Powściągliwość nad Bałtykiem. Archmondo prezentuje projekt butikowego hotelu we Władysławowie

Architektura polskiego wybrzeża zbyt często przypomina paragony grozy. Najwyższą cenę płacą ci, którzy cenią proporcje, funkcjonalność, detal i spójność. Na szczęście od czasu do czasu pojawiają się projekty pokazujące, że nad Bałtykiem można budować inaczej. Poznajcie projekt butikowego hotelu Promenada II we Władysławowie autorstwa pracowni Archmondo.

Rozmowa z Piotrem Kowalczykiem I Marketing w Architekturze

Każdy, kto regularnie odwiedza polskie wybrzeże, z pewnością zauważył, że architektura rzadko bywa tam najważniejszym bohaterem. W wielu nadmorskich miejscowościach o kształcie nowych inwestycji częściej decyduje ekonomia niż jakość przestrzeni. Liczy się liczba apartamentów, atrakcyjny widok z okna i jak najlepsze wykorzystanie działki. Efekt znamy wszyscy – gęsta zabudowa, przypadkowe formy, konkurujące ze sobą elewacje i tandetne przybudówki wypełnione coraz bardziej krzykliwymi usługami.

Nie oznacza to jednak, że nad Bałtykiem nie powstaje dobra architektura. Paradoksalnie właśnie w takim otoczeniu najłatwiej dostrzec projekty, które świadomie wybierają inną drogę. Nie próbują wygrać wyścigu na najbardziej efektowną bryłę ani najbardziej widowiskowy detal. Nie pławią się w luksusie i epatują prestiżem. Ich siła tkwi w proporcjach, rytmie elewacji, umiejętnym operowaniu światłem, powściągliwości materiałowej i szacunku dla miejsca. Nie zawsze jest to proste i możliwe – zwłaszcza, gdy kontekst nowej zabudowy już dawno pożarł to, co nad morzem najciekawsze – klimat, krajobraz i słońce.

Przeczytaj więcej: Betonowania polskiego wybrzeża już nie zatrzymamy. Hotele i tak powstaną, ale jakie będą

Promenada II. Wizualizacje butikowego hotelu we Władysławowie
Autor: Archmondo/ Materiały prasowe Nowy obiekt ma stanąć tuż przy ul. Sportowej. Pomieści 21 apartamentów, restaurację, basen ze strefą SPA i taras dachowy.

Przyciąga spojrzenia swoją skromnością, rytmiką i detalem

Dlatego właśnie projekt koncepcyjny butikowego hotelu Promenada II we Władysławowie zwrócił moją uwagę. Jasna, prosta bryła. Skromne, ale dopracowane detale. Powściągliwość zamiast spektaklu. Biała, rytmicznie skomponowana elewacja przywodzi na myśl modernistyczną dyscyplinę kompozycji. Nie przez cytaty czy formalne zapożyczenia, lecz dzięki świadomemu ograniczeniu środków wyrazu.

Projekt działa nie tylko za pomocą architektury. Żartobliwa scena rodziny wysiadającej z taksówki widoczna na jednej z wizualizacji budzi sympatyczne skojarzenia. Odnoszę wrażenie, że projekt będzie dostępny, przyjazny, powszechny (choć przecież na tym etapie nic nie wiadomo o kosztach noclegu). Są też ujęcia instagramowe, które sugerują, że hotel mógłby stać się świetną scenografią dla luksusu. Autorzy wizualizacji i architekt są na tyle pewni potencjału tej architektury, że pozwalają sobie nawet na zastosowanie szarego, pochmurnego nieba i przygaszonych kolorów. Jakby chcieli powiedzieć, że ten budynek nie potrzebuje słońca i blasku, by zwracać na siebie uwagę.

Przeczytaj więcej o sztuce wizualizacji: Chodzi o wyprowadzenie wizualizacji z cienia architektury - mówią liderzy branży

Promenada II. Wizualizacje butikowego hotelu we Władysławowie
Autor: Archmondo/ Materiały prasowe Nowy obiekt ma stanąć tuż przy ul. Sportowej. Pomieści 21 apartamentów, restaurację, basen ze strefą SPA i taras dachowy.

Czy butikowy hotel może zmienić nadbałtycką architekturę?

Kluczowe pytanie brzmi – czy odmienna od otoczenia, przemyślana, estetyczna i ciekawa architektura przyciągnie klientów? Do dyspozycji gości ma być tu tylko 21 apartamentów, a to oznacza, że inwestor chce stawiać na jakość, a nie ilość. Do tego zaplanowano tu restaurację, strefę SPA, bawialnię dla dzieci oraz przestronny taras dachowy z sauną i jacuzzi. Parter przeznaczono na obsługę gości, wyższe kondygnacje zajmują apartamenty, a pod ziemią znalazły się garaż oraz rozbudowana strefa rekreacyjna. Zastosowanie platform parkingowych ma pozwolić na wygospodarowanie miejsce na basen, sauny, grotę solną i siłownię.

