Spis treści
Jego naziemną część powszechnie nazywa się Oculusem. Budynek jest jednocześnie dworcem, miejskim pasażem, centrum handlowym, monumentalną przestrzenią publiczną i architektonicznym znakiem odrodzenia Dolnego Manhattanu.
Co roku 11 września dach otwiera się nad główną nawą, a pomiędzy białymi żebrami konstrukcji pojawia się niebo. Monumentalna metafora Calatravy może wydawać się dosłowna, ale właśnie w tej chwili mechanizm architektury, konstrukcja i pamięć zaczynają funkcjonować jako jeden system.
Oculus to nie tylko budynek
Choć nazwa Oculus bywa stosowana wobec całego obiektu, precyzyjnie odnosi się przede wszystkim do jego spektakularnej, naziemnej części. Jest ona centralnym elementem znacznie większego World Trade Center Transportation Hub – wielopoziomowego węzła komunikacyjnego obsługującego pociągi PATH, metro, podziemne ciągi piesze oraz powierzchnie handlowe.
Hub powstał w miejscu infrastruktury kolejowej zniszczonej 11 września 2001 roku. Łączy stację PATH z siecią nowojorskiego metra, wieżami kompleksu World Trade Center, Fulton Center oraz – przez West Concourse – z Brookfield Place po zachodniej stronie West Street. Według Port Authority z kompleksu korzysta obecnie ponad milion osób tygodniowo.
10 nowych wieżowców w 5 lat. Warszawa zyskała las drapaczy chmur
Calatrava przedstawił projekt w styczniu 2004 roku. Budowę rozpoczęto w 2005 roku, a główna część transportowa została otwarta 3 marca 2016 roku. Część handlowa zaczęła funkcjonować w sierpniu tego samego roku. Ostateczny koszt całego projektu sięgnął około 4 mld dolarów, co uczyniło go jednym z najdroższych węzłów komunikacyjnych w historii. Port Authority podawało w dokumentach inwestycyjnych przedział kosztów 3,74–3,995 mld dolarów.
Biała struktura w mieście szklanych wież
Najbardziej charakterystyczną cechą Oculusa jest podporządkowanie architektury konstrukcji. Nie ma tu klasycznej fasady oddzielonej od układu nośnego. Białe stalowe żebra są jednocześnie konstrukcją, elewacją, rytmem wnętrza i podstawowym tworzywem ekspresji architektonicznej.
Budowla została uformowana jako wydłużona elipsa. Z dwóch stron jej osi biegną potężne łuki o długości około 350 stóp, czyli 107 metrów, z których wyrastają powtarzalne stalowe elementy konstrukcyjne. Wewnątrz tworzą one rodzaj sklepienia, natomiast ponad obrysem budynku przechodzą w daleko wysunięte wsporniki, nadające bryle postać rozpostartych skrzydeł.
Murator i Architektura-murator na XXXV Forum Ekonomicznym w Karpaczu
W konstrukcji nie występuje wyraźna granica między podporą i przekryciem. Żebra wyrastają z posadzki, pochylają się ku wnętrzu i obejmują centralną nawę niczym konstrukcja monumentalnego szkieletu. To bardzo charakterystyczna dla Calatravy metoda projektowania: struktura nie zostaje ukryta pod okładziną, lecz staje się głównym środkiem kompozycyjnym.
Efekt dodatkowo wzmacnia konsekwentna biel – stalowych żeber, okładzin i kamiennej posadzki. Jedynymi silnymi kontrapunktami są przeszklenia, ludzie i fragment nieba widoczny w osi sklepienia.
Wnętrze jak świecka katedra
Centralnym pomieszczeniem jest ogromny Transit Hall. Eliptyczna przestrzeń ma około 350 stóp długości – 107 metrów – oraz 115 stóp, czyli około 35 metrów szerokości. Zasadniczą część hali pozbawiono wewnętrznych podpór, dzięki czemu otrzymano przestrzeń o niemal sakralnym charakterze.
