzeniem do szerszego ujęcia zagadnień zrównoważonego rozwoju w budynkach, można więc trzymać kciuki za powodzenie następnych publikacji z tej serii.

Tagi:
Polskie Las Vegas i szwagier z Corelem Lidia Klein, która jest dziś chyba najbardziej dociekliwą badaczką polskiego projektowania końca XX wieku, proponuje tu zbiór esejów o użytkowej kulturze plastycznej okresu transformacji ustrojowej. Zebrane teksty dotyczą przemian w modzie, dizajnie, projektowaniu graficznym i architekturze. Tej ostatniej poświęcono najwięcej miejsca. Każdy z autorów oświetla niezbyt odległą przeszłość stosownie do własnych poglądów, wydobywając z niej czasem te fragmenty, które wolelibyśmy pozostawić w cieniu – recenzja Grzegorza Stiasnego.
Paper in Architecture Papier to w architekturze materiał niszowy, ale zarazem fascynujący. Ma wysoką wytrzymałość na ściskanie i zginanie, a także łatwo poddaje się recyklingowi. Jerzy Łatka od razu rozwiewa podejrzenia, że chciałby papierem zastąpić cegłę lub beton, ale zwraca uwagę, że jego potencjał znacznie wykracza ponad dotychczasowe architektoniczne implementacje. Z jednej strony jest budulcem, który na różne sposoby może być używany w architekturze. Z drugiej: niedrogi i powszechnie dostępny, posiada wiele zalet sprawiających, że stanowi atrakcyjne tworzywo w budownictwie pomocowym – recenzja Piotra Kuczii.
Wiek niewinności Powieść Edith Wharton stanowi świetne uzupełnienie Koolhaasowskiego Delirycznego Nowego Jorku, który koncentrował się na inwestorach, wizjonerach i architektach, a nie na nabywcach i użytkownikach architektury. W Wieku niewinności obserwujemy, jak powstają podwaliny dla współczesnego rozwoju miast. To wówczas wykształcił się mechanizm bezrefleksyjnych wyborów mieszkaniowych – pozornie niewinny, niczym tytułowy wiek – recenzja Moniki Arczyńskiej.
Mart Stam’s Trousers. Stories From Behind the Scenes of Dutch Moral Modernism Grupa historyków architektury pod nazwą Crimson (Michael Speaks i Gerard Hadder) udowadnia, że o przeszłości można mówić anegdotycznie, z humorem i ironią. Badanie przedwojennego, holenderskiego, tzw. moralnego modernizmu jest w ich wykonaniu rozwiązywaniem detektywistycznej zagadki – recenzja Moniki Arczyńskiej.
Grundrissfibel Museumsbauten: 39 Architekturwettbewerbe in der Schweiz, Österreich und Deutschland W książce przedstawiono 212 projektów z 39 konkursów architektonicznych przeprowadzonych w latach 2002-2016 w Austrii, Niemczech i Szwajcarii. Wydawałoby się, że „muzealna gorączka”, która ogarnęła świat na przełomie wieków już opadła. Na tej fali także w Polsce udało się wznieść kilka znaczących muzealnych gmachów. Zebrany w tomie materiał świadczy, że budowlane tsunami przeszło w Europie w fazę stabilnego kulturalnego wzrostu – recenzja Grzegorza Stiasnego.
Typology: Hong Kong, Rome, New York, Buenos Aires W opinii autorów, Emanuela Christa i Christopha Gantenbeina, światy architektury i urbanistyki są ze sobą tożsame. Nie można projektować budynków w mieście bez uwzględnienia jego charakteru, nastroju i panujących tam zwyczajów. Dobór przykładów jest subiektywny, lecz pogrupowane są one w typy charakterystyczne dla nastroju zabudowy tych miejsc – recenzja Grzegorza Stiasnego.