Architektura MuratorRealizacjeDom jednorodzinny JRv2 w Poznaniu

Dom jednorodzinny JRv2 w Poznaniu

Aby wkomponować budynek w krajobraz pobliskiego rezerwatu, architekci wykorzystali naturalne ukształtowanie terenu. Wbudowali obiekt w istniejącą skarpę, maksymalnie ukrywając go od strony ulicy, a dużymi przeszkleniami otwierając na las – pisze Hanna Szukalska.

Dom jednorodzinny JRv2 w Poznaniu
Widok od wschodu. Od strony drogi dojazdowej widoczny jest jedynie wykończony modrzewiem garaż, część mieszkalna znajduje się kondygnację niżej; Fot. Tom Kurek
Dom jednorodzinny JRv2Poznań
Autorzystudio de.materia, architekt Adam Wysocki
Współpraca autorskaarchitekt Artur Wiśniewski
Architektura wnętrzAdam Wysocki
Architektura krajobrazuAdam Wysocki
KonstrukcjaMarcin Gzieło, Krzysztof Marciniak
Generalny wykonawcasystem gospodarczy
Inwestorprywatny
Powierzchnia terenu2300.0 m²
Powierzchnia zabudowy430.0 m²
Powierzchnia użytkowa233.0 m²
Powierzchnia całkowita479.0 m²
Kubatura603.0 m³
Projekt (data)2015
Data realizacji (koniec)2017
Koszt inwestycjinie podano

W sąsiedztwie poznańskiego rezerwatu Żurawiniec w lesie Piątkowskim w ciągu ostatnich kilkunastu lat powstało wiele nowych zespołów wielorodzinnych, co negatywnie wpłynęło na jego ekosystem i stosunki wodne. Okoliczni mieszkańcy, od dawna protestujący przeciw intensywnej urbanizacji tych terenów, w 2012 roku wywalczyli zakaz zabudowy w pobliżu rezerwatu – takie zapisy pojawiły się w uchwalonym wówczas planie miejscowym. Działka, na której powstał dom JRv2, z malowniczym widokiem na las, nie była jednak objęta zakazem, ponieważ znajdowały się już na niej dawne obiekty mieszkalne i gospodarskie. Inwestorzy marzyli o domu w miejscu ustronnym, które pozwalałoby na kontakt z dziką przyrodą. Dokonali więc pewnego rodzaju recyklingu parceli, wyburzając rozpadające się zabudowania, oczyszczając ze śmieci sąsiadujący z nimi mały staw i realizując obiekt wpisany w naturalne ukształtowanie terenu.

Dom jednorodzinny JRv2 w Poznaniu
Widok z zielonego dachu w stronę okrytej modrzewiem europejskim kubatury mieszczącej garaż i zejście do domu. Dach porastają rozchodniki i zioła. Aby zieleń była widoczna z tarasu, zaprojektowano obrzeże z blachy, rezygnując w ten sposób ze stosowania attyk; Fot. Tom Kurek

Wytyczne, jakie otrzymał architekt określały preferencje przyszłych użytkowników: dom powinien być jak najmniej widoczny z ulicy, a otwierać się na rezerwat, zapewniając mieszkańcom intymność i spokój. Projektant uzyskał ten efekt, wykorzystując istniejącą skarpę. Na jej szczycie, od strony wjazdu, zaproponował niewielką kubaturę mieszczącą garaż i wejście prowadzące do części mieszkalnej znajdującej się o kondygnację niżej, na poziomie terenu od strony lasu. Rzut tego piętra ma kształt odwróconej litery T z przejrzyście rozplanowanymi strefami: na lewo od holu wejściowego znajduje się przestronny salon z aneksem kuchennym, na wprost sypialnia mieszkańców, przed którą przewidziano łazienkę dla gości, pomocniczą przestrzeń kuchenną oraz garderobę, a po prawej, w skrzydle częściowo wkomponowanym w skarpę, pokój gościnny. Salon i sypialnia wielkogabarytowymi przeszkleniami otwierają się na leśny rezerwat. Przy części dziennej, wykorzystując wbudowane w zbocze mury oporowe, zaprojektowano niewielkie patio. Zapewnia ono dodatkowe oświetlenie salonu, a dzięki prostocie formy i materiałów oraz widokowi wyłącznie na niebo tworzy atmosferę sacrum, która przywodzi na myśl realizacje Tadao Andō. Sposób użycia betonu przez tego architekta zainspirował zresztą projektanta domu. Zarówno plan budynku, bryłę, jak i wykończenia zaprojektowano minimalistycznie – inwestorzy pasjonują się modernizmem i od początku planowali użycie betonu architektonicznego oraz niewielkiej liczby materiałów. Zastosowano tu żelbetowe ściany wylewane na miejscu, betonowe posadzki i sufity oraz deski elewacyjne z modrzewia europejskiego. Całość uzupełniają meble w zabudowie wykończone olejowanym dębem oraz wyspa kuchenna i dodatki w łazienkach z białych spieków kwarcowych.

