Architektura MuratorKrytykaZ szacunkiem do otoczenia – o Evergreen 365 w Poznaniu Jerzy S. Majewski

Z szacunkiem do otoczenia – o Evergreen 365 w Poznaniu Jerzy S. Majewski

Budynek znakomicie dopełnia kompozycję osiedla Grunwald Północ, któremu wyraźnie brakowało zamknięcia od strony narożnika ul. Bukowskiej i Grochowskiej. Dwa siedmiokondygnacyjne skrzydła układem brył bez zarzutu korespondują z pobliskimi blokami z czasów PRL-u. Analogii z dawną zabudową jest więcej, choć to obiekt o zdecydowanie wyższym standardzie mieszkań, układów funkcjonalnych, wykończenia klatek schodowych i użytych materiałów. Podobnie jak w pobliskich blokach, w elewacjach frontowych od strony ulic dominują wąskie pasy horyzontalnych okien. Na tle fasad licowanych ciemną okładziną ceramiczną, tworzą przemyślane, zróżnicowane plastycznie kompozycje – pisze Jerzy S. Majewski.

Evergreen
Południowa elewacja wschodniego skrzydła budynku jest najbardziej spektakularna; dominują tu jasne kolory tynków, jasna szarość betonu, stali i aluminium oranżerii, które w przyszłości mają być przełamane zielenią i kolorami „wyposażenia” balkonów
Fot.: Maciej Lulko

Gdyby spojrzeć z lotu ptaka na powstałe w PRL-u osiedla Grunwaldu Północ, zwróci uwagę dość sztywny układ urbanistyczny w postaci prostokątnych bloków ustawionych w rzędzie jeden za drugim. Ich skromna architektura jest już ciekawsza. Widać, że autorzy obiektów przy ul. Jutrzenka czy Świt skupili się na wzbogacaniu elewacji o efektowne kompozycje okien. Jeszcze bardziej zróżnicowana plastycznie jest architektura budynków po drugiej stronie ul. Grochowskiej, z przejściami bramowymi w przyziemiu oraz wygiętymi ku górze daszkami świetlików doświetlających klatki schodowe. Jednak najciekawszym obiektem z czasów PRL-u jest tu zwarty kompleks pawilonów handlowych między ul. Świt a Jutrzenka. Choć dziś w połowie opuszczone i od nowości nieremontowane, już na pierwszy rzut oka przekonują, że były jednym z lepszych tego rodzaju rozwiązań w Polsce lat 60. i 70. Wzbogacone zewnętrznymi klatkami schodowymi, z dziedzińcami, mają całkowicie przeszklone elewacje, które w chwili powstania były unikatem w skali kraju. Mimo że wykonane tradycyjnie w metalowej ramie, sprawiają wrażenie szklanej ściany strukturalnej. Tę wyjątkowość pawilonów, jak też wartości zawarte w architekturze sąsiednich bloków, wyraźnie docenili autorzy nowego budynku Evergreen 365. Oglądany od strony wspomnianych obiektów handlowych czy ul. Jutrzenka, znakomicie dopełnia kompozycję osiedla, któremu wyraźnie brakowało zamknięcia od strony narożnika ul. Bukowskiej i Grochowskiej.

Współprojektant obiektu Szymon Januszewski przyznaje, że w dużym stopniu kształt architektoniczny realizacji określały warunki zabudowy. To one dopuszczały dużą powierzchnię handlową czy też usługową na wspólnym parterze i znacznie mniejszą na wyższych kondygnacjach. W rezultacie ponad rozległe parterowe podium z garażami w podziemiu wyrastają dwa bloki, prostokątne w rzucie i zwrócone do siebie prostopadle. Jeden usytuowany w linii ul. Bukowskiej, drugi Grochowskiej. Niezbyt wysokie, siedmiokondygnacyjne, układem brył bez zarzutu korespondują z pobliskimi blokami z czasów PRL-u. Analogii z dawną zabudową jest więcej, choć to obiekt o zdecydowanie wyższym standardzie mieszkań, układów funkcjonalnych, wykończenia klatek schodowych i użytych materiałów. Podobnie jak w pobliskich blokach, w elewacjach frontowych od strony ulic dominują wąskie pasy horyzontalnych okien. Na tle fasad licowanych ciemną okładziną ceramiczną, tworzą przemyślane, zróżnicowane plastycznie kompozycje. Zastosowano tu takie rozwiązania, jak głęboko wykrojone podcięcia w przyziemiu, mieszczące wejścia do sklepów i na klatki schodowe, słup w postaci stalowego dwuteownika dźwigającego budynek w narożniku czy wyróżnione barwą i materiałem okna, uczytelniające piony klatek schodowych. Nie jest to architektura odkrywcza, ale na dobrym poziomie. Oszczędna, logiczna i o właściwie uchwyconych proporcjach.

