Gdzie nie powstanie nowa zakopianka? GDDKiA publikuje listę terenów zakazanych dla nowej S7 w Małopolsce

2026-05-27 13:45

Planowanie nowego śladu zakopianki, czyli drogi ekspresowej S7 na południe od Krakowa to jedno z najbardziej emocjonujących i skomplikowanych wyzwań w historii polskich inwestycji drogowych. Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, prace nad wyznaczeniem optymalnego korytarza dla tej trasy są bardzo intensywne. To już półmetek spotkań specjalnego zespołu, którego zadaniem jest wypracowanie reguł, według których inżynierowie wytyczą przyszłą trasę zakopianki. Jak twierdzi GDDKiA, po raz pierwszy na tak wczesnym etapie strona społeczna otrzymała realne narzędzia wpływu na kształt inwestycji.

Zakopianka

i

Autor: Anna Dziedzic/ Archiwum prywatne

Warszawa przejęła stery. Priorytetowa droga pod specjalnym nadzorem

Skala trudności, uwarunkowania geologiczne podgórskiego terenu oraz ogromne zaangażowanie lokalnych społeczności sprawiły, że projekt S7 Kraków-Myślenice zyskał status priorytetu ogólnopolskiego. W lutym 2026 roku minister infrastruktury podjął decyzję o przeniesieniu koordynacji prac bezpośrednio do centrali GDDKiA w Warszawie. Choć krakowski oddział nadal uczestniczy w procesie, to kierownictwo z Warszawy sprawuje bezpośredni nadzór nad dialogiem i planowaniem.

Dlaczego to tak istotne?

Trasa S7 to nie tylko lokalna łącznica, ale ważny element europejskiego korytarza transportowego E77, łączącego kraje bałtyckie z południem Europy. GDDKiA podkreśla jednak, że nowoczesna droga nie może powstawać w próżni - musi uwzględniać specyfikę gęsto zaludnionej aglomeracji krakowskiej.

Tunel średnicowy w Łodzi

35 procent głosów dla mieszkańców

Największą ciekawostką i nowością w procesie przygotowawczym jest zmiana wagi argumentów społecznych. W odpowiedzi na postulaty mieszkańców, GDDKiA zaproponowała, aby kryteria społeczne stanowiły aż 35 procent całkowitej oceny każdego wariantu trasy. To radykalna zmiana - dotychczas to parametry techniczne i ekonomiczne dominowały w arkuszach kalkulacyjnych inżynierów.

W skład zespołu pracującego nad tymi kryteriami wchodzą przedstawiciele samorządów, naukowcy z czołowych uczelni technicznych oraz blisko 50 organizacji społecznych. Ich rola jest jasno określona - nie wytyczają oni samej linii na mapie - co pozostaje zadaniem inżynierów - ale decydują, jak bardzo punktowane będą takie aspekty jak liczba koniecznych wyburzeń, odległość od zabudowy czy wpływ na lokalną infrastrukturę.

Mapa terenów zakazanych, czyli gdzie S7 na pewno nie powstanie

Jednym z najważniejszych efektów dotychczasowych prac jest stworzenie listy terenów bezwzględnie wyłączonych z projektowania. To sygnał dla mieszkańców, że ich obawy o najcenniejsze przyrodniczo i historycznie miejsca zostały usłyszane.

Według oficjalnych danych GDDKiA, z planów budowy trasy S7 definitywnie wykreślono:

  • Strefy ochrony B i C Uzdrowiska Kraków Swoszowice, co zabezpiecza unikalne walory lecznicze tego miejsca.
  • Tereny dawnej Kopalni Otworowej „Barycz” oraz wyrobiska górnicze Kopalni Wieliczka.
  • Obszar Zbiornika Dobczyce, będącego kluczowym źródłem wody pitnej dla regionu.

Jak informuje GDDKiA, ze względu na zakres danych i rozbieżności występujące w oficjalnych materiałach, prace nad wskazaniem kolejnych obszarów wyłączonych wymagają czasu. Wyniki prac są sukcesywne udostępniane członkom zespołu.

Drogowcy powrócili do analizy znacznie szerszego obszaru niż pierwotnie. Obecnie pod lupę brany jest pas wzdłuż autostrady A4 od Skawiny aż po Niepołomice, a dodatkowo - na prośbę strony społecznej - analizy rozszerzono o tereny na zachód od lotniska w Balicach, w okolicach miejscowości Morawica.

Zobacz też: Przełom w sprawie nowej zakopianki. Centrala GDDKiA przejmuje projekt S7 Kraków-Myślenice

Dane kontra rzeczywistość. Konieczne naprawianie błędów w bazach danych

Ciekawym aspektem prac jest szczegółowa weryfikacja danych geodezyjnych. GDDKiA przyznała, że oficjalne bazy danych nie zawsze oddają stan faktyczny w terenie. Przykład? Zabudowa szeregowa, która w rejestrach często figuruje jako luźna zabudowa jednorodzinna, a w rzeczywistości stanowi gęste skupiska domów. Aby uniknąć błędnych założeń projektowych, drogowcy ponownie analizują charakter zabudowy, korzystając z informacji dostarczanych bezpośrednio przez gminy i mieszkańców.

W dobie dezinformacji GDDKiA postawiła też na przejrzystość. Każde posiedzenie zespołu jest transmitowane na żywo w internecie, a nagrania i protokoły z obrad są publicznie dostępne. Ma to zapewnić mieszkańcom pewność, że proces wyboru trasy jest czysty i oparty na merytorycznych argumentach, a nie na gabinetowych ustaleniach.

Co dalej będzie się działo w kwestii wytyczenia nowego śladu zakopianki?

Przygotowane z udziałem strony społecznej kryteria będą kluczem do oceny wyników pracy inżynierów. Opinia wyrażona przez Zespół zostanie następnie przez nas wykorzystana do wyboru optymalnego wariantu drogi ekspresowej S7 w Małopolsce - informuje GDDKiA

Podcast Architektoniczny
Kongres Architektury Polskiej 2026. Zryw w impasie
Architektura Murator Google News