Spis treści
- Koniec ciasnoty na lotnisku w Heraklionie
- Architektoniczny majstersztyk z górami Krety w tle
- Terminal, który urósł w trakcie projektowania
- Pas startowy New Heraklion dla największych graczy
- Polski akcent na budowie lotniska w Kastelli
- Własna elektrownia, ładowarki, retencja
- Kto buduje New Heraklion i kiedy stamtąd polecimy?
- Co stanie się ze starym lotniskiem w Heraklionie?
Koniec ciasnoty na lotnisku w Heraklionie
Obecne lotnisko w Heraklionie od dawna dusi się we własnych ograniczeniach. Położone zaledwie 5 km od centrum miasta, nie ma żadnej możliwości rozbudowy, a w szczycie sezonu obsługuje o 60 procent więcej pasażerów, niż przewiduje jego projektowa przepustowość. Historia tego miejsca sięga 1939 roku, a przez dekady port ewoluował, był świadkiem bitwy o Kretę, a później turystycznego bumu lat 70. Jednak dziś jest wąskim gardłem greckiej turystyki.
Nowa inwestycja, mająca zastąpić lotnisko w Heraklionie, której budowa ruszyła w lutym 2020 roku, przeniesie ruch lotniczy 35 km na południowy wschód, w rejon Kastelli. To projekt typu greenfield, budowany od zera na obszarze około 600–603 hektarów, w sąsiedztwie istniejącej bazy wojskowej.
- Czytaj też: Podziemny kolos pod nowym lotniskiem. Będzie trzykrotnie większy od Dworca Centralnego. Oni chcą go budować
Architektoniczny majstersztyk z górami Krety w tle
Za szczegółowy projekt techniczny odpowiada państwowy gigant inżynieryjny INECO, który połączył siły z renomowanym biurem Fairbanks Arquitectos.
Główny architekt, Bruce Fairbanks, wraz ze swoim zespołem, spędził lata na dopracowywaniu koncepcji, która od 2015 roku ewoluowała z wstępnych szkiców w potężną, szczegółową dokumentację ukończoną na początku 2024 roku. W projekt zaangażowano także lokalne siły, grecka firma ADT Omega zajęła się krwioobiegiem lotniska, skomplikowanym systemem odwodnienia oraz siecią dróg dojazdowych, która połączy ten podniebny port z resztą wyspy.
- Polecamy też: Zielone oazy i falujący jak ocean dach terminala pasażerskiego w Casablance mają zachwycić świat przed FIFA 2030
Terminal, który urósł w trakcie projektowania
Najbardziej widocznym elementem inwestycji jest sam terminal pasażerski. Co ciekawe, w trakcie prac projektowych uznano, że pierwotne założenia (około 75 tys. m²) to za mało na apetyt kreteńskiej turystyki. Ostatecznie budynek "urósł" o blisko jedną trzecią, osiągając imponującą powierzchnię 93 tysięcy metrów kwadratowych.
Architekci postawili na funkcjonalność i XXI wiek. Zamiast ciągnących się w nieskończoność kolejek do odprawy, pasażerowie zastaną cztery wyspy check-in z blisko 80 stanowiskami. Ale to nie wszystko – terminal ma mieć 7 poziomów, a jego układ oparto na trójkątnych kształtach hal odlotów, co ma do minimum skrócić dystans, jaki pasażer musi pokonać z walizką.
Lotnisko w Kastelli ma być również miejscem spotkania z historią. Przewidziano tam ponad 1000 m² przestrzeni wystawienniczej, gdzie znajdzie się muzeum poświęcone mitologii Krety oraz skarby archeologiczne odkryte bezpośrednio podczas prac budowlanych.
Pas startowy New Heraklion dla największych graczy
Pod względem technicznym lotnisko w Kastelli nie będzie miało sobie równych w regionie. Główny pas startowy o długości 3200 metrów (z opcją wydłużenia do 3800 metrów) został zaprojektowany tak, by bez trudu przyjmować podniebne kolosy, takie jak Boeing 747 czy potężny Airbus A380. Obok powstanie równoległa droga kołowania, osiem dróg szybkiego zjazdu oraz 44-metrowa wieża kontroli lotów.