Dom jednorodzinny JRv2 w Poznaniu
Widok od południa. Część mieszkalna domu zagłębiona jest w naturalnej skarpie; Fot. Tom Kurek

Takie rozwiązania stanowiły wyzwanie dla wykonawcy, który po raz pierwszy miał okazję budować dom ze ścianami żelbetowymi typu „sandwich”. Wysiłek projektanta doglądającego każdego etapu realizacji i odwaga inwestorów, którzy podjęli ryzyko budowy domu odbiegającego od standardów, zostały jednak wynagrodzone. Powstał budynek harmonijnie wpisany w krajobraz, minimalistyczny, a poprzez szczerość użytego betonu wręcz brutalistyczny, będący dla użytkowników miejscem odpoczynku i regeneracji, przez co nazywają go nawet Nirvana House.

Założenia autorskie

Działka leży w niecce, 2,5 m poniżej drogi dojazdowej. Wbija się klinem w rezerwat przyrody, który otacza ją od południa i zachodu. Takie ukształtowanie terenu całkowicie zdeterminowało założenia projektu. Podstawową ideą było ukrycie domu od strony ulicy i otwarcie go maksymalnie dużymi przeszkleniami na rezerwat oraz umieszczenie garażu na dachu, by umożliwić dogodny wjazd z poziomu drogi. Aby jeszcze bardziej zespolić budynek z krajobrazem, dach miał zostać obsadzony ziołami i rozchodnikami. Dla uzyskania efektu naturalnego wkomponowania domu w skarpę należało najpierw częściowo ją rozebrać, wykonać mury oporowe, a następnie przywrócić wzniesieniu pierwotny kształt. Jednocześnie główny mur oporowy został odsunięty od właściwej bryły tak, by powstało patio z oknem doświetlającym salon. Wszystkie ściany części mieszkalnej zostały wykonane w technologii betonu architektonicznego (ściana trójwarstwowa typu „sandwich”: beton-ocieplenie-beton). Ściany konstrukcyjne obłożono warstwą izolacji termicznej, która jednocześnie stanowiła rodzaj szalunku traconego dla kolejnej warstwy betonu. Na ostatnim etapie wylano warstwę elewacyjną w technologii SCC (beton samozagęszczalny). Aby uzyskać wysokiej jakości wykończenie, nie użyto systemowych szalunków. Wszystkie formy wykonano z meblarską precyzją bezpośrednio na budowie. Z uwagi na tego typu technologię konieczne było zaplanowanie wielu elementów już na bardzo wczesnym etapie. Na przykład niewidoczne osadzenie systemu wielkogabarytowych, bezramowych okien przesuwnych wymagało wykonania zawczasu niezwykle precyzyjnego otworu w przegrodach żelbetowych.

Adam Wysocki

Architektura i Krajobraz. Geneza Czarnej Skały Dom powiązany z krajobrazem i nawiązujący do widocznych na horyzoncie gór. Ta myśl stała się kluczem do projektu i podstawową klamrą spinającą planowaną kompozycję przestrzeni – o koncepcji domu Czarna Skała piszą Adam Zwierzyński, Anna Porębska z MUS Architects.
Dom w Istebnej projektu holenderskiego biura Blueroom Nawiązując do tradycyjnej architektury Śląskiego Cieszyńskiego, holenderscy architekci zaprojektowali niewielki dom wypoczynkowy, który może służyć zarówno właścicielom, jak i turystom. Veranda Villa, jak wskazuje nazwa, dysponuje rozległym tarasem, którego powierzchnia przekracza powierzchnię budynku.
Dom w Lesie projektu 081 architekci W malowniczych Klementowicach nieopodal Puław stanął niewielki dom dla trzyosobowej rodziny. Projektanci z lubelskiej pracowni 081 architekci wkomponowali obiekt między rosnące na działce drzewa, co pozwoliło zapewnić mieszkańcom intymność i zrezygnować z budowy trwałych i wysokich ogrodzeń.
Dom w Będzinie Budynek jest zmaterializowaniem filozofii życiowej inwestorów – wielkość, forma i standard wnętrz wynikają z przekonania, że dom ma być funkcjonalnym środkiem do życia, a nie jego celem. To niezamierzony manifest przeciw nadmiernej konsumpcji.
Willa Benissa nad morzem Śródziemnym według projektu Q2Studio z Wrocławia Wrocławska pracownia architektoniczna Q2Studio zaprojektowała minimalistyczną willę, która powstanie w hiszpańskim miasteczku Benissa nad Morzem Śródziemnym.
CWA House – dom jednorodzinny na Mazowszu Jedna z najnowszych realizacji pracowni Beczak & Beczak Architekci to dom jednorodzinny o nieregularnej bryle i niesymetrycznym dachu. Ta nietypowa forma podąża jednak dokładnie za funkcją budynku.