Promenada II jest kontynuacją wizji z Promenady Apartamenty & SPA – stojącego już po sąsiedzku hotelu. Nie ma w tym żadnego przypadku – stoją za nimi Ci sami inwestorzy i architekci z Archmondo. Zrealizowany budynek został zresztą w tym roku wyróżniony w międzynarodowym konkursie Architizer A+Awards. Choć to konkurs specyficzny - obejmujący aż 125 kategorie i niemal wszystkie typologie architektury, to jednak cieszy się środowiskowym prestiżem. W zeszłym roku obiekt znalazł się również w finale Archello Awards 2025 – obok Gambitu Roberta Koniecznego i KWK Promes. W Polsce obiekt doczekał się kilku publikacji. W większości z nich podkreślano powściągliwość tego obiektu, która ma nie tylko wyróżniać go na tle kontekstu, ale też tworzyć zupełnie nową jakość. Czytelnik może więc odnieść wrażenie, że budynek jest tak dobry dzięki temu, że jest otoczony tak złą architekturą. A to byłoby niesprawiedliwe wobec jego autorów.

Galeria zdjęć hotelu Promenada we Władysławowie:

Subtelny znak nadmorskiego charakteru? 

Projekt Promenady II zasługuje na uwagę niezależnie od kontekstu. Podoba mi się, w jaki sposób się zresztą w nim odnajduje. Od strony ulicy Sportowej Promenada II sprawia wrażenie niemal monolitycznej bryły. Biała elewacja z perforowanych paneli została zaprojektowana jako odpowiedź na intensywny ruch samochodowy i pieszy w sezonie letnim. To rozwiązanie czysto funkcjonalne, które jednocześnie stało się najważniejszym elementem kompozycji. Surową płaszczyznę przełamuje jedynie okrągły otwór – subtelny znak odwołujący się do nadmorskiego charakteru miejsca.

Z drugiej strony budynek zupełnie zmienia swój charakter. Od strony ogrodu i apartamentów architektura całkowicie się otwiera. Pojawiają się szerokie tarasy, niemal całkowicie przeszklony parter oraz miękko zaokrąglone ściany balkonów. Ta fasada otwiera się na wypoczynek i krajobraz.

Promenada II. Wizualizacje butikowego hotelu we Władysławowie
Autor: Archmondo/ Materiały prasowe Nowy obiekt ma stanąć tuż przy ul. Sportowej. Pomieści 21 apartamentów, restaurację, basen ze strefą SPA i taras dachowy.

Architektura jako racjonalna decyzja biznesowa

Podoba mi się, w jaki sposób architektura Kowalczyka we Władysławowie rozwija jeden, spójny język. Pionowy rytm perforowanych paneli powraca w podziałach balkonów, motyw koła znajduje kontynuację w zaokrąglonych przegrodach, a cienkie poziome stropy, szkło i biała kolorystyka nadają bryle lekkość mimo jej wyraźnej, geometrycznej formy. Z chęcią co prawda zobaczyłbym, w jaki sposób Archmondo operuje kolorem, ale też jestem świadomy, że w tym projekcie ważniejsze są inne środki wyrazu.

Ważnym współautorem projektu pozostaje również pracownia topoScape. Dzięki niej nawet niewielki fragment krajobrazu widoczny na wizualizacjach nie jest dekoracją, lecz integralnym elementem architektury. Projekt zieleni wykorzystuje gatunki charakterystyczne dla bałtyckiego wybrzeża, wzmacniając związek hotelu z lokalnym krajobrazem i rozwijając motyw obecny już w pierwszej Promenadzie.

Cieszyłbym się, gdyby ten projekt szybko doczekał się realizacji. Powiem więcej – chciałbym, żeby odniósł sukces komercyjny. Nie dlatego, że kibicuję konkretnemu inwestorowi, ale dlatego, że polskie wybrzeże potrzebuje dowodów, iż dobra architektura nie jest kosztownym kaprysem, lecz racjonalną decyzją biznesową. Myślę bowiem, że polskie miejscowości nadmorskie bardzo takiego podejścia potrzebują.

---

Dziękujemy, że tu jesteś. Posłuchaj jeszcze naszego Podcastu Architektonicznego

Podcast Architektoniczny
Spacer po cienkiej czerwonej linii, czyli jak nie stracić równowagi w świecie architektury, mediów i marketingu