Spis treści
- Obwarzanek warszawski - największa wieś w Polsce ma 14 tys. mieszkańców
- Ciśnienie tak słabe, ż zwykły prysznic staje się wyzwaniem
- Jak rósł Józefosław i kto tu mieszka?
- Powody kryzysu wodnego w gminie Piaseczno
- Mieszkańcy mają dość. Petycja do burmistrza Piaseczna
- Burmistrz: winne też podlewanie ogródków
Obwarzanek warszawski - największa wieś w Polsce ma 14 tys. mieszkańców
Dopiero co pisaliśmy, jak nierównomiernie puchnie warszawski obwarzanek - niektóre gminy, jak Ożarów Mazowiecki niemal niczym na sterydach, a już kolejna miejscowość podnosi lament. Chodzi o uroczy Józefosław pod Warszawą między Lasem Kabackim, Piasecznem a Konstancinem. Już samo opisanie lokalizacji powoduje, że niejeden z nas wzdycha: Ach, mieć dom w takiej okolicy...! No i niejeden to marzenie zrealizował. Dlatego mówi się, że dziś Józefosław to największa wieś w Polsce. Ma aż 14 tys. mieszkańców. Ale to ciągle wieś sołecka, gmina Piaseczno. Tylko spójrzcie. Czy tak wyobrażacie sobie typową polska wieś?
Ciśnienie tak słabe, ż zwykły prysznic staje się wyzwaniem
Czemu Józefosław stał się słynny? Co się tam dzieje? To przez notorycznie słabe ciśnienie wody w kranach. Mieszkańcy Józefosławia i Julianowa od dłuższego czasu mają do czynienia z drastycznymi spadkami ciśnienia wody. Posłuchajmy, jak opisują swoje codzienne życie ci. Tych, którzy podpisali się pod petycją, do której za chwilę wrócimy.
- Woda w kranie leci "ciurkiem", uniemożliwiając podstawową higienę i pranie.
- Mam problem ze spłukaniem piany z włosów pod prysznicem
- Ciśnienie wody wieczorami jest tak niskie, że woda z kranu ledwo kapie.
- Problem występuje przez cały rok, nie tylko w sezonie podlewania ogródków.
- Czuję uzasadniony lęk przed latem, skoro już teraz jest tak źle
- Mieszkam w segmencie z własnym piecem gazowym - nie włącza się piec, żeby zagrzać wodę [przez niskie ciśnienie].
- Ciśnienie jest tak słabe, ż zwykły prysznic staje się wyzwaniem.
- Na drugim piętrze woda nie leci przez 3 godziny
Powody? Oddajmy znów głos mieszkańcom:
- W Józefosławiu nastąpiła zbójecka gospodarka przestrzenna za którą nie poszła równolegle rozbudowa infrastruktury.
- Na moim osiedlu deweloper Ampar "wcisnął" na małą działkę 29 szeregowców. Znacznie spadło ciśnienie wody. Złożyłam reklamację do PWiK.
- PWiK wydaje warunki przyłączenia kolejnym deweloperom, wiedząc, że sieć jest niewydolna.
- woda ma płynąć w moim kranie, a nie tylko w statystykach spółki.
Jak rósł Józefosław i kto tu mieszka?
To prawda. W nieco ponad 25 lat, od 1998, kiedy to w tej podwarszawskiej wsi zaczęły powstawać pierwsze osiedla domów, do 2021, liczba mieszkańców wzrosła o ponad 2500 proc. Tak, dwa i pół tysiąca procent.
- W 1998 roku w Józefosławiu mieszkało 600 osób
- w 2012 roku – 7 tys.
- w 2026 - niemal 15 tys.
To głównie klasa średnia, mieszkańcy osiedli łanowych na wąskich, długich działkach, które kiedyś były polami. Kusząca grupa, dlatego już przed laty Józefosław chciał wchłonąć Ursynów.
Powody kryzysu wodnego w gminie Piaseczno
Sołtys Józefosławia uważa, że obecna sytuacja nie jest już tylko sezonowym problemem, lecz zjawiskiem chronicznym. – Lokalna sieć po prostu przestała być wydolna. Żądamy wstrzymania nowych pozwoleń na przyłącza dla budownictwa wielorodzinnego do czasu naprawy sieci i jasnych procedur wypłaty bonifikat za brak wody - napisał na Facebooku.
I krytykuje PWiK Piaseczno (ciśnienie w sieci jest zbyt niskie, by mogły pracować sprzęty domowe), a nawet zarzuca przedsiębiorstwu lekceważenie praw fizyki: Dostarczanie wody o ciśnieniu 0,05 MPa na przyłączy oznacza, że w punktach poboru położonych na piętrze (3-4 metry wyżej) ciśnienie spada do poziomu niemal zerowego (ok. 0,01 MPa) - pisze.
Mieszkańcy mają dość. Petycja do burmistrza Piaseczna
Pod petycją pt. Petycja o audyt i wstrzymanie czasowe nowych przyłączy wodociągowych dla inwestycji wielorodzinnych w Józefosławiu podpisało się niemal 1000 osób. Na mapie na FB sołtys pokazał miejsca zgłoszeń, dotyczących słabego ciśnienia.
Będzie lepiej? W Piasecznie trwa budowa nowej stacji uzdatniania wody. Inwestycja ma się jednak skończyć dopiero w 2028 roku.
– Budowa nowej stacji pod względem pozwoleń na budowę i uzyskania niezbędnych pozwoleń wodnoprawnych to między 6 a 10 lat. My rozpoczęliśmy ten proces w 2021 roku. W międzyczasie ogłosiliśmy przetarg na odwiercenie studni, do których udało nam się uzyskać pozwolenie wodnoprawne i będziemy działać dwukierunkowo – wyjaśnił prezes PWiK w Piasecznie Paweł Wojciechowski dla TVP Warszawa.
Jeśli chodzi o inwestycje, do ukończenia zostają m.in.
- Montaż technologii SUW (systemy pomp).
- Budowa magistral przesyłowych
- Budowa lokalnych hydroforni
Burmistrz: winne też podlewanie ogródków
Burmistrz gminy uważa jednak, że nie chodzi tylko o infrastrukturę, a winni są sami mieszkańcy.
- Mimo wpompowywania do sieci podwójnej ilości wody, niestety w dużej mierze jest ona wykorzystywana do podlewania ogródków. Dlatego z jednej strony naprawiamy sytuację poprzez wykorzystywanie dodatkowych dostępnych zasobów, z drugiej apelujemy, aby wstrzymać się z podlewaniem ogrodów z sieci wodociągowej, zwłaszcza w godzinach przed 22 - zwrócił się do mieszkańców.
Rada dla józefosławian? Nie ma. Może tylko słowa pociechy: ich ból doskonale znają mieszkańcy np. Szklarskiej Poręby. Tu niewolny system uzdatniania wody doskwiera głównie w sezonie turystycznym, ale powody są podobne: niekontrolowany rozrost miejscowości i przestarzała infrastruktura.