Kinomural znów zamieni kamienice Nadodrza w gigantyczne ekrany. 113 prac artystów z całego świata przejmie Wrocław

Przez dwa wrześniowe wieczory architektura wrocławskiego Nadodrza ponownie stanie się częścią wielkoformatowej galerii sztuki nowych mediów. 18 i 19 września odbędzie się ósma edycja Kinomuralu, podczas której na ścianach kamienic wyświetlonych zostanie 113 prac 67 artystów z całego świata. Wśród najważniejszych nazwisk są Extraweg i Peter Burr, a wspólnym motywem programu będzie pętla. Architektura-murator patronuje wydarzeniu medialnie.

Michał Socha, Loop - Kinomural 2026
Autor: Michał Socha/ Materiały prasowe Michał Socha, Loop - Kinomural 2026
Weekend Architektury 2026: Michał Krasucki: Będę dość konserwatywnym dyrektorem Narodowego Instytutu Dziedzictwa

Sześć ścian zamiast jednej sali wystawowej

Kinomural od początku wykorzystuje istniejącą architekturę Nadodrza jako powierzchnię ekspozycyjną. Zamiast zamykać cyfrowe prace w galerii czy kinie, organizatorzy wyświetlają je bezpośrednio na elewacjach kamienic. Nie ma tu jednej sali ani z góry wyznaczonej kolejności zwiedzania. Poszczególne programy odbywają się równolegle, a widzowie przemieszczają się pomiędzy sześcioma ścianami i sami decydują, co oraz w jakiej kolejności zobaczą.

Tegoroczna edycja odbędzie się pod hasłem „Niekończący się obieg”. Powracającym motywem będzie pętla rozumiana nie tylko jako techniczna właściwość animacji, ale też jako sposób opowiadania o pamięci, przyzwyczajeniach, przeciążeniu informacjami czy rytmie codzienności.

Czytaj także: Kamienice przemawiają po zmroku, czyli Kinomural 2026. Gwiazdą tegorocznej edycji będzie Extraweg

Główna część programu, przygotowana przez twórców festiwalu Piotra i Bartka Bartosów, została podzielona na PĘTLĘ PIERWOTNĄ i PĘTLĘ IMPULSÓW. Pierwsza skupia się m.in. na procesach zachodzących w czasie i zmianach skali. Boris Labbé w Orogenesis sprowadza miliony lat przemian geologicznych Pirenejów do kilku minut. Conner Griffith w pracy stworzonej z Maxem Cooperem przygląda się natomiast wizualnemu nadmiarowi generowanemu przez reklamy i media społecznościowe. W tej części pojawią się również realizacje Edwina Rostrona i Maxa Hattlera.

PĘTLA IMPULSÓW ma działać bardziej bezpośrednio na zmysły. Damien Looney wykorzystuje zakłócenia i szum, czyli elementy, które współczesne technologie zazwyczaj próbują przed użytkownikiem ukryć. Mario Ruggiero sięga z kolei po powtarzające się obrazy katastrof i przemocy. Zapętlone eksplozje czy momenty destrukcji stopniowo tracą charakter pojedynczego szoku, odsłaniając mechanizm działania obrazów, które nieustannie walczą o uwagę odbiorcy.

Extraweg i Peter Burr przejmują kamienice

Jednym z głównych bohaterów tegorocznego Kinomuralu będzie Oliver Latta, działający jako Extraweg. Berliński artysta i reżyser jest znany z surrealistycznych animacji 3D, w których ludzkie ciała rozciągają się, mnożą, łączą w zbiorowe organizmy albo zostają podporządkowane niewidzialnym mechanizmom. Za pomocą cyfrowych deformacji opowiada m.in. o społecznej presji, potrzebie przynależności, ambicjach, rutynie i lęku.

Extraweg pracował dla takich marek i artystów jak Valentino, MTV czy Bring Me The Horizon, a jego realizacje prezentowano m.in. w Sotheby’s, Christie’s i podczas Biennale w Wenecji. Zdobył również dwie nagrody Primetime Emmy za czołówki pierwszego i drugiego sezonu serialu Rozdzielenie. Na Kinomuralu charakterystyczne dla niego krótkie cyfrowe animacje opuszczą skalę ekranu telefonu czy komputera i zostaną przeniesione na całą elewację.

