Hala Gwardii w Warszawie coraz bliżej wyczekiwanego remontu. Stolica odzyska perełkę

Wybudowane na przełomie XIX i XX w., spalone w 1944 r., pieczołowicie odbudowane – dwie Hale Mirowskie w Warszawie to prawdziwi świadkowie historii. Niestety, stan tzw. Hali Gwardii od lat się pogarsza. Wszystko wskazuje jednak na to, że już niebawem rozpocznie się proces przywracania jej blasku w ramach projektu Nowego Centrum Warszawy.

Forum Ekonomiczne w Karpaczu I Magda Milert - architektka i urbanistka

Halę Gwardii uratują pospołu miasto i prywatny inwestor

Wiele już wiemy. 8 grudnia 2025 r. miasto podpisało umowę na remont Hali Gwardii w formule partnerstwa publiczno-prywatnego firmą z CBR Events. Partner prywatny finansuje realizację, a w zamian otrzyma prawo eksploatacji obiektów. Umowa została zawarta na 30 lat. Oficjalna wartość przedsięwzięcia wynosi 97 348 858,42 zł brutto. Generalnym wykonawcą ma być Alfa-Bet Polska, zaś ze strony stolicy nad inwestycją czuwa Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta.

26 czerwca 2026 r. złożono wniosek o pozwolenie na budowę. To już zatem ostatnia prosta – remont ma ruszyć w 2027 r. i zakończyć się latem 2029 r. Same prace przy Hali i układzie drogowym wokół niej potrwają do marca 2028 roku, zaś później powstanie parking podziemny i nowe zagospodarowanie Placu Wielopole. Projektantem „przebudowy i remontu zabytkowego budynku usługowo-handlowo-gastronomicznego” jest arch. Wojciech Kalinowski.

Rewitalizacja Hali Gwardii wpisuje się w szerszy program Nowe Centrum Warszawy – wieloletni proces poprawy jakości przestrzeni publicznych w Śródmieściu. Projekt zakłada tworzenie bardziej zielonych, dostępnych i bezpiecznych miejsc dla mieszkańców. Po zakończeniu prac Hala Gwardii stanie się ważnym punktem lokalnej aktywności i nowoczesną przestrzenią handlowo-usługową, w pełni wpisującą się w charakter tej części miasta

– podkreślają urzędnicy.

Przypomnijmy, że firma CBR Events, która sfinansuje remont Hali Gwardii, w latach 2017–2023 była jej najemcą. Działały tu restauracje i bary, odbywały się rozmaite eventy. W końcu jednak nadzór budowlany zakazał dalszej eksploatacji budynku bez niezbędnych prac remontowych.

Hala Gwardii w Warszawie przed remontem
Autor: Szymon Starnawski/Grupa Murator

Jak zmieni się Hala Gwardii po przebudowie?

Projekt jest nastawiony raczej na konserwację i adaptację zabytku niż jego radykalną przebudowę. Miasto zapewnia, że Hala Gwardii nie straci swojego charakteru. Zachowane mają zostać ceglane elewacje, historyczna konstrukcja oraz detale takie jak gzymsy, balustrady czy opaski okienne. Elementy te mają zostać oczyszczone, wzmocnione i – tam, gdzie to konieczne – odtworzone na podstawie materiałów archiwalnych. Ślady wojenne, m.in. dziury po pociskach, zostaną zachowane i wyeksponowane.

Największe zmiany nastąpią we wnętrzu. Ponownie wykorzystane zostaną dziś niedostępne przestrzenie podziemne, a w hali pojawi się lekka stalowa antresola ze szklaną balustradą. Według informacji towarzyszących wnioskowi powierzchnia całego obiektu po modernizacji ma wynosić około 9 tys. m².

Miasto od początku prowadziło projekt w dialogu z kupcami. Handlowcy będą mogli prowadzić działalność przez cały okres inwestycji – planowane jest przeniesienie stoisk w obrębie Pasażu Mirowskiego, co pozwoli zachować ciągłość handlu w tej części Śródmieścia

– podkreślają urzędnicy.

Miasto stawia warunek zachowania targowego charakteru Hali Gwardii. Mają działać stoiska z żywnością, lokalni producenci i gastronomia. Jednocześnie w założeniach wykluczono handel wielkopowierzchniowy i dyskontowy. Hala ma być również miejscem wydarzeń kulturalnych i miejskich. Mocno wyeksponowana ma zostać bokserska historia budynku. Na poziomie –1 zaplanowano klub bokserski i muzeum/izbę pamięci poświęconą Feliksowi „Papie” Stammowi. To odwołanie m.in. do mistrzostw Europy w boksie z 1953 r., które odbywały się właśnie tutaj.

W dalszej kolejności miasto planuje przebudować Plac Wielopole. Zniknie znajdujący się na nim parking naziemny, zaś pod spodem powstanie parking podziemny na 111 aut. Na uwolnionym w ten sposób miejscu planowana jest zielona przestrzeń dla mieszkańców. W planach są tereny rekreacyjne, plac zabaw, miejsca odpoczynku i aktywności sportowej oraz zieleń. W koncepcji pojawia się też wąska sadzawka biegnąca w osi historycznej Osi Saskiej.

Podcast Architektoniczny
Borysław Czarakcziew chce dogonić Europę, wyrugować patologie i pomóc architektom więcej zarabiać. Jak zamierza to zrobić?