Spis treści
Proste przepisy na rzadki „efekt wow”?
W architekturze jednorodzinnej łatwo pomylić jakość z rozmachem. Duża działka, duży metraż, szlachetne materiały, efektowne przeszklenia - to wszystko daje projektantom spore pole manewru i często odpowiada ze końcowy „efekt wow”. Tym ciekawsze są więc realizacje, które powstają w znacznie ciaśniejszych ramach – przestrzennych, formalnych albo wynikających po prostu z warunków, które zastano na miejscu.
W ostatnich edycjach Nagrody Roku SARP takie projekty coraz częściej przebijają się do finałów, a niektóre zdobywają najważniejsze wyróżnienia. Nie zawsze łączy je niewielka powierzchnia – w zestawieniu znalazł się również 240-metrowy dom – ale oszczędność architektonicznych gestów, dostępność materiałów, niewymagająca konstrukcja i posadowienie. W każdym z projektów przebija jeden czytelny pomysł: zachować stary budynek, zmieścić kilka funkcji na 70 m² zabudowy, na nowo odczytać popularną Brdę albo potraktować 35-metrową altanę działkową równie serio jak pełnowymiarowy dom.
Dom w domu – MAK Studio
Jedną z takich realizacji jest „Dom w domu”, nominowany do nagrody w 2026 roku. Punktem wyjścia dla projektu MAK Studio w Podkowie Leśnej był niewielki ceglany dom przeznaczony początkowo do rozbiórki. Architekci zdecydowali, że zamiast usuwać istniejącą strukturę, wykorzystają ją jako środek ciężkości nowego budynku. Oczyszczone z tynków ceglane ściany zostały zachowane, a wokół nich pojawiła się nowa konstrukcja z prefabrykowanych paneli CLT. W efekcie powstał dosłowny „dom w domu”, w którym granica między tym, co stare, a tym, co dodane, pozostaje czytelna.
Czytaj także: Pięć niezwykłych domów polskich projektantów. To je pokazaliśmy na naszych łamach w minionym roku
Równie ważna jak sam budynek była działka – z piaszczystym podłożem, dojrzałymi dębami, istniejącą roślinnością. Technologię i sposób prowadzenia prac podporządkowano ograniczeniu ingerencji w otoczenie. Konstrukcję CLT można było montować bez ciężkiego sprzętu, a podczas realizacji usunięto tylko dwa drzewa.
Projekt stał się opowieścią nie o tym, co można zbudować od początku, ale o tym, ile można zachować. Jury Nagrody Roku SARP 2026 zwróciło uwagę właśnie na tę konsekwencję, wskazując realizację jako przykład architektury cyrkularnej i odpowiedzialnego podejścia do istniejących zasobów. Dom otrzymał nominacje zarówno w kategorii budynków jednorodzinnych, jak i architektury zrównoważonej, a ostatecznie został nagrodzony.
Dom Koloru – NOKE Architects
Jeszcze mniejszą skalę zaproponował warszawski Dom Koloru projektu NOKE Architects, który został nominowany do nagrody w 2025 roku. To właściwie nie dom, lecz 35-metrowa altana na terenie rodzinnych ogrodów działkowych. Niewielki metraż wynikał wprost z regulaminu ROD, podobnie jak konieczność wzniesienia obiektu niezwiązanego trwale z gruntem. Do tego dochodziła długa, zwężająca się działka i zastana roślinność, którą właściciele oraz projektanci chcieli zachować.
Na 35 m² zmieszczono przestrzeń dzienną z kuchnią, miejsce do pracy, wnękę sypialną i łazienkę ukrytą w charakterystycznym walcu wystającym ponad dach. Duże przesuwne przeszklenia pozwalają latem połączyć wnętrze z tarasem i ogrodem, a dodatkową przestrzenią jest przeszklona oranżeria. Zamiast neutralnej architektury NOKE postawiło na intensywny kolor: malinowe i czerwone elementy kontrastują z zielenią, w łazience - kobalt.
Równie ważny był sam ogród – zachowano stare drzewa oraz około 80-letnią winorośl. W Nagrodzie Roku SARP 2025 realizacja otrzymała wyróżnienie w kategorii budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Jury doceniło właśnie połączenie prostej formy, zdecydowanego koloru i starannie zaprojektowanego otoczenia w bardzo niewielkiej skali.
