Złożono ją bez gwoździ! Cerkiew z Ciechocinka to unikat na skalę Europy i symbol niezłomności

2026-05-26 11:28

Od schyłku XIX stulecia w Ciechocinku wznosi się drewniana cerkiew, której projekt zrealizowano w stylu zauralskim. Przez 130 lat swojej historii budowla ta pełniła wiele funkcji, nie tylko sakralną – w ciągu dekad przekształcano ją w świetlicę, kasyno oraz magazyn. Obecnie, po gruntownej renowacji, przykuwa wzrok swoimi niecodziennymi barwami. Jej wyjątkowość nie ogranicza się jednak do estetyki, gdyż stanowi ona jedyny tego rodzaju obiekt w całej Europie.

SANATO w Zakopanem

Cerkiew z montażem własnym

W 1894 roku prawosławni kuracjusze Wojskowej Stacji Sanitarnej w Ciechocinku w końcu otrzymali wyczekaną niewielką cerkiew polową św. Michała Archanioła. W częściach wykonanych prawdopodobnie przez uralskich cieśli, wysłano ją z Rosji - gotową do złożenia bez użycia gwoździ. Już 4 lata później drewnianą świątynię powiększono - najpierw dobudowano przeszklony "babiniec", a później, obok, postawiono jeszcze wysoką murowaną dzwonnicę.

Zobacz także: Jest na liście UNESCO, zagrała w serialu. Oto najstarsza drewniana cerkiew w Polsce. Stoi tuż przy granicy z Ukrainą

Nie wiadomo, kto cerkiew zaprojektował. W internecie znajdziemy co prawda informację, że jej autorem jest rosyjski architekt Piotr Fedders, późniejszy wykładowca Politechniki Warszawskiej i autor innych obiektów w uzdrowisku (i nie tylko): Pałacu Łazienek II i amfiteatru. Fedders, owszem, podpisał się pod projektem cerkwi w Ciechocinku, tyle tylko... że nie tej.

Cerkiew Jerzego Nowosielskiego w Białym Borze

Wiernych tylko przybywało, a miejsca w świątyni było wciąż tyle samo. Wieża dzwonnicy miała rozpocząć nowy rozdział - wkrótce zaczęto planować budowę nowej, większej i murowanej cerkwi pw. Mikołaja Cudotwórcy. Wyznaczono parcelę przy Parku Sosnowym, a gdy w 1912 roku uzyskano zgodę cesarza na budowę, rozpoczęto zbiórkę blisko 45 tysięcy rubli potrzebnych na ukończenie budynku. Dwa lata później wybuchła I wojna światowa, plany odłożono na później, i już nigdy do nich nie wrócono. Zaczął się trudny rozdział drewnianej cerkwi św. Michała Archanioła, który potrwa przez kolejne 80 lat.

Cerkiew św. Michała Archanioła w Ciechocinku

i

Autor: Szymon Starnawski / Grupa Murator

80 lat niedoli: II RP, kasyno, magazyn

Wbrew pozorom to nie wojny wyrządziły jej najwięcej zniszczeń. Cerkiew kojarzyła się władzom II Rzeczpospolitej z zaborcą. Na nic zdały się apele historyków i konserwatorów - prawdopodobnie na początku lat 20. wyburzono wieżę dzwonnicy. Z wnętrza sukcesywnie znikało wyposażenie. W 1935 roku podjęto decyzję o nadaniu pustemu już budynkowi nowej funkcji - świetlicy przeznaczonej dla żołnierzy. Ustawiono scenę, wstawiono fortepian. Wtedy też prawdopodobnie funkcjonowało tu przez jakiś czas kasyno.

Zobacz także: "Tylko mi Panowie budować bez kantów", pogroził Piłsudski. I źle go zrozumieli

Drugą wojnę, podobnie jak i pierwszą, cerkiew przetrwała bez uszczerbku. Władze PRL nie przywróciły jej oczywiście funkcji sakralnej, wciąż działała więc świetlica. Według niektórych źródeł odbywały się tu pokazy filmowe inne wspominają nawet o szkole. Eksploatowana cerkiew niepoddawana żadnym większym remontom, była w coraz gorszym stanie. Ostatecznie stała się magazynem. Składowano tu drewno, stare meble, odpady budowlane, parkowano pojazdy.

Cerkiew św. Michała Archanioła w Ciechocinku

i

Autor: Justyna Małecka/ CC BY-SA 4.0 Wnętrze cerkwi

Uralska solidna robota pozwoliła budynkowi przetrwać 8 ciężkich dekad zaniedbań. W latach 90. przeszklony "babiniec" był już niemal ruiną. Stan reszty budynku oceniono na dobry.

