Architektura MuratorStudenciProjektowanie elementarne na Wydziale Architektury Politechniki Wrocławskiej

Projektowanie elementarne na Wydziale Architektury Politechniki Wrocławskiej

Pierwszoroczni studenci projektowania są zwykle pogubieni, wędrują we mgle, poszukują. Zadaniem prowadzących nie jest narysowanie im mapy ani wskazanie jednoznacznej drogi. Naszym celem jest błądzenie razem z nimi, nawet jeśli mamy swoje utarte szlaki.

Projektowanie elementarne na Wydziale Architektury Politechniki Wrocławskiej
Wystawa Mieszkamy na wodzie, BWA Dizajn Wrocław, 01.02.2019-02.03.2019, fot. Marek Lamber

Architektoniczne nauczanie początkowe stoi przed niezwykle trudnym problemem: ma bowiem do czynienia z żywiołem młodych ludzi, rozpoczynających studia, zdeprymowanych nową sytuacją, a co ważniejsze w przeważającej części nieprzygotowanych do nowego sposobu zdobywania doświadczeń w trakcie zajęć projektowych.

Dydaktyczne przyzwyczajenia najmłodszych studentów łatwe są do zaobserwowania na pierwszych zajęciach  projektowania architektonicznego. Większość studentów zjawia się na nich  z notatnikami i oczekuje na  materiał do nauczenia się i zaliczenia. Wyuczona postawa pasywna jest wygodniejsza,  wykłady  cieszą się z zasady większą popularnością niż zajęcia projektowe.

Kiedy studenci przełamią opory i zaczną już projektować, oczekują od nas, prowadzących, pomocy w odnalezieniu jedynie słusznych rozwiązań, takich jakie znajdowały się na końcu każdego zbioru zadań z fizyki lub matematyki w szkole średniej.

Najczęściej słyszane wówczas pytanie:  „Czy tak jest dobrze?” jest poszukiwaniem niepodważalnego, obiektywnie optymalnego rozwiązania. Początkujący studenci w większości pragną przyswoić projektowanie architektoniczne jak dziedzinę o określonych granicach merytorycznego obszaru, z jasnym rozróżnieniem tego co w tym zakresie uznane jest za białe,  a co za czarne. W krańcowych przypadkach poszukuje się ograniczeń projektowych, tego czego robić ewidentnie nie wolno. Jest to postawa wynikająca z rozpaczliwej potrzeby bezpieczeństwa, rozpoznania obszaru, którego opuszczenie grozi dezaprobatą oceniających i przez negatywną selekcję rozwiązań, osiągnięcia rezultatów przynajmniej poprawnych.

Pokusą początkujących studentów architektury jest szybkie zakończenie koncepcyjnego etapu projektu. Początek pracy, kiedy idee i pomysły  powstają, przeobrażają się, są odrzucane lub akceptowane, nie jest wolny od frustracji i obaw o ostateczny rezultat. Ten czas, studenci często niesłusznie uważają za marnowany: ot takie fantazjowanie, nieodpowiedzialne bujanie w chmurach.

Studenci chcą co prędzej ustalić finalną postać swego projektu ( najchętniej „zatwierdzić” go u prowadzącego), dopiero wówczas mają poczucie rozpoczęcia rzetelnej pracy przy dopracowywaniu szczegółów. Może to wynikać z nadmiernego skoncentrowania studentów (a często także ich prowadzących), na efekcie końcowym pracy projektowej. Jest to zrozumiałe, jeśli bierze się pod uwagę mniej lub bardziej stresującą (obie strony) weryfikację pracy przy publicznej dyskusji, jak ma to miejsce na zajęciach z podstaw projektowania architektonicznego na Wydziale Architektury Politechniki Wrocławskiej.

Projektowanie elementarne na Wydziale Architektury Politechniki Wrocławskiej
Projekt jednostki mieszkalnej, Katarzyna Kobik, sem. 2.