Czytaj także: Kinomural. Festiwal sztuki nowych mediów: Yoshi Sodeoka po raz pierwszy zawita do Polski

Pętla jest zresztą jednym z podstawowych narzędzi Extrawega. Artysta wiąże jej działanie z rytmem współczesnego internetu: wykonywaniem tych samych czynności, konsumowaniem kolejnych treści i niekończącym się przewijaniem ekranów.

Inaczej z architekturą Nadodrza pracować będzie Peter Burr, nowojorski artysta tworzący immersyjne cyfrowe środowiska przy użyciu narzędzi zaczerpniętych m.in. ze świata gier. Jego realizacje pokazywano wcześniej w Whitney Museum, Barbican Centre oraz podczas Documenta 14.

Burr jest kuratorem festiwalowej sekcji STAN ZAPĘTLENIA, ale przygotował również Interstitial Maintenance – projekt, który będzie rozpoczynał oba wieczory Kinomuralu. Widzowie zobaczą cyfrowy budynek, którego pracownicy bez końca usuwają awarie, sprzątają i próbują podtrzymać działanie systemu produkującego kolejne problemy.

Kluczowa będzie jednak forma prezentacji. Praca zostanie uruchomiona jednocześnie na czterech ścianach, a każda pokaże innych bohaterów, miejsca i fragmenty historii. Odbiorca nie będzie w stanie objąć wzrokiem całej realizacji. Żeby ją śledzić, będzie musiał wybierać, zmieniać pozycję i godzić się z tym, że część wydarzeń pozostanie poza jego polem widzenia.

Festiwal wychodzi poza projekcje na elewacjach

Ósma edycja pokazuje też, że organizatorzy coraz swobodniej podchodzą do formuły, od której Kinomural zaczynał. Elewacja służąca za ekran pozostaje podstawą wydarzenia, ale program wychodzi również poza samo wielkoformatowe wyświetlanie cyfrowych prac.

Przykładem jest wystawa „Ghosts of Tomorrow” Krzysztofa „Kukiego” Iwańskiego, autora tegorocznej identyfikacji wizualnej festiwalu. Pokazywany w Concordia Design projekt wykorzystuje flagi – obiekty kojarzone przede wszystkim z reprezentowaniem państw, organizacji czy określonych wspólnot. Iwański pozbawia je jednak tej funkcji. Odnosi je do zjawisk i zasobów, które nie mieszczą się łatwo w granicach jednej grupy: ginących ekosystemów, migracji klimatycznych czy cyfrowych odpadów.

Program uzupełniają sekcje OPEN CALL, DOBRANOCKA i ZŁANOCKA. Charakterystyczna dla Kinomuralu pozostanie natomiast swoboda poruszania się między projekcjami. Przez dwa wieczory, od godz. 19.30 do 22.00, programy sześciu ścian będą wyświetlane równocześnie i powtarzane. Nie istnieje więc jedna właściwa trasa – uczestnik może rozpocząć oglądanie w dowolnym punkcie i za każdym razem złożyć wydarzenie w nieco inną całość.

Na zakończenie sześć oddzielnych ekranów zostanie na moment połączonych. Na wszystkich ścianach jednocześnie pojawi się Tension Hieu Vu, motion designera i animatora z Hanoi, z muzyką Masquerade brytyjskiego kompozytora Thomasa Farnona. W ten sposób rozproszona po Nadodrzu galeria na chwilę zamieni się w jedną instalację.

Kinomural odbędzie się 18 i 19 września 2026 roku na wrocławskim Nadodrzu. Projekcje zaplanowano w godz. 19.30–22.00. Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny.

Architektura Murator Google News
Podcast Architektoniczny
Spacer po cienkiej czerwonej linii, czyli jak nie stracić równowagi w świecie architektury, mediów i marketingu