Spis treści
- To nie jest kraj dla drewnianych budynków
- Maksymalnie cztery kondygnacje w Polsce. A na świecie?
- W Wielu wiele rzeczy jest na odwrót
- Powód do dumy dla architektów
- Posłuchaj podcastu z Szymonem Wojciechowskim:
To nie jest kraj dla drewnianych budynków
Kaszubski biurowiec jest jednym z niewielu polskich realizacji tego typu. Polscy inwestorzy i prawodawcy nie chcą zaufać nowoczesnym drewnianym materiałom. Podczas, gdy na świecie powstają coraz to wyższe obiekty tego typu, wielu Polakom drewniany budynek kojarzy się raczej z dawnymi czasami lub domkami letniskowymi. Polscy prawodawcy – nawet jeśli mają znaczenie szersze horyzonty – również nie ufają drewnu. Stawiają przed nim szereg wyzwań i regulacji, którym drewno, ze względu na swoją naturę, nie jest w stanie sprostać. Dotyczy to przede wszystkim kwestii pożarowych. To między innymi za ich przyczyną budownictwo drewniane ogranicza się przede wszystkim do małych budynków, najczęściej domów jednorodzinnych. Przy większych prawo wymusza stosowanie materiałów zupełnie niepalnych, czyli np. konstrukcji żelbetowych odgraniczających różne strefy pożarowe.
Zobacz więcej:
To nie jest kraj dla drewnianych prefabrykatów. Co sprawia, że nie decydujemy się na tę technologię?
Maksymalnie cztery kondygnacje w Polsce. A na świecie?
Z powodu obowiązujących w Polsce przepisów o wykorzystaniu drewnianej konstrukcji myśli się dziś przede wszystkim w odniesieniu do obiektów nie przekraczających wysokością czterech kondygnacji. Skończony właśnie biurowiec w Wielu ma tylko trzy kondygnacje i jest jednym z pierwszych tego typu obiektów w Polsce. Wcześniej – w 2019 roku – powstał jeszcze mniejszy obiekt w Gliwicach. Ta modułowa konstrukcja powstała na zlecenie firmy zajmującej się produkcją i sprzedażą prefabrykacji drewnianej. Obecnie toczą się prace nad trzecim – największym dotychczas drewnianym biurowcem w Polsce. To warszawski biurowiec zaprojektowany przez pracownię Ambient. Ten czterokondygnacyjny obiekt (wysokość: 16 m, GLA: 9300 m2) będzie realizowany z w konstrukcji hybrydowej z użyciem drewna klejonego, płyt z drewna klejonego krzyżowo (CLT) i elementów elewacyjnych prefabrykowanych w systemie szkieletowym.
Przeczytaj koniecznie:
Warszawski drewniany biurowiec z pozwoleniem na budowę

i
Tymczasem na świecie użytkowane są już konstrukcje o znacznie większych gabarytach. Najwyższy obecnie drewniany budynek – Ascent MKE stojący w amerykańskim Milwaukee - ma aż 87 metrów i liczy 25 pięter. Został ukończony w 2022 roku i oferuje 259 luksusowych apartamentów, przestrzeń handlową, podwyższony basen z otwieranymi oknami oraz taras widokowy na dachu.
Poznaj inne drewniane wysokościowce:
Najwyższe budynki z drewna - 5 najwyższych budynków drewnianych na świecie
Wcześniej palmę wyższości dierżył widoczny na powyższym zdjęciu norweski Mjøstårnet. Ten mierzący 85,4 metra i ma 18 pięter budne został zaprojektowany przez pracownię Voll Arkitekter. Wykonano go w technologii drewna klejonego krzyżowo (CLT). Wyzwanie stanowiła tu nie tylko kwestia wysokości, ale również nowatorski sposób instalowania elementów na budowie. Łącznie do budowy wykorzystano ponad 3500 m³ drewna (to ok 14 000 drzew). Konstrukcja nośna z Glulamu – ponad 1400 m³, trzony wind oraz schodów z profili CLT – ponad 450 m³, konstrukcja pergoli – ponad 100 m³, oraz balkony z profili CLT – ponad 85 m³. W łączeniach wszystkich elementów za pomocą stalowych mocowań użyto dodatkowo 120 ton stali.
