Podsumowanie edycji WODA :W CENTRUM i otwarcie instalacji Wodny Azyl przed Warszawskim Pawilonem Architektury ZODIAK w 2022 roku

i

Autor: Mikołaj Kociołek

Rozmowa

Architektura :W CENTRUM

2023-09-21 14:15

Już drugi rok z rzędu projekt :W CENTRUM wyznacza nowe kierunki miejskich dyskusji. Podczas publicznych spotkań, wykładów i warsztatów mieszkańcy, architekci i eksperci z wielu dziedzin uczą się od siebie. O założeniach i celach tej inicjatywy rozmawiamy z członkami i członkiniami rady programowej: Janem Chwedczukiem, Magdaleną Strużycką, Anną Cudny, Magdą Maciąg i Arturem Jerzym Filipem.

„A-m”: Jaki jest cel Waszych działań?

Jan Chwedczuk: Jako architekci musimy uczyć się od siebie wzajemnie. Dlatego wzmacniamy efekt synergii pomiędzy warszawskim oddziałem Stowarzyszenia Architektów Polskich, Wydziałem Architektury Politechniki Warszawskiej oraz wieloma innymi partnerami akademickimi i biznesowymi, w tym Grupą Saint-Gobain. To konieczne, aby w dialogu wybrzmiały wszystkie perspektywy jednocześnie. Odpowiadamy w ten sposób na zapotrzebowanie szeroko rozumianego środowiska architektonicznego.

Magdalena Strużycka: Zaangażowani w indywidualną pracę często nie widzimy tego, co jest obok. Realizujemy projekt :W CENTRUM, bo chcemy przekraczać granice. Sieciujemy osoby, które inaczej prawdopodobnie nie spotkałyby się i nie wymieniły wiedzą ani doświadczeniami. Na końcu każdej edycji mamy znakomicie rozpoznaną sieć ekspertów, ale gdy zabieramy się za takie tematy jak Woda czy Hałas w architekturze, to lista nazwisk, z którym moglibyśmy pracować, wcale nie jest dla nas oczywista. Tworzymy ją praktycznie od zera.

„A-m”: Jak decydujecie o wyborze tematyki?

Anna Cudny: Na początku nie mamy nawet pewności, czy wybrane przez nas zagadnienie jest w ogóle tematem architektonicznym. Ale taki jest właśnie cel. Chcemy brać na warsztat i rozkładać na czynniki pierwsze problemy, które na pierwszy rzut oka w ogóle nie wydają się być zadaniami dla architektów. Tak rozumiemy naszą misję. Dekonstruujemy stereotypy, pokazujemy głębię tych pozornie drugorzędnych zagadnień.

MS: W sumie zmuszamy wszystkich, żeby się o te kwestie przynajmniej potknęli.

Spotkanie inaugurujące cykl wykładów i warsztatów HAŁAS :W CENTRUM w Warszawskim Pawilonie Architektury ZODIAK w 2023 roku

i

Autor: fot. Monika Ostrowska

„A-m”: Dostrzegacie aż takie braki?

Magda Maciąg: To bolesna prawda, ale jako architekci na każdym kroku stykamy się z brakiem wiedzy – naszej, naszych partnerów, naszych klientów. Jedni całe lata swojej pracy poświęcają problemom, o których drudzy nie mają pojęcia. Rolą architekta zawsze było, aby rozpoznawał trudności i wiedział, gdzie szukać rozwiązań. Projekt :W CENTRUM pomaga te przepaści zasypywać, budować mosty. Instalacje wznoszone przez studentki i studentów to jedne z narzędzi przekazywania wiedzy i łączenia ludzi.

„A-m”: Są też znakiem rozpoznawczym projektu :W CENTRUM.

Artur Jerzy Filip: Wychodzimy z założenia, że w normalnej praktyce zawodowej to właśnie moment realizacji wymusza poszukiwanie rozwiązań. Papier zniesie wszystko, ale piękno architektury tkwi w tej chwili, gdy rzeczywistość weryfikuje wyobrażenia. Dopiero budując, stykamy się z realnymi problemami. Zadawanie pytań ekspertom staje się wtedy koniecznością, wymaga tego dynamiczna sytuacja, a same pytania są przez to konkretne. Dzięki budowaniu, studenci pytają, bo wiedzą, o co pytać, i wiedzą, po co pytają.

AC: Taka jest też formuła prowadzonych przez nas zajęć projektowych na Wydziale Architektury. Tworzymy przestrzeń wolności dla młodych ludzi, którzy pracują jako jeden kilkunastoosobowy zespół projektowy. Od nas otrzymują warunki do edukacji, wsparcie merytoryczne i organizacyjne, ale robią to, na co sami mają ochotę – coś, co sami uznają za ważne. I to jest moment sprawdzam: ile udało się nauczyć, które wątki w szczególny sposób odcisnęły na studentach piętno, co dla młodych projektantów jest istotne i ekscytujące.

JCh: Dzięki temu ich realizacja, gdy już powstaje i można jej używać przez całe lato, staje się głosem w dyskusji o kondycji miejskich przestrzeni. Poza tym, wszystkie treści gromadzimy w formule open source. Po zakończeniu edycji wykłady są dostępne online, co umożliwia każdemu, zależnie od potrzeb, odszukanie wybranych treści.

„A-m”: Kompendium wiedzy na określone tematy?

MS: Tak, to jest wiedza nie tylko dostępna, lecz także podana w przystępnej formie. I całościowa. Po czterech miesiącach wykładów i warsztatów mamy pewność, że najważniejsze zagadnienia zostały przynajmniej poruszone.

MM: Jesteśmy przekonani, że architektura nie może być postrzegana i nauczana jedynie w granicach swojej sztuki. Czego byśmy nie dotknęli, jakiego tematu byśmy nie wybrali, to każde zagadnienie można ukazać jako niekończącą się sieć powiązań i zależności. Myślę, że to właśnie udowadniamy naszym działaniem.

„A-m”: Odpady, bioróżnorodność, dzieci, bezdomność, zwierzęta, powietrze… To tylko kilka z długiej listy tematów, którymi chcecie zajmować się w kolejnych edycjach.

AJF: Najważniejsze, że każdorazowo kreujemy swoisty mikroświat odzwierciedlający warunki pracy architektek i architektów, w którym zrozumienie wyzwań środowiskowych jest równie ważne co rozpoznanie indywidualnych potrzeb klientów i użytkowników, nie wspominając o tym, że jako projektanci bazujemy na produktach i rozwiązaniach oferowanych nam przez rynek. Paradoksalnie, niezależnie od wybranego hasła, w centrum naszego cyklu co roku pozostaje właśnie… architektura.

Rada programowa :W CENTRUM: Jan Chwedczuk, Anna Cudny, Artur Jerzy Filip, Magda Maciąg, Magdalena Strużycka.

Więcej: www.wcentrum.edu.pl

Czytaj też: Wizualizacja architektoniczna tworzona odręcznie: rozmawiamy z Pawłem Florynem |