Spis treści
Marywilska 44D w Warszawie, czyli jak projektować dla ludzi
Z początkiem września 2026 r. ruszyła rozbiórka słynnego osiedla Dudziarska na Pradze-Południe – trzech bloków socjalnych z 1993 r., od początku zaplanowanych nie jako miejsce do życia, ale jako kara. Budynki postawiono bez centralnego ogrzewania i ocieplenia, na działce nieobsługiwanej komunikacją miejską, w zaniedbanej okolicy pozbawionej jakichkolwiek sklepów, usług czy placówek edukacyjnych. Zamysł był prosty – stworzyć warunki bytowe tak złe, żeby zakwaterowane tu osoby chciały się jak najszybciej wynieść, zwalniając mieszkania dla kolejnych potrzebujących. Ów „eksperyment społeczny” skończył się tak samo, jak podobne eksperymenty w innych krajach: powstało getto, w którym problemów stale tylko przybywało, a źle zaprojektowane oraz wybudowane budynki szybko popadły w ruinę.
Inwestycja przy Marywilskiej 44D jest przeciwieństwem tamtego sposobu myślenia. Choć budynek z 59 mieszkaniami również zlokalizowany będzie na peryferiach miasta, znajdzie się w okolicy dobrze skomunikowanej autobusami i koleją, a do tego wyposażonej w niezbędną infrastrukturę (w pobliżu znajdują się m.in. urząd dzielnicy oraz odbudowywany aktualnie po pożarze obiekt handlowy Marywilska 44). Osoby korzystające z samochodów będą z kolei mieć do dyspozycji 42 miejsca postojowe w garażu podziemnym (w tym miejsca dla osób z niepełnosprawnościami) oraz 4 miejsca naziemne, jak również wygodny dojazd od strony ul. Kupieckiej.
Przy projektowaniu budynku zadbano także o to, by był czymś więcej niż tylko miejscem do mieszkania. Na parterze Marywilskiej 44D przewidziano:
- bibliotekę z czytelnią (blisko 215 m²),
- przedszkole dla 36 dzieci w trzech oddziałach (ponad 505 m²),
- lokal usługowo-handlowy (około 40 m²).
Powierzchnie te będą służyć nie tylko mieszkańcom budynku, ale całej okolicy. Osiedle nie będzie ogrodzone, a od strony południowej przewidziano teren zielony z przestrzenią rekreacyjną i placem zabaw, dostępną przez przechodni hall budynku.
- Sprawdź również: Będą nowe mieszkania komunalne przy ul. 1 Sierpnia 30B w Warszawie
Funkcjonalność, budowanie relacji i estetyka
Miejska inwestycja Marywilska 44D weszła w fazę realizacji 29 lipca 2026 r., a pierwsi lokatorzy mają otrzymać klucze do mieszkań w II połowie 2028 r. Wykonawcą obiektu jest konsorcjum firm PBO Śląsk oraz MTM Budownictwo Sp. z o.o., zaś projektantem firma MARBUD-INWEST. Kubatura budynku to ponad 28,5 tys. m³, zaś wartość inwestycji – ponad 33 mln zł.
W budynku powstanie łącznie 59 mieszkań, w tym 28 mieszkań jednopokojowych, 20 mieszkań dwupokojowych, 7 mieszkań trzypokojowych oraz 4 mieszkania czteropokojowe. Łączna powierzchnia użytkowa mieszkań to ponad 2,8 tys. m²
– informuje Urząd Miasta. Większość mieszkań wyposażonych będzie w balkony (te na najwyższych kondygnacjach otrzymały daszki chroniące przed deszczem), a niektóre w tarasy zlokalizowane na zielonym dachu hallu. W budynku przewidziano też wózkownię oraz rowerownię.
Nowy blok komunalny będzie się składał z dwóch części połączonych na parterze wspólnym hallem przejściowym. Jedna z brył budynku ma mieć sześć kondygnacji, a druga – pięć. Sercem budynku ma być wspomniany hall, w którym znajdzie się wejście do biblioteki, przedszkola, lokalu usługowego oraz do klatki schodowej części A. Wejścia do klatki części B przewidziano od strony północnej budynku, dzięki czemu hall nie powinien być nadmiernie zatłoczony, gdy ludzie wyruszają rano do pracy czy szkoły. Wielofunkcyjny charakter hallu (prowadzi on też na pobliski teren zielony) sprawi, że będzie on miejscem codziennych spotkań mieszkańców i powinien pomóc w budowaniu relacji z sąsiadami.
Hall będzie też głównym elementem budującym estetykę budynku dzięki zielonemu dachowi i świetlikom wpuszczającym na parter światło dzienne. Na uwagę zasługują także podpory zewnętrzne w kształcie litery „V”, miejscami tworzące wzdłuż budynku zygzak – to detal architektoniczny dodający budynkowi charakteru. W połączeniu z zastosowaniem odmiennej kolorystyki na parterze i wyższych kondygnacjach oddala to Marywilską 44D od wizualnej prostoty i „pudełkowatości” typowej dla budownictwa społecznego.
- Zobacz również: Warszawa zazielenia ul. Środkową, gdy obok walą się kamienice. Dwie twarze Pragi-Północ
Różni ludzie, różne potrzeby
Dbałość o potrzeby mieszkańców przyszłego budynku – grupy, warto pamiętać, bardzo zróżnicowanej – widać także choćby w metrażach mieszkań. W starszym zasobie komunalnym jednym z częstych problemów są, paradoksalnie, zbyt duże mieszkania, które generują wyższe koszty utrzymania dla lokatorów i często nie przystają do ich potrzeb. Jeśli takie lokale znajdują się np. w zabytkowej kamienicy, konserwator na ogół nie wyrazi zgody na podział mieszkań na mniejsze. To z kolei zniechęca gminy do remontowania takich budynków, skoro mimo poniesionych wydatków problem pozostanie.
W przypadku Marywilskiej 44D w zasobie przeważać będą mieszkania jedno-i dwupokojowe – nieduże, a więc tanie, z niższym czynszem i zużyciem mediów. Duży odsetek kawalerek może dziwić, jednak warto mieć na uwadze, że wielu lokatorów mieszkań komunalnych to np. samotne osoby starsze czy niepełnosprawne dziecko z opiekunem. Z kolei większe mieszkania w budynku powinny spełniać oczekiwania dużych rodzin.
Nowy blok komunalny będzie także, rzecz jasna, w pełni dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. To kolejna bolączka starszych budynków z gminnego zasobu, które często pozbawione są wind lub w inny sposób utrudniają poruszanie się. Na Marywilskiej 44D ten problem nie wystąpi. Dodatkowo 2 z 4 miejsc postojowych na powierzchni będą przeznaczone właśnie dla osób z niepełnosprawnościami (co oznacza krótszą i łatwiejszą drogę z samochodu do budynku), a kolejne 3 takie miejsca przewidziano w garażu podziemnym.
- Przejdź do galerii: Budowa mieszkań komunalnych przy Marywilskiej 44D w Warszawie