Architectural Record porównywał ją wprost do wnętrza katedry. Najwyższy punkt konstrukcji znajduje się około 160 stóp, czyli niemal 49 metrów ponad posadzką hali.
W przeciwieństwie do tradycyjnych dworców nie dominuje tu infrastruktura transportowa. Perony PATH znajdują się około 18 metrów poniżej poziomu ulicy. Pomiędzy nimi a miastem rozciąga się system antresoli, pasaży, schodów ruchomych i galerii handlowych.
Podróżny nie wchodzi więc bezpośrednio z ulicy na peron. Przechodzi przez sekwencję przestrzeni stopniowo prowadzących w głąb ziemi. Monumentalne wnętrze staje się rodzajem miejskiego foyer poprzedzającego właściwą infrastrukturę kolejową.
To rozwiązanie przypomina wcześniejsze dworce Calatravy, przede wszystkim Stadelhofen w Zurychu oraz Liège-Guillemins w Belgii, gdzie konstrukcja infrastrukturalna otrzymuje rangę pełnoprawnej przestrzeni publicznej.
Światło jako materiał konstrukcyjny
Najbardziej wyrafinowanym elementem kompozycji nie są jednak stalowe żebra, lecz przestrzeń pozostawiona pomiędzy nimi.
W osi Oculusa znajduje się przesuwne świetlikowe przekrycie długości około 330 stóp – ponad 100 metrów. Wprowadza ono do wnętrza wąski pas nieba. Światło wpadające przez świetlik i przeszklenia pomiędzy żebrami dociera przez kolejne kondygnacje niemal do poziomu peronów PATH.
Ostatni rozdział życia dawnej Unitry-Unimy. Będzie kolejna rozbiórka w Warszawie
Calatrava mówił o świetle jako niematerialnym elemencie współtworzącym konstrukcję. W tym sensie Oculus można odczytywać jako odwrócenie tradycyjnego podziemnego dworca. Zamiast zamkniętej infrastruktury znajdującej się pod ciężarem miasta powstaje pionowa przestrzeń wizualnie łącząca perony, halę i niebo.
Istotna jest również percepcja konstrukcji. Jej elementy ustawiono rytmicznie, dzięki czemu perspektywa niemal całkowicie rozpuszcza poszczególne żebra w świetlistej powierzchni. Z bliska widać masywność stalowych profili; z odległości tworzą one niemal graficzne sklepienie o bardzo silnym efekcie kierunkowym.
Budynek bez klasycznej elewacji
Z zewnątrz Oculus funkcjonuje zupełnie inaczej niż od środka. Wśród ortogonalnych wysokościowców Ground Zero jego biomorficzna forma jest świadomie obca.
Nie tworzy pierzei i nie próbuje powtarzać geometrii sąsiednich wież. Jest wolno stojącym obiektem – niemal pawilonem – pozostawionym pomiędzy nimi.
Takie ustawienie było świadomą decyzją Calatravy. Budynek znalazł się przy południowej krawędzi przewidzianego w masterplanie Daniela Libeskinda Wedge of Light. Architekt widział go jako rodzaj przerwy w zwartej zabudowie biznesowego Manhattanu oraz kolejne ogniwo systemu przestrzeni publicznych prowadzących od City Hall Park i St. Paul’s Chapel przez World Trade Center do Battery Park i Hudson River.
Z urbanistycznego punktu widzenia jest to jednak również jedna z najbardziej dyskusyjnych cech projektu. „Architectural Record” zwracał uwagę, że swobodna, niemal rzeźbiarska geometria Oculusa pozostaje w napięciu z prostokątną strukturą otaczających wież, a ograniczona powierzchnia działki spowodowała, że rozpostarte „skrzydła” zostały przestrzennie ściśnięte pomiędzy sąsiednią zabudowę.