Elewacje „ogrodowe” architekci zaprojektowali odmiennie. Wyrastają one ponad zielony dach podium, a zwrócone są na południe (skrzydło od ul. Bukowskiej) oraz na wschód (część od Grochowskiej). Szeroko otwierają się dużymi przeszkleniami i loggiami wpisanymi w dostawioną do budynku metalową konstrukcję, ożywiona dodatkowo nierównomiernie rozrzuconymi balkonami. Stanowi ona główny element plastyczny od tej strony. Podkreślmy, że zrealizowany konsekwentnie, z balustradami z perforowanej blachy. Najbardziej oryginalnym rozwiązaniem są tu jednak niewielkie szklarnie, ustawione na balkonach części mieszkań oraz w ogródkach lokali pierwszego piętra przylegających do zielonego dachu. Warto wspomnieć, że warunki zabudowy dopuszczały tu tylko 51 lokali mieszkalnych. W rezultacie w skrzydle od ul. Bukowskiej są one dość duże, od 70 do ponad 90 m2. W tym od Grochowskiej – mniejsze, od 40 do 50 m2. Najefektowniej zapewne prezentują się mieszkania pierwszego piętra w bloku od strony ul. Bukowskiej. Przeszklone ściany w elewacji ogrodowej bezpośrednio otwierają się na zielony dach, a własna szklarnia daje namiastkę oranżerii w domu jednorodzinnym. Uwagę zwraca także sposób opracowania klatek schodowych, zwłaszcza westybuli. Architekci wprowadzili tu m.in. indywidualnie zaprojektowane lampy na suficie. Nie dziwiłyby one w apartamentowcu, jednak w przypadku inwestycji o średnim standardzie są elementem dość zaskakującym. Indywidualnym rozwiązaniem są tu też pełne, metalowe balustrady klatek schodowych, wykonane przez rzemieślnika. Widok z dziedzińca pawilonów na pełne elegancji elewacje „ogrodowe” budynku przywodzi na myśl doskonałe urbanistycznie założenia osiedli mieszkaniowych w Skandynawii. Pawilony wraz z nową architektura Evergreen 365 zdają się wzajemnie dopełniać, tak jakby obie części powstały w ramach jednego zamysłu. Dają niezwykły potencjał temu zakątkowi Poznania. Szkoda, że wciąż niewykorzystany.

Tagi:
Osiedle Portowo w Poznaniu: zespół mieszkaniowy nad Wartą projektu APA Wojciechowski Osiedle Portowo w Poznaniu zaplanowano na terenie historycznej Stoczni Rzecznej nad Wartą. W ramach inwestycji powstanie w sumie 47 budynków oferujących blisko 1800 mieszkań.
Nowy Strzeszyn / Poznań Układ istniejącego na działce brzozowego gaju zdefiniował meandry gęstej, nastawionej na sąsiedztwo urbanistyki tego poznańskiego osiedla. O Nowym Strzeszynie według projektu biura Insomia pisze Agnieszka Rumież.
Wspólny dziedziniec: nowy projekt Pawła Grobelnego w przestrzeni Poznania W Poznaniu ukończona została właśnie nowa przestrzeń autorstwa Pawła Grobelnego. Dla firmy  OKRE Development projektant stworzył minimalistyczny ogród o geometrycznym układzie ścieżek i klombów, które uzupełnił o autorskie meble miejskie.
Vilda Moderne w Poznaniu projektu Lab 3 Architekci Siedmiopiętrowy budynek Vilda Moderne  uzupełni pierzeję u szczytu zabytkowych schodów Czarneckiego łączących Dolną i Górną Wildę w Poznaniu. Obiekt zaprojektowała lokalna pracownia Lab 3 Architekci.
Nowy Rynek w Poznaniu z dominantą projektu Jemsów Trwa realizacja kolejnego budynku wielofunkcyjnego kompleksu Nowy Rynek w Poznaniu. Nowy obiekt według projektu biura JEMS Architekci będzie głównym elementem identyfikującym cały zespół w przestrzeni miasta.
Rynek Łazarski z jedną z największych na świecie poduszek ETFE Dobiega końca przebudowa Rynku Łazarskiego w Poznaniu według konkursowego projektu Autorskiej Pracowni Architektonicznej Jacka Bułata. Nad przyszłym targowiskiem montowany jest dach z jedną z największych na świecie jednokomorowych poduszek z folii ETFE.