Spis treści
Nowy rok akademicki, nowe akademiki w Warszawie
Początek października to nie tylko inauguracje roku akademickiego i otwarcia nowych budynków uczelni. To też moment, w którym pierwsi lokatorzy wprowadzają się do nowo wybudowanych akademików - a w Warszawie takich inwestycji przybywa, szczególnie w sektorze prywatnych domów studenckich, które stają się coraz bardziej widocznym elementem rynku nieruchomości.
Czytaj także: Wnętrza warszawskiego akademika przypominają luksusowy hotel. W środku przeszklone świetlice i dwupoziomowe kuchnie
Jednym z najnowszych obiektów jest akademik StudentSpace przy ul. Wołoskiej 18 na warszawskim Służewcu, w bezpośrednim sąsiedztwie centrum handlowego Westfield Mokotów. StudentSpace (Signal Capital Partners, Griffin Capital Partners i Echo Investment) zaprosiło do projektu pracownię Kuryłowicz + Architects.
Jeszcze dwa lata temu pod tym adresem stał Curtis Plaza. Jeden z pierwszych nowoczesnych biurowców w tej części Warszawy był zarazem symbolem gospodarczych przemian lat 90.
Biurowiec, który wyprzedzał swoje czasy
Kiedy w 1992 roku ukończono Curtis Plaza, warszawski rynek nieruchomości dopiero uczył się kapitalizmu. Otwarcie na zagraniczne technologie, materiały i standardy projektowania przyniosło architekturę, która wyraźnie odcinała się od tej znanej z poprzednich dekad. Budynki usługowe zyskały przeszklone elewacje, kolorowe okładziny i formy kojarzone z zachodnimi metropoliami. Nowoczesność miała być widoczna już na pierwszy rzut oka.
Curtis Plaza był kwintesencją tych aspiracji. Sześciokondygnacyjny biurowiec zaprojektowała pracownia Geokart Projekt, a jego głównymi architektami byli Mirosław Kartowicz i Romuald Welder. Elewację pokrywały białe panele zestawione z poziomymi pasami niebieskiego szkła. Budynek miał prostą, geometryczną bryłę, której charakter nadawały kontrastujące materiały i kolorystyka. O jego nowoczesności świadczyła nie tylko architektura. Curtis Plaza był pierwszym warszawskim biurowcem typu open space, wyposażonym w zaawansowane jak na tamte czasy systemy klimatyzacji. W roku ukończenia otrzymał tytuł Budowy Roku przyznawany przez Polski Związek Inżynierów i Techników Budownictwa.
Przez kolejne dekady okolice ul. Wołoskiej zapełniały się biurowcami, a Służewiec stopniowo przekształcał się w największe zagłębie biurowe stolicy, nazywane potocznie Mordorem. Curtis Plaza, jeden z pionierów tego procesu, z czasem sam zaczął odstawać od standardów, które pomógł wprowadzić. Mimo funkcjonalnej konstrukcji budynek przestał odpowiadać współczesnym wymaganiom dotyczącym efektywności energetycznej i wykorzystania powierzchni.
W 2024 roku rozpoczęła się jego rozbiórka. Jeden z symboli nowoczesności początku lat 90. zniknął z krajobrazu Warszawy po nieco ponad trzydziestu latach użytkowania.
Biurowce ustępują miejsca mieszkaniom
Rozbiórka Curtis Plaza nie była odosobnioną decyzją inwestycyjną. W ostatnich latach warszawski Służewiec przechodzi wielką transformację, polegającą na stopniowym wypieraniu funkcji biurowej. Na działkach zajmowanych dotychczas przez biurowce pojawiają się - przede wszystkim - nowe inwestycje mieszkaniowe.
Czytaj także: Organizm, który żywi się własnym ogonem. Między falą wyburzeń a klątwą monofunkcyjności na warszawskim Mordorze
Jednym z największych przykładów tej zmiany jest osiedle Modern Mokotów, powstające na terenach zajmowanych wcześniej przez biurowce Mars, Jupiter i Galaxy, rozebrane w 2024 roku. Projekt przygotowała pracownia BBGK, a za realizację odpowiadają Archicom i Echo Investment. Inwestorzy skorzystali z możliwości przewidzianych przez specustawę mieszkaniową, znaną jako Lex Deweloper, która pozwala realizować określone inwestycje mieszkaniowe w specjalnym trybie.
Podobnych przedsięwzięć na Służewcu przybywa, a ich suma stopniowo zmienia charakter dzielnicy, która przez lata kojarzyła się przede wszystkim z wielkimi kompleksami biurowymi, korkami w godzinach szczytu i pustoszejącymi po pracy ulicami. Teoretycznie kierunek zmian prowadzi do stworzenia bardziej wielofunkcyjnej części miasta, w której praca, mieszkanie i usługi funkcjonują obok siebie. W praktyce jednak głównym beneficjentem uwalnianych terenów staje się sektor mieszkaniowy. To on w dużej mierze wyznacza dziś kierunek przemian Mordoru.
Choć reprezentuje nieco inną formę zamieszkiwania niż klasyczne osiedla deweloperskie, to akademik StudentSpace wpisuje się w ten proces. W miejscu dawnego biurowca powstał obiekt przeznaczony dla studentów, z pokojami na wynajem, zapleczem wspólnym i usługami dostępnymi także dla sąsiadów.
StudentSpace przy Wołoskiej. Ponad 500 miejsc noclegowych
Nowy akademik StudentSpace przy ul. Wołoskiej 18 ma dziewięć kondygnacji, w tym osiem nadziemnych. W budynku znajduje się ponad 500 miejsc noclegowych. Pokoje są umeblowane i wyposażone w prywatne łazienki oraz aneksy kuchenne. Oprócz części mieszkalnej obiekt mieści przestrzenie przeznaczone do wspólnego użytkowania. Są wśród nich strefy nauki, kuchnie, miejsca spotkań oraz siłownia. Na parterze przewidziano pięć lokali usługowych, z których mogą korzystać również mieszkańcy okolicznych budynków. W założeniach inwestycji uwzględniono wykorzystanie odnawialnych źródeł energii i certyfikację w systemie BREEAM.
Warszawski obiekt jest częścią szerszego planu rozwoju StudentSpace na polskim rynku prywatnych akademików. Firma zakłada stworzenie łącznie 5000 miejsc noclegowych w ciągu trzech lat. Pierwsze obiekty pod tą marką uruchomiono jesienią 2025 roku w Krakowie.