Zbyszek Maćków: Piękno nie rozwiąże kryzysu mieszkaniowego. Architekci muszą skupić się na projektowaniu dostępnych i dobrych mieszkań

Co jest dziś najważniejszym zadaniem architektów? Zbigniew Maćków odpowiada szybko - chodzi o rozwiązywanie realnych problemów: braku dostępnych mieszkań, rozlewania się miast czy konfliktów towarzyszących nowym inwestycjom.

Zbigniew Maćków rozmawia z dziennikarzem przy mikrofonach. O misji architektów przeczytasz w serwisie Architektura.
Autor: Kateryna Reshetniak Zbigniew Maćków w studio Architektury-murator na Weekendzie Architektury w Gdyni 2026
Weekend Architektury 2026. Zbyszek Maćków: Prawdziwe problemy architektury leżą nierozwiązane

Podczas Weekendu Architektury 2026 w Gdyni rozmawiamy o zmieniającej się roli architekta, odpowiedzialności prowadzących duże pracownie i marzeniu o budowaniu dobrych mieszkań znacznie taniej niż obecnie.

Zobacz także rozmowę z Grzegorzem Piątkiem o architekturze codzienności: Nie rozumiem, dlaczego architekci tak często przejmują język deweloperów

Architekt jako moderator, mediator i przewodnik

Zdaniem Zbigniewa Maćkowa współczesny architekt nie jest już wyłącznie projektantem budynków. Coraz częściej staje się negocjatorem, moderatorem społecznego dialogu i pośrednikiem pomiędzy inwestorem, mieszkańcami oraz władzami samorządowymi. Stron uczestniczących w procesie inwestycyjnym przybywa, a zadaniem projektanta jest nie tylko odpowiedzieć na oczekiwania klienta, lecz także pomóc znaleźć rozwiązanie możliwe do zaakceptowania przez pozostałych uczestników.

Maćków ostrożnie podchodzi jednak do wyobrażenia architekta jako wszechwiedzącego eksperta, który potrafi powiedzieć ludziom, jak powinni żyć. Architekci również nie znają gotowych odpowiedzi na pytania dotyczące przyszłości miast. Mają za to narzędzia pozwalające uruchomić rozmowę, przełożyć potrzeby mieszkańców na język przestrzeni i pokazać proponowane rozwiązanie, zanim zostanie zrealizowane. Dzięki temu można je wspólnie ocenić, poprawić albo odrzucić.

Tak rozumianą rolę architekta Maćków poznał między innymi podczas pracy w Siechnicach, z którymi przez wiele lat był związany jako mieszkaniec. Po powodzi miejscowość stanęła przed koniecznością odbudowy, ale kryzys stworzył również możliwość ponownego przemyślenia jej rozwoju. Architekt nie występował tam jako samotny autor wizji, lecz jako jeden z uczestników procesu — wyposażony w umiejętność szybkiego przekładania wspólnych ustaleń na rysunki, modele i konkretne rozwiązania przestrzenne.

Zdjęcie pochodzi ze zgłoszenia do konkursu Życie w Architekturze
Autor: Maćków Pracownia Projektowa

Piękno nie rozwiąże kryzysu mieszkaniowego

Choć architektura nadal powinna poruszać i zachwycać, według Maćkowa najważniejsze zadania leżą dziś gdzie indziej. Edukacja architektoniczna wciąż koncentruje się przede wszystkim na pytaniu „jak?” — jak zaprojektować piękny budynek, dopasować go do kontekstu i nadać mu atrakcyjną formę. Tymczasem prawdziwe problemy pozostają nierozwiązane.

Najbardziej palącym z nich jest dostępność mieszkań. Piękne realizacje komunalne i społeczne publikowane w branżowych mediach pokazują, że można budować dobrze, lecz nie oddają rzeczywistej skali zjawiska. Statystyka wygląda znacznie gorzej, a pojedyncze udane inwestycje nie rozwiązują problemu osób, dla których mieszkanie pozostaje poza zasięgiem finansowym.

Maćków porównuje skupienie na samej estetyce do dyskusji o tym, jak pięknie zszyć ranę po operacji, podczas gdy nie zajęliśmy się jeszcze chorobą. Forma ma znaczenie, ale powinna być częścią odpowiedzi na realne potrzeby społeczne, a nie tematem zastępującym rozmowę o dostępności mieszkań, kosztach budowania i jakości życia.

Czy można budować dobre mieszkania za ułamek obecnej ceny?

Duże pracownie architektoniczne dysponują wiedzą i potencjałem do eksperymentowania, ale jednocześnie stają się zakładnikami stworzonego przez siebie systemu. Odpowiadają za dziesiątki zatrudnionych osób i ich rodziny, dlatego trudniej podejmować im ryzyko. Jak zauważa Maćków, im większa odpowiedzialność organizacji, tym mniej pozostaje przestrzeni na innowacje.

Architekt nie rezygnuje jednak z prób zmiany obecnego modelu. Jego marzeniem jest udowodnienie w praktyce, że w centrach miast można budować tanie, dobre do zamieszkania i zrównoważone domy za 30–40 procent dzisiejszej ceny rynkowej. Tak duża różnica miałaby być możliwa między innymi dzięki rezygnacji z marży deweloperskiej, kosztownego finansowania, drogich gruntów oraz elementów takich jak parkingi podziemne.

Czy rzeczywiście da się stworzyć taki model? Maćków przyznaje, że potrzebuje do tego jeszcze kapitału, czasu i zdrowia. Gdyby jednak eksperyment się udał, mógłby pokazać, że architektura potrafi nie tylko efektownie odpowiadać na zadane pytania, lecz także zmieniać zasady, według których budujemy miasta.

Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy ze Zbigniewem Maćkowem, przeprowadzonej podczas Weekendu Architektury 2026 w Gdyni.

---

Dziękujemy, że tu jesteś. Posłuchaj jeszcze naszego Podcastu Architektonicznego

Podcast Architektoniczny
Zbigniew Maćków. Robi się gęsto