Spis treści
- Winda pater noster w Katowicach
- Winda paciorkowa - remont kabin
- Urząd wojewódzki w Katowicach. Historia gmachu i windy
- Co to jest winda okrężna?
- Nietypowe i stare windy w Polsce
- Niezwykła winda w Katowicach. Zobacz zdjęcia
Winda pater noster w Katowicach
Winda pater noster w Katowicach w urzędzie wojewódzkim działa od 1929 roku, a więc ma 95 lat! Latem 2024 rozpoczął się jej remont. Winda wróciła do pracy w kwietniu 2025. Warto przypomnieć, co to za konstrukcja, bo to prawdziwy unikat - takich wind jest tylko kilka w Polsce.
Budzi ekscytację i strach. To dlatego, że to winda ciągle jeżdżąca - wsiada się do niej i wysiada z niej w ruchu. Takie windy nazywają się paciorkowe lub pater noster i można nimi jeździć w kółko. Jak szybko jeździ winda z Katowic?
- prędkość, z jaką porusza się winda paciorkowa w Katowicach to 0,286 m/s.
- Pełne okrążenie zajmuje 192 sekundy czyli nieco ponad 3 minuty
W zeszłym roku urzędnicy wojewody postanowili przywrócić windzie sznyt z międzywojnia. Bo wtedy wnętrza 14 kabin windy paciorkowej były z drewna. Te, które jeździły ostatnio (czyli... od 40 lat) były natomiast z płyt pilśniowych. Płyty zastąpiły oryginalne elementy podczas remontu w 1980 roku. Niestety. Nie tylko nie zachowały się oryginalne elementy, ale nawet żadne zdjęcia kabin w dawnym wystroju - to był dodatkowy kłopot podczas prac.
Dlatego podczas remontu i projektowaniu nowych kabin oparto się na relacjach wieloletnich pracowników urzędu wojewódzkiego i ich dzieci - bo kto choć raz przejechał się tą windą, nie zapomni tego wrażenia. A także wystrojem całego gmachu Sejmu Śląskiego - gdzie są m.in. mahoniowe meble.
Inspirowano się także innymi windami kabinowymi firmy Wertheim, które zachowały się np. w Wiedniu - bo to ta widna zaprojektowała windę paciorkową w Katowicach. Najprawdopodobniej same kabiny zostały wykonane w Polsce, a mechanizm pochodził z siedziby producenta w Wiedniu. Werthheim to ta sama firma, która wybudowała też dom handlowy Renoma we Wrocławiu.
Winda paciorkowa - remont kabin
Zakres prac objął naprawę i konserwację mechanizmu oraz szybu windy, a także wymianę wszystkich 14 kabin. Konserwację i rekonstrukcję przeszły drewniane elementy dźwigu okrężnego windy paternoster. Naprawiona została również metalowa konstrukcja, napęd, a także szyb windowy. Prace były przeprowadzone zgodnie z wytycznymi konserwatorskimi i miały potrwać do końca 2024 roku. Ostatecznie winda ma znów ruszyć na wiosnę 2025. Koszt renowacji to prawie 1 milion złotych.
Przeprowadziliśmy ekspertyzę techniczną windy. Mechanizm, który ją napędza, będzie mógł być użytkowany jeszcze przez kolejne 50 lat, ale wymaga konserwacji i naprawy uszkodzonych elementów - przyznał latem zeszłego roku, gdy remont ruszał, wojewoda śląski Marek Wójcik. I dodał: W dwudziestoleciu międzywojennym w Polsce i na świecie było takich wind znacznie więcej niż teraz. Dziś nasza winda na skalę polską jest unikalna.
W kabinach z 1980 roku większość wyciągów była z metalu lub stali. Nowe są drewniane.
To jest jedyna taka winda działająca w Katowicach, ale także w województwie śląskim. Z perspektywy pracy urzędu, administracji publicznej, tego typu windy są rozwiązaniami bardzo praktycznymi - pozwalają szybko poruszać się po obiekcie – ocenia wojewoda śląski Marek Wójcik.
Remontem windy i szybu windowego zajęła się firma Intero Serwis z Warszawy.
Najpierw jedna kabina została zdemontowana i trafiła do warsztatu. Jej elementy posłużyły za wzór przy odtworzeniu wszystkich innych, które zostały zamontowane podczas remontu. Materiały wykończeniowe musiały zostać zatwierdzone nie tylko przez kierownika budowy, ale i konserwatora zabytków.
Był to pierwszy wielki przegląd windy od 1980 roku. Oczyszczony został szyb windowy, a specjalny impregnat został wstrzyknięty w ściany w piwnicach, aby woda nie zagrażała mechanizmowi windy. - Musimy też dostosować windę do współczesnych wymogów bezpieczeństwa - trzeba wymienić instalację elektryczną czy zamontować specjalne kurtyny wodne, podpięte do systemu przeciwpożarowego. Nie likwidujemy jej, bo to unikat na skalę kraju i ważny element tego budynku - wyliczała przedstawicielka UW.
Tak zmieni się Dworcowa w Katowicach. Projekt: Tomasz Konior
Fest srogi familok - opowieść o Superjednostce
Urząd wojewódzki w Katowicach. Historia gmachu i windy
Gmach Województwa i Sejmu Śląskiego w Katowicach jest jednym z najwybitniejszych dzieł polskiej architektury dwudziestolecia międzywojennego. Powstał w latach 1924-1929. Autorzy projektu to Kazimierz Wyczyński, Stefan Żeleński, Piotr Jurkiewicz i Ludwik Wojtyczko. Prace wykończeniowe we wnętrzach trwały do 1932. Niestety, nie zachował się oryginalny wystrój większości wnętrz. Tak jak kabiny windy.
Co to jest winda okrężna?
Po raz pierwszy taka winda została zainstalowana w 1876 roku w Londynie, w budynku poczty. System składa się otwartych kabin połączonych w łańcuch i poruszających się z niewielką prędkością (od 0,25 do 0,45 m/s.) w zamkniętej pętli w ruchu ciągłym. Winda okrężna, czyli pater noster jest ciągle w ruchu okrężnym, dlatego jest właśnie określana mianem windy okrężnej. Windy paciorkowe stały się popularne i w Europie, i w USA. Jednak w latach 50. XX wieku w wielu krajach stosowanie tego rozwiązania zostało zabronione, ze względu na wysoką wypadkowość, a także wysoki pobór energii wynikający z nieustannego działania systemu. W Polsce jest wciąż kilka takich wind - działających. Prócz tej z Katowic, dwie są w Opolu, a jedna we Wrocławiu.
Nietypowe i stare windy w Polsce
Jak podaje Urząd Dozoru Technicznego, w Polsce wciąż działa około 350 wind zainstalowanych w latach 1900 do 1945. Wiele jest z lat 30. Stylizowane kabiny, obudowy szybu z metaloplastyki - może czasem widzicie taką windę w starej kamienicy?
Niezwykła winda w Katowicach. Zobacz zdjęcia
Na naszych zdjęciach jest winda okrężna po remoncie i w trakcie. Zobaczycie też, jak wygląda jej mechanizm. Zdjęcia wykonał dla Architektury -Murator Jakub Grygiel ze Śląskiego Urzędu Wojwódzkiego.
