Spis treści
Piramida na granicy Bemowa i Woli
Stoi na granicy Bemowa i Woli, przy skrzyżowaniu ulic Połczyńskiej, Dźwigowej i Powstańców Śląskich, obok przystanku Ciepłownia Wola, obok biurowca Aquarius przy Połczyńskiej 31A. Ten niski - ma "tylko" niecałe 14 m wysokości - przeszklony budynek został wzniesiony jako siedziba Centrum Leasingu i Finansów CLiF. Kojarzycie? Tak, to „Piramida”. Powstała w latach 1996–1998. Jej projektantami byli Janusz Bolesław Jaworski — architekt, założyciel pracowni PLAN - i Włodzimierz Nyczak.
Tak piramida wyglądała w toku 2011.
Inwestorem natomiast było Centrum Leasingu i Finansów CLiF, spółka założona przez Fundację Buechnera i kilku inwestorów prywatnych w 1992. Piramida natomiast powstała w roku 1996, a więc ma 30 lat. Pomysł nadania siedzibie formy piramidy miał pochodzić od inwestora, a nie od architektów. Marek Drabik, prokurent firmy, w rozmowie z Dariuszem Bartoszewiczem z "Gazety Stołecznej" w październiku 1996 mówił:
- Przedsiębiorstwo zdawało sobie sprawę, że położenie biurowca poza centrum nie jest korzystne dla instytucji finansowej, dlatego chciało przyciągnąć uwagę nietypowym kształtem budynku. Skrzyżowanie Połczyńskiej i Dźwigowej będzie przebudowywane. Okolica się zmieni.
Zobacz jak dzisiaj wygląda skrzyżowanie i czytaj dalej.
Dwie kondygnacje - parter to kwadrat, piramida przykrywa piętro
Budynek ma dwie kondygnacje i został pomyślany jako obiekt reprezentacyjny, widoczny z ruchliwej arterii. Monumentalny, jednoznaczny kształt i podporządkowanie architektury wizerunkowi przedsiębiorstwa pozwalają sytuować go w nurcie charakterystycznej dla lat 90. architektury postmodernistycznej. Piramidę projektant nasadził na mniejszy budynek parterowy o rzucie kwadratu.
Podstawowym środkiem wyrazu jest prawie całkowicie przeszklona powłoka tworząca piramidę. Powstała ze szkła warstwowego z argonem, żeby wnętrze się nie nagrzewało. Ale, jak opisywał Bartoszewicz: Formie równie blisko jej do wiejskiej chałupy ze skansenu, jak i do grobowca Cheopsa. Ściany ostrosłupa nie schodzą do samej ziemi.
Czytaj też: Tak zmienia się warszawski Chrzanów.
Pierwotny układ funkcjonalny wyglądał następująco:
Na dolnej kondygnacji znajdowały się stanowiska obsługi klientów, biura, zaplecze administracyjno-techniczne i dwie sale konferencyjne. Centralną, reprezentacyjną przestrzeń uzupełniały wysoka roślinność, wewnętrzny ogród i fontanna. Marmurem wykończono posadzki i schody prowadzące na piętro. Na górnej kondygnacji ulokowano gabinet zarządu oraz otwartą przestrzeń dla działów sprzedaży i księgowości.
Dziś piramida przy Połczyńskiej nie jest już ze szkła
CLiF opuścił budynek w 2017 roku. Przez pewien czas obiekt pozostawał nieużytkowany. Potem wprowadziła się tam klinika leczenia niepłodności z bankiem komórek rozrodczych i zarodków. Budynek przeszedł remont, dostosowano go do potrzeb placówki medycznej.
Zastosowano tu system wentylacji i klimatyzacji zapewniający wysokie klasy czystości powietrza w laboratorium i salach zabiegowych. Jest możliwość odcięcia dopływu powietrza zewnętrznego w razie smogu. Możliwe jest utrzymywanie dodatniego ciśnienia w laboratorium embriologicznym, ograniczającego napływ zanieczyszczeń.
To nie jedyna piramida w Polsce.
Oto inna budowla w kształcie piramidy.