Blok między młotem a kowadłem – edycja warszawska. Przy ulicy Grzybowskiej wyrasta nowy apartamentowiec

Ponad 2,1 mln zł za 57 m² – tyle kosztuje jedno z mieszkań w apartamentowcu powstającym przy Grzybowskiej 11. Budynek należący do segmentu premium powstaje między 42-piętrowym biurowcem Q22 a 15-piętrowym blokiem przy Grzybowskiej 9. Tak bliskie sąsiedztwo wysokiej zabudowy budzi wątpliwości internautów, którzy pytają m.in. o dostęp mieszkań do światła dziennego i widoki z okien. Za projekt odpowiada pracownia HRA Architekci, inwestorem jest Dom Development.

Jak media widzą architektów? | Premiera raportu IMM I Marketing w Architekturze

Segment premium przy Grzybowskiej

Przy ul. Grzybowskiej 11, kilka minut spacerem od ronda ONZ, trwa budowa dziewięciokondygnacyjnego apartamentowca realizowanego przez Dom Development. W tym miejscu jeszcze w ubiegłym roku znajdował się osiedlowy parking. Syndyk Śródmiejskiej Spółdzielni Mieszkaniowej sprzedał go za 77 mln zł.

Czytaj także: Jego wysokość The Bridge. 174 metry, a każda kondygnacja inna. Budowa była poważnym wyzwaniem

Budynek pomieści 180 mieszkań o powierzchni od 26 do 76 mkw., a na parterze znajdą się cztery lokale usługowe. Pod inwestycją powstanie dwupoziomowy garaż podziemny.

Projekt zakłada architekturę opartą na zestawieniu betonu wzmacnianego włóknem szklanym, dekoracyjnych tynków, szkła i elementów metalowych. Charakterystycznym detalem mają być balustrady oraz przesuwne okiennice i panele utrzymane w miedzianej kolorystyce. Wysokość mieszkań wyniesie 2,76 m. W częściach wspólnych zaplanowano lobby z recepcją, przestrzeń coworkingową, parkingi rowerowe oraz wewnętrzne tereny zielone. W projekcie przewidziano także instalację fotowoltaiczną i system zarządzania budynkiem.

Grzybowska 11 - Dom Development
Autor: Dom Development/ Materiały prasowe Grzybowska 11 - Dom Development

Inwestycja należy do segmentu premium, co znajduje odzwierciedlenie w cenach. Przykładowo za mieszkanie o powierzchni 57 mkw. trzeba zapłacić 2 149 044 zł. Przekazywanie lokali zaplanowano na drugi kwartał 2027 roku.

Komentujący zgłaszają wątpliwości

Publikowane wizualizacje i informacje o inwestycji wywołały dyskusję wśród internautów. Jednym z najczęściej podnoszonych tematów jest struktura oferowanych mieszkań. Dominują lokale o powierzchni około 26–30 mkw. oraz mieszkania dwupokojowe, podczas gdy większych lokali, przeznaczonych dla rodzin, jest niewiele. Część komentujących zwraca uwagę, że przy takiej lokalizacji i poziomie cen w projekcie mogłoby znaleźć się więcej mieszkań o większych metrażach.

Czytaj także: 130-metrowa wieża Sobieski Tower wciąż w planach. Lokalizacja budzi kontrowersje

Duży udział niewielkich lokali rodzi też pytania o ich docelowe przeznaczenie. Internauci wskazują, że część z nich może trafić na rynek najmu, w tym krótkoterminowego. Zresztą inwestycyjnego charakteru części oferty nie ukrywają same materiały promocyjne. Jak czytamy:

(...) nowe mieszkania na sprzedaż w tak centralnej lokalizacji pojawiają się sporadycznie. Dla inwestorów oznacza to produkt o wysokim potencjale wzrostu wartości oraz atrakcyjności najmu w śródmiejskim segmencie premium.

Grzybowska 11 w Warszawie
Autor: Szymon Starnawski/Grupa Murator Grzybowska 11 w Warszawie

Wśród komentujących pojawiają się również wątpliwości dotyczące warunków nasłonecznienia. Zdaniem części internautów wizualizacje inwestycji nie pokazują w pełni jej najbliższego otoczenia, a więc przede wszystkim gęstej zabudowy tej części Śródmieścia. Apartamentowiec powstaje bowiem pomiędzy 42-piętrowym biurowcem Q22 a 15-piętrowym budynkiem mieszkalnym przy Grzybowskiej 9, należącym do zasobów Śródmiejskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. W komentarzach pojawiają się więc obawy, że część mieszkań, szczególnie tych położonych na niższych kondygnacjach, może mieć ograniczony dostęp do światła dziennego, a z ich okien będzie rozciągał się widok przede wszystkim na sąsiednią zabudowę. Zdjęcia z placu budowy znacznie lepiej niż wizualizacje pokazują skalę zagęszczenia zabudowy i pozwalają zrozumieć źródło tych wątpliwości.

Fundamenty 11 metrów pod ziemią

Budowanie w tak gęstej części miasta jest wyzwaniem nie tylko ze względu na przyszły komfort mieszkańców, ale również od strony konstrukcyjnej. W przypadku Grzybowskiej 11 trudności pojawiły się już na etapie prac podziemnych. W bezpośrednim sąsiedztwie istniejących budynków wykonano ścianę szczelinową o grubości 50 cm, sięgającą około 11 metrów poniżej poziomu terenu. Wykop zabezpieczono systemem stalowych rozpór, które ograniczają przemieszczenia gruntu i pomagają chronić sąsiednią zabudowę.

Grzybowska 11 w Warszawie
Autor: Szymon Starnawski/Grupa Murator Grzybowska 11 w Warszawie

Za roboty geotechniczne odpowiada Soletanche Polska. Podczas wykonywania ścian szczelinowych zastosowano zawiesinę polimerową zamiast powszechnie używanego bentonitu. Rozwiązanie to pozwala skuteczniej stabilizować ściany wykopu, a jednocześnie ograniczać nierówności powierzchni betonu. Według wykonawcy prace prowadzono w tempie do trzech sekcji ściany szczelinowej dziennie, co odpowiada około 260 mkw. konstrukcji na dobę.

Głębokie wykopy i ich zabezpieczanie są typowym elementem realizacji inwestycji w ścisłym centrum Warszawy. Przy Grzybowskiej skala trudności wynika przede wszystkim z ograniczonej przestrzeni placu budowy oraz niewielkiej odległości od istniejących budynków i infrastruktury podziemnej.

Budynek ma być gotowy w połowie 2027 r.

Architektura Murator Google News
Podcast Architektoniczny
Architektura, marketing, media – (nie)bezpieczne związki