Głos mediów: współczesna architektura jest specyficzna i wymaga krytycznego spojrzenia bardziej niż kiedykolwiek

Jak obecnie być dobrym dziennikarzem architektonicznym w skomplikowanym świecie zależności, kiedy architekci stają się nie tylko projektantami, ale też sprzedawcami własnych idei? Czy powinniśmy pisać o architektach czy o architekturze? Od trudnych pytań nie uchyla się Julia Dragović, redaktorka „Architektury-murator”, prelegentka konferencji „Architektura, marketing, media – (nie)bezpieczne związki”.

Nieustanne drążenie i dochodzenie do ściany

„Mam taką niepolityczna odpowiedź, że trzeba być ciągle w pracy” – mówi w rozmowie z redaktorem naczelnym „A-m” Arturem Celińskim”.  Dodaje, że należy drążyć, podawać w wątpliwość, cały czas zadawać pytania, nikomu nie wierzyć, obserwować i wyciągać wnioski. Ale, co podkreśla, najważniejsze jest nieustanne zadawanie pytań, nawet jeśli się dojdzie do ściany, a niestety dzieje się tak bardzo często, zwłaszcza w zetknięciu z deweloperem albo urzędami.

Czytaj też: Osiedle Dudziarska – najgorsze osiedle Warszawy. Wkrótce rozbiórka porażki miejskiej polityki lat 90.

Czy powinniśmy pisać o architektach czy o architekturze? Zdaniem Julii Dragović tematem artykułów powinna być bardziej architektura. „Możemy oczywiście pisać o architektach, dać im przestrzeń i to robimy coraz częściej. Całe szczęście architekci chcą z nami rozmawiać o bolączkach zawodu, ufają nam, że przedstawimy to w sposób rzetelny. I bardzo to doceniam. Brakuje nam natomiast krytyki architektonicznej i wydaje mi się, że na to powinniśmy postawić, zwłaszcza że współczesna architektura jest specyficzna i wymaga krytycznego spojrzenia bardziej niż kiedykolwiek.   

O konferencji „Architektura, marketing, media - (nie)bezpieczne związki”

30 czerwca 2026 roku odbyła się konferencja zorganizowana przez redakcję „Architektury-murator” - „Architektura, marketing, media - (nie)bezpieczne związki”. Środowisko architektów, marketingowców i mediów oraz wszystkich osób zainteresowanych architekturą przyjechało do Warszawy z całej Polski, by zastanowić się wspólnie nad tym, jak postrzegany jest dziś architekt i jak sprawić, by był widoczny bardziej i lepiej. Punktem wyjścia był raport „A-m” pt. „Wiarygodni, ale jeszcze nie wpływowi. Medialny wizerunek architektów w Polsce 2026”.

W zabytkowych murach dawnej drukarni przy Mińskiej 65 w Warszawie spotkali się m.in. prof. Ewa Kuryłowicz, Szymon Wojciechowski, Maciej Miłobędzki, Piotr Lewicki, Monika Arczyńska, ale i przedstawiciele mediów i branży marketingowej. Za pomocą łączy internetowych obecni byli również Robert Konieczny i Dominika Zielińska.

Czytaj też: Ministerstwo nie kupi ikonicznego Domu Książków w Tarnowie - i wiemy dlaczego. Ale czy to koniec walki o dom?

Raport pt. „Wiarygodni, ale jeszcze nie wpływowi. Medialny wizerunek architektów w Polsce 2026” przygotowany został na zlecenie "Architektury-murator" przez Instytut Monitorowania Mediów. 

Podcast Architektoniczny
Anna Cymer: Ależ to jest brzydkie!