Tymczasem przedmiot projektowy zakłada zdobycie wiedzy i doświadczeń poprzez działalność twórczą, przez napotykanie i rozwiązywanie maksymalnej ilości problemów. Im więcej będzie ich na drodze adepta i czym więcej decyzji zostanie podjętych, tym lepiej dla jego edukacji.  Szkice wariantów odrzuconych w trakcie pracy są równie ważne, jak efektownie opracowana i prezentowana wersja finalna. Problemy pominięte w pierwszym etapie, ewentualności nie wzięte wówczas pod uwagę, trudne są do nadrobienia, gdy praca jest już kończona.

Faktem jest, że niektóre tematy nie stanowią dla  studentów pierwszego roku poważnych trudności (łatwe do przyswojenia jest pojęcie rzutu: plany mieszkań, domów, miast, krajów spotykamy powszechnie w życiu codziennym), niektóre są problemami wymagającymi absolutnej zmiany w ich dotychczasowych doświadczeniach czy wyobrażeniach (kontekst projektowanego obiektu jest nagminnie niedostrzegany. Studenci rysują swoje budowle pomijając ich otoczenie, tak jakby były to unoszące się w przestworzach samoloty lub statki kosmiczne).

Jednym z celów dydaktycznych Projektowania Wstępnego jest przekazanie do dalszego kształcenia twórców, choć o skromnych doświadczeniach lecz umiejących przekazać graficznie zaplanowane przez siebie struktury, twórców świadomych wpływu tych struktur na zmiany w klasyfikacji przestrzeni i relacji ich obu do człowieka-użytkownika o rozpoznanych właściwościach.

Tematy zajęć na pierwszym roku są bardzo zróżnicowane i powstają przed każdym semestrem w wyniku dyskusji wśród prowadzących. W wyborze staramy się uwzględnić przede wszystkim aspekt dydaktyczny zadań, które z jednej strony muszą obejmować złożoność projektu architektonicznego, z drugiej muszą być na tyle proste, aby umożliwić studentom ich stopniowe zrozumienie. Ważna jest też różnorodność – na którą zwracają uwagę sami studenci – którą staramy się zapewniać poprzez organizację warsztatów z makietami, dodatkowymi tematami lub zadaniami.

Projektowanie elementarne na Wydziale Architektury Politechniki Wrocławskiej
Projekt jednostki mieszkalnej – makieta, Maja Major, sem. 2.

Za przykład stopniowego działania może posłużyć temat pandemiczny, realizowany w ostatnim i obecnym semestrze online.

Projektowanie elementarne: Semestr 1. 1: zinwentaryzuj swoje miejsce pracy (rzut, przekroje, aksonometria), 2: zaprojektuj swoje miejsce pracy, 3: zinwentaryzuj swój pokój, 4: zaprojektuj swój pokój, 4: zaprojektuj jednostkę mieszkalną dla 1-2 osób.

Semestr 2. 1: zinwentaryzuj zurbanizowany obszar w okolicy swojego miejsca zamieszkania, 2: zaprojektuj zespół jednostek mieszkalnych na tym obszarze.

 

Dodatkowe zadania polegają np. na wykonaniu makiety z kartki papieru A4 lub – podczas zajęć na sali - zbudowaniu konstrukcji z kilku dostępnych klocków lego i wykonaniu jej rysunków, a następnie przekazaniu innej osobie projektu do „realizacji”. To ostatnie zadanie ma na celu przede wszystkim rozumienie rysunku architektonicznego. Ćwiczenia więc oscylują między rozbudzającymi wyobraźnię a niemal technicznymi.

Jednym z tematów wzbudzającym duże zainteresowanie poza Wydziałem Architektury były domy na wodzie. Efekty pracy semestralnej pierwszorocznych studentów zostały wystawione we wrocławskiej galerii BWA Desing. Makiety zawieszone na żyłkach „bujały się” na poziomie niebieskiej lamperii.

Alicja Stefaniak (studentka 3 roku WA PWr.)

