Spis treści
Biała forma rozwija się jak wachlarz
Shanghai Grand Opera House powstała w dzielnicy Houtan, nad rzeką Huangpu, jako jeden z elementów szerszego programu rozwoju kulturalnego miasta. Za projekt odpowiada norweskie biuro Snøhetta, wybrane w międzynarodowym konkursie, które opracowało architekturę budynku, jego wnętrza i krajobraz w bezpośrednim sąsiedztwie budynku. Przy realizacji współpracowały także East China Architectural Design & Research Institute (ECADI), Theatre Projects oraz Nagata Acoustics.
Najbardziej charakterystycznym elementem nowej opery jest jej dach. Jego biała, spiralna forma rozwija się niczym wachlarz i płynnie przechodzi w monumentalne schody. Z poziomu ulicy będzie można wejść nimi na górę, nie przekraczając wcześniej drzwi prowadzących do foyer czy na widownię. Dach staje się w tym wypadku kolejną przestrzenią publiczną: tarasem, punktem widokowym, przedłużeniem nadrzecznego terenu.
To rozwiązanie dobrze wpisuje się w sposób projektowania Snøhetty, znany choćby z opery w Oslo, gdzie pochyły dach również oddano mieszkańcom. W Szanghaju gest jest jednak bardziej teatralny. Spiralny ruch schodów ma przywoływać ruch ciała w tańcu, a sam wachlarz – łączyć architekturę z motywem zakorzenionym w chińskiej kulturze. Zamiast osobnego monumentu ustawionego nad rzeką powstał budynek, którego zewnętrzna powierzchnia ma być częścią miejskiej trasy.
Nie tylko dla posiadaczy biletów?
Dostępność jest jednym z najważniejszych założeń całego projektu. Tradycyjny gmach operowy opiera się zwykle na wyraźnym progu: do środka wchodzi się w określonym celu i o określonej porze. Shanghai Grand Opera House próbuje ten podział osłabić, według plany rozległy plac wejściowy oraz dach mają pozostawać dostępne przez cały rok, niezależnie od dokładnego kalendarza przedstawień.
Czytaj także: Opera, z której „spuszczą powietrze”. Pokryją ją tarasy i ścieżki, ale wciąż pozostanie monumentalna
Opera ma być dzięki temu nie tylko instytucją, lecz także fragmentem miasta – miejscem spaceru, spotkania czy oglądania panoramy Szanghaju. Wokół budynku zaprojektowano radialny układ krajobrazu, podporządkowany geometrii gmachu i otwierający widoki w kierunku rzeki Huangpu. Architektura, plac i zieleń tworzą jeden układ, zamiast dzielić teren na reprezentacyjny budynek i jego otoczenie. Podobna logika obowiązuje wewnątrz inwestycji. Oprócz przestrzeni przeznaczonych dla przedstawień zaplanowano tu funkcje wystawowe, edukacyjne i biblioteczne. Publiczność ma pojawiać się w budynku także bez biletu na wieczorną operę. W ten sposób gmach odchodzi od modelu niedostępnej „świątyni sztuki” na rzecz dużego, wielofunkcyjnego centrum kultury.
Pomaga w tym również przeszklona elewacja. Wielkoformatowe panele laminowanego szkła wpuszczają światło do rozległych wnętrz i ograniczają wizualną granicę między nimi a otoczeniem. Po zmroku zależność się odwraca – oświetlony budynek ma być widoczny z zewnątrz, a wysokie bryły mieszczące zaplecze sceniczne mają przypominać świetliste latarnie.
Trzy sceny, trzy rodzaje spektaklu
Sercem kompleksu pozostają sale widowiskowe. W Shanghai Grand Opera House znalazły się trzy, przeznaczone dla różnych typów wydarzeń i różnej publiczności. Największa pomieści około 2000 widzów i została przygotowana z myślą o dużych produkcjach operowych oraz koncertach symfonicznych. Druga, licząca około 1200 miejsc, ma zapewniać bardziej bezpośredni kontakt między sceną a publicznością i obsługiwać mniejsze formy muzyczne oraz teatralne.
Najbardziej elastyczna jest trzecia przestrzeń, przewidziana dla około tysiąca osób. Możliwość zmiany relacji między sceną i widownią pozwoli dostosowywać ją do eksperymentalnych spektakli oraz wydarzeń wykraczających poza klasyczny repertuar operowy. Ta sala ma szczególnie otwierać instytucję na nowe formy artystyczne i młodszą publiczność.
Dużo uwagi poświęcono akustyce i materiałom. Za rozwiązania akustyczne odpowiada Nagata Acoustics, a wnętrza zostały pomyślane jako wyraźny kontrapunkt dla chłodnej, białej bryły. W salach pojawia się drewno dębowe, a główna widownia otrzymała głęboki czerwony odcień i elementy wykończone jedwabiem. Krzywizny ścian, balustrad i okładzin nie są przy tym wyłącznie dekoracją – ich geometria została podporządkowana warunkom odsłuchu.
Realizacja opery trwała kilka lat
Jesienią 2024 roku ukończono zasadniczą konstrukcję oraz obudowę budynku, po czym prace przeniosły się do wnętrz i na otaczający teren. Na początku kolejnego roku zakończono montaż około 30-metrowego nawisu – jednego z najbardziej wymagających i zarazem najbardziej rozpoznawalnych fragmentów całej bryły. Z zewnątrz opera sprawia wrażenie złożonej z kilku nakładających się ruchów. Poziome linie tarasów kontrastują z wysokimi elementami scen, a schody przecinające dach rozbijają monumentalną skalę budynku. Forma oglądana z różnych stron zmienia proporcje, a wraz z ruchem przechodnia odsłania kolejne poziomy i tarasy.
Nowy gmach ma przy tym ambicje większe niż zapewnienie Szanghajowi kolejnej dużej sceny. Jest częścią długofalowej strategii, w której kultura ma wzmacniać pozycję miasta jako jednej z najważniejszych światowych metropolii. Skala inwestycji i jej efektowna forma dobrze odpowiadają tej ambicji.
Najciekawsze w projekcie Snøhetty jest jednak to, że reprezentacyjność próbuje połączyć z codziennością. Monumentalny gmach nie kończy się na fasadzie, za którą zaczyna się świat dostępny wyłącznie dla publiczności spektaklu. Schody wyciągają miasto na dach, plac wprowadza je pod budynek, a dodatkowe funkcje mają utrzymywać ruch także między przedstawieniami.