Inwestował śpiewak, projektowała gwiazda architektury, a wszystko kosztowało 100 tys. dolarów. Patria w Krynicy

Marmury i alabaster. Balkony ciągnące się przez całą długość. Tu wypadało się pokazać, a kiedy powstało, kurorty przeżywały prawdziwy boom. Na dodatek inwestorem był celebryta, a autorem projektu - gwiazdor architektury. Dziś sanatorium Patria w Krynicy czeka na lepsze czasy i remont. Wnętrza nadal zachwycają.

Jest to architektura monumentalna, lecz nowoczesna i pełna luksusu - opisywała Helena Postawka dla Małopolskiego Instytutu Kultury. - Taki styl nazywany bywa zredukowanym klasycyzmem. Daleko mu do tradycyjnej zabudowy Beskidu Sądeckiego.

Lata 30., złoty czas dla kurortów

Powstała wtedy, gdy "estetyka modernizmu zawitała do uzdrowisk – Ciechocinka, Zakopanego, Krynicy-Zdroju. Ozdobą tej ostatniej pozostaje nowoczesny pensjonat Patria wzniesiony dla Jana Kiepury przez Bohdana Pniewskiego" - jak przypominał architekt i historyk Michał Wiśniewski w specjalnym wydaniu Architektury - murator "100 budynków na stulecie niepodległości". Mówi się o niej: wybitna.  Cztery kondygnacje, dodatkowe antresole. Plus nadbudowa z wyjściem na taras, na którym jest neon.

Charakterystyczne balkony ciągną się przez całą długość fasady; pionowe żelbetowe kolumny nadające rytm. Drzwi obrotowe, winda, łazienki w większości pokoi, telefony. Tak, to wnętrze, które od początku projektowano z myślą o luksusowym charakterze. Dlatego wykorzystano marmury i alabaster lwowskiej firmy L. Tyrowicz. Chromowana stal oraz przeszklona restauracja z widokiem na ulicę. W latach 30. XX wieku Patria naprawdę wyróżniała się spośród innych pensjonatów.

Czytaj też: Klimat leśny, balsamiczne powietrze. Przedwojenne sanatorium.

Apartament dla rodziców Kiepury

- Na piętrze, na które prowadzi reprezentacyjna klatka schodowa, oprócz hotelowych pokoi znajduje się apartament (pierwotnie przeznaczony dla rodziców Kiepury, zarządców pensjonatu). Pozostałe piętra zajmują pokoje. Atrakcją jest niewątpliwie taras widokowy na dachu budynku, który ma bezpośrednie połączenie z drugim apartamentem, należącym niegdyś do samego tenora. Jest to architektura monumentalna, lecz także nowoczesna i pełna luksusu - to kolejny fragment z opisu Heleny Postawki.

Bo też to sam Jan Kiepura był inwestorem. I dzięki Kiepurze do Patrii ściągały ówczesne elity II RP: artyści, pisarze, politycy i arystokracja, jak Eugeniusz Bodo, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Jadwiga Smosarska, Hanka Ordonówna, gen. Bolesław Wieniawa Długoszowski czy Adolf Dymsza. 

Patria w Krynicy - pensjonat Jana Kiepury, lata 30. XX wieku
Autor: Narodowe Archiwum Cyfrowe, domena publiczna

Duet Kiepura - Pniewski

Kiepura planując budowę luksusowego pensjonatu w Krynicy zwrócił się do młodego, zdolnego i już znanego architekta Bohdana Pniewskiego.

- Wiąże się z tym dość znana już anegdota. Kiedy Kiepura usłyszał wysokość honorarium Pniewskiego, miał powiedzieć, że taki projekt sam wykonałby za połowę tej ceny, na co usłyszał od architekta w odpowiedzi: Za połowę tej ceny, Panie Kiepura, to ja Panu mogę zaśpiewać - przypominała red. Julia Dragović w materiale o Bohdanie Pniewskim.

Budowę prowadzono w latach 1932–1934, kierownikiem budowy był inż. Zygmunt Protassewicz, a uroczyste otwarcie nastąpiło w grudniu 1935 r. W latach 30. organizowano bale, na których wybierano Miss Patrii. Budowa obiektu kosztowała 100 tysięcy dolarów. Dziś na remont potrzeba kilkudziesięciu milionów złotych, a wedle informacji na stronie właściciela - Uzdrowiska Krynica Żegiestów -S.A.  na razie jest wyłączona z rezerwacji. Kilka lat temu część pokoi przekazano uchodźcom z Ukrainy.

Na budynku jest nawet tablica, upamiętniająca Pniewskiego i Protassewicza.

Wnętrze - pensjonat Patria w Krynicy
Autor: Rafał M. Socha/ CC0 4.0

Budynek stał się częścią Uzdrowiska Krynica-Żegiestów S.A. po transformacji w 1989 roku. Oprócz drobnych napraw, od ponad 90 lat nie było tutaj gruntownego remontu. Ze względu na zły stan techniczny zamknięty jest taras na dachu. Od września 2013 roku obiekt jest wpisany do rejestru zabytków, co oznacza, że wszelkie prace muszą być prowadzone pod nadzorem konserwatora.

Na remont Patrii potrzeba milionów, dotacji i zgód

– To budynek, który wymaga bardzo gruntownego remontu. Obecnie funkcjonuje częściowo. W tej części gdzie to jest możliwe, gościmy osoby z Ukrainy. Ale jest to stan przejściowy - mówił kilka miesięcy temu dla „Sądeczanina” Krzysztof Głuc, dyrektor operacyjny Uzdrowiska Krynica – Żegiestów S.A. Dodał, że prezes spółki Jerzy Piotrowski jest już po rozmowach w tej sprawie w Warszawie i Krakowie. Chodzi o pozyskanie środków na modernizację i gruntowny remont. - Oczywiście prowadzimy także rozmowy z konserwatorem zabytków, bo obiekt jest zabytkiem - dodał dyrektor.

Pierwszy etap prac, który może potrwać do 2027, to będą analizy funkcjonalne i przestrzenne, ekspertyzy konstrukcyjne, przeciwpożarowe, geologiczne oraz analizy historyczne. Potem przyjdzie czas na opracowanie projektu i uzyskanie decyzji administracyjnych. 

- Zamierzamy nadać odpowiedni standard pokojom i częściom wspólnym zachowując niepowtarzalny klimat – dodaje dyrektor spółki. – Mamy gotowy projekt. Jesteśmy jeszcze w fazie pewnych uzgodnień, co do szczegółów z konserwatorem zabytków. Chcielibyśmy odtworzyć klimat z okresu, kiedy „Patria” była otwierana - kwituje dyrektor.

Zobacz też: Willę Wanda uratowali. Dziś to luksusowy hotel.

Gigantyczny hotel Gołębiewski w Pobierowie
Podcast Architektoniczny
Iwona Buczkowska. Jeśli patrzysz tylko na metry kwadratowe, nie zaprojektujesz dobrego mieszkania