Podczas konsultacji mieliśmy okazję poznać punkt widzenia wielu prowadzących, że otrzymywaliśmy sugestie - nie polecenia, i że oprócz rozwijania kreatywności uczyliśmy się również sposobu przedstawiania naszych projektów zarówno pod względem estetyki, jak i poprawności rysunkowej. Ponadto, te zajęcia pokazały wielu spośród nas (w tym też i mi), że ocenianie budynków kierując się jedynie kryterium piękna, przy jednoczesnym pominięciu ich funkcjonalności czy wpływu na otoczenie, nie powinno mieć zastosowania w architekturze.

Julia Lipińska (studentka 3 roku WA PWr.)

Będąc studentką 1 semestru, zajęcia projektowania odbierałam jako dosyć zabawne. Opracowywaliśmy przestrzenie, które wydawały mi się odciętymi od rzeczywistości. Zastanawiałam się: „kiedy zaczniemy projektować naprawdę?” Mogliśmy definiować właściwe wszystko, od sposobu komunikacji po warunki atmosferyczne, w których znalazłaby się dana przestrzeń. Prowadzący zajęcia zdawali się ignorować „zasady budowania”, dając nam nieograniczona (prawie) przestrzeń do eksploracji tematu. Dzięki takiej otwartości oraz braku ograniczeń kreatywności, mogliśmy poczuć prawdziwą przyjemność projektową. Obecnie jestem studentką 6 semestru i bardzo cieszę się, że jeszcze do tej pory nie zaczęłam „projektować naprawdę”, mając z tego ogromną frajdę.

Dr inż. arch. Paweł Buck, dr inż. arch. Jerzy Gomółka, dr inż. arch. Marek Lamber, dr inż. arch. Joanna Majczyk, dr inż. arch. Zenon Marciniak, dr inż. arch. Łukasz Wojciechowski

Koncepcja szkoły podstawowej jako przykład obiektu, który buduje świadomość ekologiczną od najmłodszych lat Głównym założeniem naszego projektu było stworzenie obiektu proekologicznego o prostym układzie funkcjonalnym, który poprzez atrium otwiera się na sąsiednią działkę. Chcieliśmy również zwrócić uwagę na budowanie świadomości ekologicznej w uczniach od najmłodszych lat.
Koło Naukowe InStructA na Wydziale Architektury Politechniki Wrocławskiej Koło Naukowe InStructA od kilkunastu lat realizuje i bada różnorodne instalacje tymczasowe. Zmieniają się ludzie, podejmowane tematy, ale zawsze dążymy do realizacji powstałych konceptów. Ostatnią z inicjatyw jest poszukiwanie struktur, które zapewniałyby tani i szybki montaż przy możliwości wielokrotnego wykorzystania i łatwego przechowywania tymczasowego obiektu.
Rekonstrukcja średniowiecznej Bramy Mikołajskiej II we Wrocławiu Celem projektu była rekonstrukcja nieistniejącej już średniowiecznej Bramy Mikołajskiej II wchodzącej w skład Fortyfikacji Miejskich Wrocławia. Rekonstrukcja w postaci cyfrowego modelu 3D obejmuje 3 główne fazy rozwoju bramy na przestrzeni wieków.
Woda jako nowe środowisko życia Projekt ma na celu poszukiwanie nowego modelu zamieszkania w strefie zagrożonej powodziami. Ideą pracy było twórcze rozwinięcie popularnego motywu pływającego domu. Głównymi myślami przewodnimi Motion Onions było zaprojektowanie osiedla odpornego na wahania poziomu wód oraz gwałtowne przepływy sztormowe, które równocześnie nosi cechy struktury zrównoważonej.
Jednorodzinne domy przyszłości W ramach przedmiotu Projektowanie domów jednorodzinnych na Wydziale Architektury Politechniki Wrocławskiej prowadzonych przez Annę Bać i Krzysztofa Cebrata, studenci drugiego roku architektury mierzyli się ze współczesnymi problemami zamieszkiwania poszukując ich rozwiązań w postaci architektury o zredukowanym negatywnym wpływie na środowisko naturalne.
ZETO – Centrum Architektury i Planowania Miasta Celem projektu jest nadanie nowej funkcji budynkowi ZETO która pomoże mu ponownie zaistnieć w świadomości wrocławian, związanej z tożsamością obiektu.