W Wielu wiele rzeczy jest na odwrót
W realizowanym przez APA Wojciechowski Architekci projekcie w kaszybskim Wielu wykorzystano materiały wyprodukowane przez inwestora – system CLT HEXAPLI. Drewno CLT to stabilny i lekki materiał konstrukcyjny o parametrach wytrzymałościowych porównywalnych do żelbetu. Powstaje w wyniku łączenia drewnianych warstw o przeciwstawnych kierunkach włókien. Dzięki czemu udaje się uzyskać znacznie większą niż naturalną wytrzymałość na ściskanie.
Drewno CLT posłużyło tu do wykonania nie tylko ścian nośnych i stropów, ale też szybu windowego. Przeszklona fasada umożliwia zaś pełną ekspozycję drewnianej konstrukcji wewnętrznej. Zdaniem architektów nadaje ona budynkowi przyjazny charakter i podkreśla jednocześnie jego minimalistyczną bryłę.
APA Wojciechowski chwali się także wdrożeniem innowacyjnego rozwiązania – odwróconego układu strop-sufit. Polega ono na umiejscowieniu instalacji technicznych pod podniesioną podłogą piętra powyżej. Dzięki temu można było pozostawić strop jako eksponowany element architektoniczny. Architekci uczciwie przyznają, że ta metoda została zasugerowana przez inwestora.
Warto zwrócić uwagę także na szybkie tempo realizacji inwestycji. Prace budowlane potrwały około dziesięć miesięcy. Generalnym wykonawcą odpowiedzialnym za jego wybudowanie jest spółka ALLCON.
Przeczytaj także:
Drewniany biurowiec firmy Sylva Drewno ma już niemal skończoną konstrukcję i dach!
Powód do dumy dla architektów
Jako architekci, jesteśmy świadomi wpływu naszych projektów na środowisko. Dlatego wciąż poszukujemy rozwiązań, które pozwalają zminimalizować ten wpływ, m.in. poprzez użycie materiałów takich jak CLT. Obiekt zlokalizowany w Wielu stanowi świadome podejście do „zielonej” architektury i idealne rozwiązanie dla przestrzeni będącej wizytówką ważnego gracza w branży drewna – firmy SYLVA. Używając technologii CLT, nie tylko tworzymy nowoczesny, funkcjonalny obiekt, ale udowadniamy, że drewniana architektura to przyszłość, która z każdym rokiem nabiera coraz większego znaczenia – przekonuje Szymon Wojciechowski – Prezes Zarządu, Współwłaściciel, Architekt-Partner w APA Wojciechowski Architekci.
Warto zauważyć, że budynek w Wielu nie jest pierwszym drewnianym obiektem projektowanym przez tę pracownie. W 2023 roku architekci zapowiadali budowę dwóch innych drewnianych biurowców:
Poszukując nowych technologii i rozwiązań przyjaznych środowisku, podjęliśmy się zaprojektowania budynków biurowych w konstrukcji drewnianej. Zaczęło się od tego, że do naszej firmy zgłosiło się dwóch klientów, którzy po krótkiej namowie, byli skłonni zrealizować dla siebie takie obiekty. Miały być zlokalizowane na prawie przeciwległych krańcach Polski: w Wieliczce i Gdańsku
– pisała na naszych łamach Agnieszka Kalinowska-Sołtys. Oba te projekty nie doszły do skutku.
Przeczytaj więcej:
Innowacyjna architektura drewniana: nowe możliwości zastosowania drewna w architekturze
O tym, jak ważna jest rola inwestora w powodzeniu tego typu realizacji widać również po innych realizacjach zaprojektowanych przez APA Wojciechowski. W jednym z największych obecnie realizowanych projektów – Porcie Praskim w Warszawie – drewniana konstrukcja póki co nie znalazła zastosowania w żadnym z istniejących lub planowanych tu budynków. Mimo że – jak mówi Szymon Wojciechowski – „drewniana architektura to przyszłość”, a inwestorzy Portu Praskiego mają ambicję zbliżyć to osiedle do europejskich standardów budowy dzielnic portowych Kopenhagi, Amsterdamu, Hamburga czy Oslo.
Przeczytaj więcej:
Port Praski flirtujący z sąsiadką Wisłą. Warszawa będzie lepsza niż Kopenhaga?
----
Dziękujemy, że tu jesteś. Zobacz, co jeszcze dla Ciebie mamy: