Nową mozaikę w Krakowie może ułożyć każdy
W Krakowie znów powstanie nowa mozaika. Tym razem ozdobi fragment muru w Parku Młynówka Królewska na Krowodrzy. To kolejna już inicjatywa Fundacji Czas Wolny i Fundacji Crush on Trash. Na układanie mozaiki może przyjść każdy, udział jest bezpłatny i nie obowiązują zapisy, a teren jest dostępny dla osób z niepełnosprawnościami. Kiedy? Przez dwa dni weekendu 5 i 6 września, od godz. 11:30 do 18:00.
Mozaika powstanie ze szklanych odpadów podarowanych przez lokalne pracownie witrażu. Do jej układania nie trzeba mieć ani wcześniejszego doświadczenia, ani przygotowania. Nie trzeba układać cały dzień - można przyjść na kwadrans, można na 5 godzin; można też przyjść i popatrzeć, jak układają inni. Celem wydarzenia jest nie tylko ułożenie mozaiki, ale też budowa relacji sąsiedzkich i aktywizacja niezależnie od wieku.
Zobacz także: Wyczyścili zapomniane mozaiki na szpitalu w Warszawie. Teraz Konserwator wpisał je do rejestru zabytków
Układających przed słońcem czy deszczem chronić będą namioty, a organizatorzy dostarczą, co potrzeba - rękawiczki, wodę i przekąski.
Kto zaprojektuje mozaikę?
Projekt mozaiki opracuje Julek Wierzchowski. Projektant plastyk związany ze środowiskiem graffiti od 2003 roku. W swoich pracach nawiązuje do tradycji liternictwa, skupiając się na formie, rytmie i kompozycji znaków. Z wykształcenia jest projektantem wzornictwa, a na co dzień zajmuje się projektowaniem graficznym. Bardzo cieszymy się z tej współpracy, a projekt mozaiki pokażemy Wam już niedługo! — podają organizatorzy.
W lipcu tego roku Kraków układał mozaikę z luster na Placu Nowym, a parę lat wstecz na Zabłociu i przy Kazimierza Wielkiego. Za każdym razem do wykonania projektu fundacje zapraszają artystki i artystów, a do układania - mieszkańców. Akcja wspierana jest przez miasto Kraków.
Cieszy zwrot w stronę mozaiki - być może kontynuacja tej silnie zakorzenionej w Małopolsce dziedzinie sztuki sprawi, że wojewódzkie służby konserwatorskie przypomną sobie o potrzebie ochrony kompozycji starszych, powojennych, które z Krakowa i nie tylko wciąż znikają.