Cerkiew w Ciechocinku znów jest cerkwią

W 1995 roku dawną świątynię wpisano do rejestru zabytków. Podczas renowacji zdemontowano deski, którymi obito wnętrza, nieumyślnie ratując tym samym pomniejsze detale, m.in. napis "S nami Bog" w starocerkiewno-słowiańskim. "Babiniec" nie dotrwał do dziś.

Zobacz także: Kurczące się kościoły. "Szyte na miarę" świątynie XXI wieku rezygnują z przepychu, witraży i wysokich wież

Elewację odnowiono na podstawie dokumentacji fotograficznej i historii mówionej. Do tej pory nie ustalono, jak cerkiew wyglądała wewnątrz.

Dzięki zachowanym elementom zewnętrznym właściwym stylowi zauralskiemu, cerkiew utrzymała swój status jedynego budynku w tym stylu zachowanym w Europie.

Cerkiew św. Michała Archanioła w Ciechocinku

i

Autor: Szymon Starnawski / Grupa Murator

Z woli ks. arcybiskupa prof. gen. bryg. Sawy, Prawosławnego Ordynariusza Wojska Polskiego dnia 2. 12. 1995r. został ponownie wmurowany kamień węgielny, a w dniu 6.10.1996r. ks. arcybiskup Sawa i ks. Arcybiskup Szymon z Łodzi dokonali uroczystej konsekracji przy udziale licznych gości. Jednocześnie przy świątyni została erygowana Prawosławna Parafia Wojskowa, której proboszczem został mianowany ks. kpt. mgr Mikołaj Hajduczenia

— opisuje reaktywowanie cerkwi miasto. Do wnętrza można zajrzeć w czasie odprawianych mszy. Cerkiew stoi na terenie szpitala wojskowego, przy ul. Wojska Polskiego 3.

Źródła: zabytek.pl, ciechocinek.pl
Podcast Architektoniczny
Skąd wziąć więcej dobra w architekturze?
Architektura Murator Google News

Architektura zauralska: Unikatowe cechy konstrukcji i zdobień

Cerkiew w Ciechocinku jest jedynym w Europie przykładem budownictwa w stylu zauralskim, co czyni jej architekturę wyjątkową. Charakterystyczna dla tego stylu jest przede wszystkim konstrukcja zrębowa, w której wykorzystano solidne, okrągłe bale modrzewiowe. Składano je precyzyjnie jeden na drugim bez użycia gwoździ, co świadczy o niezwykłym kunszcie ciesielskim jej budowniczych. Ta metoda nie tylko gwarantowała trwałość, ale także pozwoliła na przetransportowanie świątyni w elementach i złożenie jej na miejscu.

W bryle świątyni, wzniesionej na planie czworokąta, wyróżniają się dwie kopuły zwieńczone charakterystycznymi cebulastymi hełmami. Niezwykle cennym i dobrze zachowanym elementem są bogate zdobienia snycerskie, które można podziwiać zwłaszcza w dekoracyjnych obramieniach okien. Te detale, wraz z unikalną konstrukcją, stanowią o niepowtarzalnej wartości architektonicznej obiektu.

Ikonostas i symbolika wnętrza: Co kryją prawosławne ikony?

Chociaż historia obeszła się z wnętrzem cerkwi brutalnie i jego pierwotny wygląd pozostaje w dużej mierze tajemnicą, zachowały się informacje o jego kluczowym elemencie. Centralną część świątyni zajmował ikonostas – ozdobna, pokryta ikonami ściana, symbolizująca w prawosławiu królestwo niebieskie. Wiadomo, że jego autorem był J. Nieczajew. Ikonostas oddzielał nawę główną od przestrzeni ołtarzowej, stanowiąc symboliczną granicę między światem ziemskim a sferą boską.

Znaczenie kolorów cerkwi: Co symbolizują jej barwy?

Intensywne barwy, które dziś przyciągają wzrok do ciechocińskiej cerkwi, nie są przypadkowe. Każdy z kolorów użytych do odnowienia elewacji ma głębokie znaczenie symboliczne, zakorzenione w teologii prawosławnej. Dominujący błękit odnosi się do nieba i boskości, symbolizując królestwo niebieskie. Czerwień, z kolei, jest barwą miłości Bożej, ale także męczeństwa i ofiary Chrystusa. Całość dopełnia kolor żółty, który w ikonografii cerkiewnej oznacza świętość, chwałę Bożą i wieczność.