Architektura MuratorRealizacjeEkstremalny wypoczynek - 5 hoteli w miejscach, do których trudno dotrzeć

Ekstremalny wypoczynek - 5 hoteli w miejscach, do których trudno dotrzeć

Przemierzając górskie krajobrazy i przestrzenie odległe od miast czasem potrzebujemy odpocząć - w schroniskach, pod wiatami czy w schronach. Wszystkie z prezentowanych realizacji powstały w miejscach, do których trudno dotrzeć. Każda jest inną odpowiedzią na pytanie jak projektować dla ekstremalnych warunków klimatycznych i lokalizacyjnych.

Ekstremalny wypoczynek
Sypialnia z panoramicznym widokiem w See-Through Sleeping Capsules w Peru, projekt: Ario Ferri. Fot. Natura Vive
Tagi:
Budynki WTW i The Tides w Warszawie Zespół mieszczący nową siedzibę Warszawskiego Towarzystwa Wioślarskiego i biurowiec The Tides to obok Centrum Nauki Kopernik jedyne stołeczne budynki wzniesione przy samym brzegu Wisły. Od lustra wody dzieli je zaledwie 30 metrów – pisze Jerzy S. Majewski.
Zespół pensjonatów w Karpaczu W Karpaczu rozpoczęła się budowa dwóch nowych pensjonatów. Za ich projekt odpowiada studio de.materia.
Hotel Indigo w Krakowie Ochroną konserwatorską objęta była tylko elewacja hotelu. Jej kolorystykę i detale odtworzono na podstawie archiwaliów i odkrywek, ale projektanci zadbali, by nawiązania do historii widać było także we wnętrzach – pisze Krzysztof Zięba.
Ośrodek wypoczynkowy Rosevia w Jastrzębiej Górze Zespół, prócz atrakcyjnego położenia na klifie, odznacza się ciągle rzadkim na polskim Wybrzeżu sposobem zabudowy. Zamiast „ekonomicznie uzasadnionego” dużego, wolno stojącego obiektu zrealizowano kompleks 22 niewielkich domów z maksymalnie czterema jednostkami mieszkalnymi – pisze Piotr Śmierzewski.
Samoobsługowe pensjonaty w Karpaczu W projekcie samoobsługowych pensjonatów w Karpaczu spotykają się nowoczesna forma i wpływy regionalne. Autorami koncepcji są de.materia i Rzemiosło Architektoniczne.
Ośrodek Lemon Resort Spa w Gródku nad Dunajcem Dawny ośrodek wczasowy z lat 70. został prawie całkowicie przebudowany. Autorzy zachowali jednak to, co w pierwotnym założeniu było najcenniejsze, w tym charakterystyczny plan zapewniający obiektom demokratyczny widok na jezioro – pisze Agnieszka Skolimowska.