W rezultacie Oculus można interpretować zarówno jako świadomie autonomiczny obiekt w tkance miasta, jak i przykład architektury, w której siła pojedynczego gestu formalnego konkuruje z urbanistycznym kontekstem.
Ptak wypuszczony z dłoni. Symbolika Oculusa
Symboliczny wymiar budynku jest nierozerwalnie związany z wydarzeniami 11 września 2001 roku.
Santiago Calatrava przedstawiał pierwotną ideę jako ptaka wypuszczanego z dłoni dziecka. Szkic takiej sceny wykonał podczas prezentacji projektu w 2004 roku. Białe żebra Oculusa miały być skrzydłami, a cała konstrukcja – obrazem wyzwolenia, odrodzenia i ponownego poderwania się miasta do życia. Podczas oficjalnego rozpoczęcia budowy w 2005 roku córka architekta wypuściła nad terenem budowy dwie białe gołębice.
Nie jest to jednak wyłącznie symbolika dodana do gotowej bryły. Pamięć o zamachu została wpisana w geometrię i orientację budynku.
Oculus ustawiono tak, aby każdego 11 września jego oś pozostawała związana z położeniem słońca między 8:46 – godziną uderzenia pierwszego samolotu w North Tower – a 10:28, kiedy zawaliła się druga z wież, North Tower. Promień światła przechodzący przez centralne przeszklenie przesuwa się po posadzce wnętrza.
Centralny świetlik jest otwierany 11 września, dzięki czemu wnętrze zostaje bezpośrednio połączone z niebem.
W tym geście znajduje się zasadnicza różnica między Oculusem a położonym obok National September 11 Memorial Michaela Arada. Pomnik tworzą zagłębione w ziemi puste ślady wież – przestrzeń braku, skierowana w dół. Oculus działa odwrotnie: jego konstrukcja unosi się i otwiera ku górze.
Sam Calatrava zwracał uwagę na tę relację. W jego interpretacji memorial wykorzystuje wodę jako element kontemplacji przeszłości, podczas gdy Oculus wykorzystuje światło jako znak skierowany ku przyszłości.
Dzięki temu obiekt nie jest dosłownym pomnikiem zamachu. Jest przede wszystkim funkcjonującą infrastrukturą, przez którą każdego dnia przechodzą dziesiątki tysięcy ludzi. Pamięć została włączona w codzienny rytm miasta.
Oculus – metryka obiektu
Obiekt: World Trade Center Transportation Hub / Oculus Lokalizacja: World Trade Center, Lower Manhattan, Nowy Jork Architekt: Santiago Calatrava Masterplan WTC: Studio Daniel Libeskind Rozpoczęcie projektowania: 2003/2004 Rozpoczęcie budowy: 2005 Otwarcie: 3 marca 2016 Funkcja: węzeł PATH i metra, komunikacja piesza, przestrzeń publiczna, handel Długość głównego wnętrza: ok. 107 m Maksymalna szerokość: ok. 35 m Długość centralnego świetlika: ok. 101 m Wysokość wnętrza: ok. 49 m Koszt całego WTC Transportation Hub: ok. 4 mld USD.
Źródła zagraniczneW tekście korzystałem wyłącznie ze źródeł spoza polskiej domeny. Najważniejsze z nich to oficjalna dokumentacja pracowni Santiago Calatravy dotycząca projektu World Trade Center Transportation Hub – Santiago Calatrava Architects & Engineers, oficjalne materiały właściciela kompleksu World Trade Center Oculus – Port Authority of New York and New Jersey, opracowanie inżynierskie ASCE – From the ashes: The World Trade Center PATH station oraz krytyczna analiza projektu Architectural Record – World Trade Center Transportation Hub by Santiago Calatrava.
Przy sylwetce architekta i kontekście jego twórczości wykorzystałem także materiały American Institute of Architects – AIA Gold Medal oraz katalog realizacji Santiago Calatrava – Projects.