Spis treści
Kontrast między dachem a pawilonem
Budynek dworca PKP w Mościcach wzniesiono w 1976 roku według projektu Stanisława Wilkosza, działającego w biurze projektów kolejowych. Jego architekturę definiuje przede wszystkim kontrast między masywnym dachem, który sprawia wrażenie zawieszonego w powietrzu, a lekkim, przeszklonym pawilonem. Równie istotnym elementem projektu są dopracowane w najdrobniejszych szczegółach wnętrza. Za ich wystrój odpowiadali Janusz Trzebiatowski i Maria Banaś z krakowskiego oddziału Pracowni Sztuk Plastycznych.
Czytaj także: Dworzec PKP w Tarnowie jak Kunsthalle Koolhaasa
Mimo upływu pół wieku dworzec wciąż sprawia wrażenie zaskakująco nowoczesnego i nawet jego fatalny stan techniczny nie odbiera mu atrakcyjności.
Jak pisał o nim w 2023 roku na naszych łamach Marcin Kwietowicz:
"Budynek został sprowadzony do przestrzennego schematu, architektura jest bezpośrednim rozwinięciem układu funkcjonalnego, a o jej wyjątkowości decydują zastosowane materiały oraz wysmakowany detal i wystrój wnętrz. (...) Gmach dworca to architektura tyleż utylitarna, co prowincjonalna. Prosta, szklana bryła nakryta płaskim dachem dla przyjezdnych zdaje się ledwie parterowym pawilonem, tymczasem zdwojona od strony miasta wysokość jednoprzestrzennej hali sprawia, że budynek nabiera rangi adekwatnej do publicznej funkcji. (...) Architekturę dworca oparto na kontraście masywnej bryły dachu lewitującej nad eterycznym wnętrzem. Wrażenie przenikania budynku z otoczeniem wzmacnia biżuteryjny sufit wychodzący płynnie na zewnątrz, a szlachetnemu materiałowi podsufitki przeciwstawiono zbudowaną z tanich drewnianych listew attykę."
Decyzja o ochronie konserwatorskiej
W sierpniu 2021 roku budynek został wpisany do rejestru zabytków. Ochroną objęto nie tylko samą architekturę dworca, lecz także elementy jego oryginalnego wystroju: kasetonowy sufit poczekalni, schody wraz z antresolą, siedziska, oświetlenie, posadzkę, kasy biletowe oraz zegar. Decyzja konserwatora była reakcją zarówno na pogarszający się stan techniczny obiektu, jak i na jego niepewną przyszłość. PKP S.A. od dłuższego czasu próbowały znaleźć dla dworca nowego właściciela, a oferta jego wynajmu nadal pozostaje dostępna na stronie spółki.
Czytaj także: Dworzec PKP w Mościcach w rejestrze zabytków! [GALERIA]
Wobec braku rozwiązania odpowiadającego oczekiwaniom właściciela krakowski Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków zdecydował się zabezpieczyć przyszłość obiektu, obejmując go ochroną konserwatorską.
Klub fitness w modernistycznej bryle?
Nowy rozdział w historii dworca może jednak wkrótce otworzyć prywatny inwestor. 12 sierpnia podczas konferencji prasowej Jakub Kwaśny, prezydent Tarnowa, oraz Łukasz Dojka, tarnowski multimilioner i założyciel Xtreme Fitness Gyms, jednej z największych sieci klubów fitness w Polsce, przedstawili mieszkańcom plan przekształcenia budynku w klub fitness. Rozmowy z PKP S.A., obecnym właścicielem nieruchomości, mają być już na zaawansowanym etapie. Łukasz Dojka, cytowany przez portal tarnow.net.pl, mówi:
Biorąc pod uwagę fakt, że jest to budynek zabytkowy i skalę inwestycji zdaję sobie sprawę, że będzie wymagał dużego zaangażowania, ale bez wątpienia byłby to oryginalny obiekt, wyjątkowy klub na skalę nie tylko Polski, ale może i międzynarodową.
Zapowiadane przez Dojkę "duże zaangażowanie" z pewnością będzie konieczne. Adaptacja dworca do nowej funkcji rodzi bowiem kilka zasadniczych pytań. Pierwsze dotyczy zachowania oryginalnego wystroju, który – podobnie jak sam budynek – został objęty ochroną konserwatorską. Czy po przekształceniu dworca w klub fitness uda się pozostawić na miejscu oryginalną posadzkę, siedziska czy kasy biletowe i jednocześnie dostosować przestrzeń do wymagań nowej funkcji? Drugą kwestią jest termoizolacja obiektu. Jej wykonanie może okazać się szczególnie problematyczne zarówno ze względu na zabytkowy charakter budynku, jak i znaczną powierzchnię przeszkleń.
Tekst będzie odpowiednio aktualizowany o nowe informacje.