Dom w Konstancinie-Jeziornie – BDR Architekci
Dom BDR Architekci w Konstancinie-Jeziornie jest największą realizacją w tym zestawieniu – ma 240 m² powierzchni. W 2024 roku realizacja znalazła się wśród czterech nominowanych do Nagrody Roku SARP domów jednorodzinnych. Jego obecność w tym zestawieniu pokazuje jednak, że „skromność” nie musi oznaczać wyłącznie małego metrażu. W tym przypadku polega przede wszystkim na zdyscyplinowaniu bryły. Zamiast rozciągać budynek po parceli, architekci zdecydowali się na zwartą, piętrową formę, dzięki czemu możliwe było zachowanie możliwie dużej powierzchni biologicznie czynnej.
Na parterze znalazła się otwarta strefa dzienna, której granice niemal znikają dzięki dużym przeszkleniom i przesuwnym oknom. Wokół budynku biegnie zadaszony taras – latem chroni wnętrza przed przegrzewaniem, a jednocześnie działa jak dodatkowy pokój pomiędzy domem a ogrodem. Na piętrze umieszczono sypialnię, pokój dziecka, gabinet i łazienki; wszystkie pomieszczenia mają dostęp do tarasów i widok na zieleń.
Proste wnętrza utrzymano w bieli, drewnie i naturalnym kamieniu, pozostawiając na widoku część konstrukcji. Sam budynek ma konstrukcję hybrydową, łączącą stal, drewno klejone i żelbet, a jego wyposażenie uzupełniają pompa ciepła, fotowoltaika i zbiornik na deszczówkę.
Dom Wolin – Pankowska & Rohrhofer
Pankowska & Rohrhofer sięgnęli po jedną z najbardziej rozpoznawalnych form polskiej architektury wypoczynkowej – drewniany domek typu Brda. Dom Wolin swoją nominację uzyskał w 2024 roku, z resztą na tym się nie skończyło – zwyciężył w kategorii budynku mieszkalnego jednorodzinnego.
Czytaj także: Nie tylko brda. Trzy polskie projekty domków letniskowych, które łamią stereotypy
Zamiast kopiować pierwowzór, architekcipotraktowali charakterystyczny trójkątny przekrój jako punkt wyjścia dla współczesnego, 59-metrowego domu letniskowego. Powstała prosta konstrukcja w kształcie litery A, która z jednej strony natychmiast uruchamia skojarzenie z wakacyjnymi ośrodkami z czasów PRL, a z drugiej nie próbuje udawać historycznej rekonstrukcji.
Niewielką przestrzeń rozłożono na trzech poziomach. Parter przedłużają dwa tarasy otwierające wnętrze na otoczenie. Łazienkę częściowo zagłębiono w ziemi i doświetlono przez szczelinę, natomiast najwyżej umieszczona sypialnia otrzymała duże okno skierowane ku niebu. Podstawowym materiałem jest sosna – pojawia się na elewacji, ścianach, podłogach i w meblach – a poszczególne części domu rozróżniono kolorem: od żółci przez ziemistą czerwień po błękit.
Mikrokamienica – BXB Studio
Mikrokamienica BXB Studio powstała na ciasnej, wąskiej działce w Krakowie. W 2023 roku jury Nagrody Roku SARP przyznało jej nagrodę w kategorii budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Jej powierzchnia zabudowy wynosi zaledwie 70 m². Architekci potraktowali to ograniczenie jako główny temat projektu. Zamiast typowego domu jednorodzinnego powstał niewielki miejski budynek, który może zmieniać funkcję wraz z potrzebami użytkowników. Konstrukcję i układ komunikacji zaprojektowano tak, aby można było dokonywać tych zmian bez poważnej ingerencji w strukturę.
W jednym wariancie Mikrokamienica może działać jako trzykondygnacyjny dom jednorodzinny, w innym – jako dwa około 60-metrowe mieszkania. Możliwy jest także podział na lokal komercyjny i cztery mikroapartamenty albo łączenie poszczególnych scenariuszy. Obecnie budynek mieści właśnie przestrzeń komercyjną oraz cztery niewielkie lokale. Tę funkcjonalną elastyczność zamknięto w zwartej bryle z charakterystyczną ceglaną elewacją. Nietypowy sposób ułożenia cegieł tworzy głęboką fakturę i zmieniający się wraz ze światłem rysunek fasady, dzięki czemu niewielki obiekt zyskuje skalę miejskiej kamienicy. uznało właśnie wykorzystanie trudnej parceli, elastyczność układu oraz dopracowaną elewację za największe atuty realizacji.