Co ciekawe, jako pierwsze lotnisko w Grecji, Kastelli zostanie wyposażone w system MARS (Multiple Apron Ramp System), pozwalający na niezwykle elastyczne parkowanie samolotów przy rękawach. Łącznie na płycie znajdzie się miejsce dla 41 maszyn, w tym dla helikopterów i prywatnych odrzutowców. Dla spragnionych zakupów przewidziano 13 000 m² powierzchni handlowej.
Polski akcent na budowie lotniska w Kastelli
Wśród międzynarodowych wykonawców znalazł się również polski akcent. Za dostarczenie i integrację kompletnego, zautomatyzowanego systemu obsługi bagażu odpowiada polska firma Dimark. To kluczowy element, który ma wyeliminować jedną z największych bolączek starego lotniska – zagubiony i opóźniony bagaż.
- Może zainteresuje Cię też: Tu, w luksusie, na lot będą czekać VIP-y i delegacje państwowe. Port Polska ma już projektanta terminala VIP
Własna elektrownia, ładowarki, retencja
W dobie kryzysu klimatycznego projektanci nie zapomnieli o ekologii. Nowy port lotniczy aspiruje do certyfikatu LEED Silver. Co to oznacza w praktyce? Na dachach pojawią się panele fotowoltaiczne, systemy będą odzyskiwać i recyklingować wodę, a na parkingach staną dziesiątki stacji ładowania pojazdów elektrycznych.
Nawet układ wnętrz został zaprojektowany z myślą o nowej normalności - elastyczne przestrzenie pozwalają na zachowanie dystansu społecznego w razie przyszłych kryzysów zdrowotnych, a biometryczne kontrole mają sprawić, że podróż będzie niemal bezdotykowa.
Budowa nie obywa się jednak bez niespodzianek. W czerwcu 2024 roku, podczas prac na wzgórzu Papoura (gdzie miał stanąć radar), odkryto starożytny zespół architektoniczny z okresu minojskiego. Archeolodzy i inżynierowie musieli połączyć siły, by zabezpieczyć znalezisko bez wstrzymywania całej inwestycji, choć sprawa radaru wciąż budzi kontrowersje prawne.
Kto buduje New Heraklion i kiedy stamtąd polecimy?
Inwestycja realizowana jest w formule partnerstwa publiczno-prywatnego przez spółkę IAHCC, w której udziały mają państwo greckie (45,9 proc.), grecka grupa GEK TERNA (32,46 proc.) oraz indyjski gigant GMR Airports (21,64 proc.). Budżet samej budowy szacowany jest na 500–625 mln euro, choć całkowite koszty wraz z infrastrukturą towarzyszącą mogą sięgnąć nawet 1,5 mld euro.
Na początku 2026 roku zaawansowanie prac szacowano na 65-67 procent. Pas startowy jest już w dużej mierze gotowy, a terminal zyskuje elewację. Choć pierwotnie planowano otwarcie na 2025 rok, pandemia i wyzwania techniczne przesunęły termin. Obecny plan, potwierdzony przez grecki rząd, zakłada zakończenie budowy w sierpniu 2026 r. Testy lotnicze zaplanowano na początek 2027 r. a otwarcie komercyjne na przełom 2027 i 2028 roku.
Co stanie się ze starym lotniskiem w Heraklionie?
Gdy Kastelli przejmie rolę głównego hubu, teren po starym porcie Nikosa Kazantzakisa (około 278 ha) zostanie zwrócony lokalnej społeczności. Planowana jest tam wielka rewitalizacja, z informacji jakie przekazują greckie media wynika, że mogą tam powstać centra handlowe, osiedla mieszkaniowe i tereny zielone, co całkowicie może odmienić wschodnią część Heraklionu. Kreta zyska nie tylko nowoczesne lotnisko, ale i tysiące miejsc pracy - szacuje się, że w fazie operacyjnej port wygeneruje od 7,5 tys. do nawet 37 tys. etatów w całym regionie.